Joanna Dusza-Kozera

/Joanna Dusza-Kozera
Joanna Dusza-Kozera

About Joanna Dusza-Kozera

Lekarz internista i endokrynolog, absolwentka Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach i Podyplomowych Studiów "Prawo Medyczne" na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, współzałożyciel Stowarzyszenia Lekarzy Praktyków, administruje wraz z Kolegami i Koleżankami lekarzami stroną medyczną na FB "Chcemy leczyć a nie refundować", która popularyzuje niezależne opinie i informacje o stanie ochronie zdrowia w Polsce.

Jestem pod ogromnym wrażeniem filmu Jana P. Matuszyńskiego „Ostatnia rodzina”

By | Październik 31st, 2016|Kultura|

To niesamowity film o niezwykłych ludziach, niezwykłych artystach, ale również niezwykłej rodzinie. Oglądając film mieszkamy z rodziną Beksińskich, widzimy ich codzienne życie, towarzyszymy rozmowom, zwykłym czynnościom dnia codziennego, tragediom, pracy twórczej ..... widzimy odchodzenie starszego pokolenia, brutalne w swojej fizyczności, obserwujemy rodzinne obsesje i problemy, piękno sztuki, magię głosu i fascynacji muzycznych Tomka.

Nie mogę w poniedziałek 3 października 2016 roku nie przyjść do pracy

By | Wrzesień 30th, 2016|Społeczeństwo|

Nie mogę, bo mam przede wszystkim obowiązki wobec swoich Pacjentów, którzy w polskim, pranoidalnym systemie opieki zdrowotnej - miesiącami czekają na wizytę. Dla nich muszę być w pracy i to samo zapewne zrobią inni lekarze, bo jesteśmy odpowiedzialni i właściwie pojmujemy ciężar powołania w naszym zawodzie. Nie mogę być na Rynku w Katowicach, ale mogę przyjść tego dnia ubrana na czarno, na znak solidarności i protestu.

WSZYSCY lekarze mogą umrzeć z wyczerpania – bo pracują ponad siły w Polsce

By | Sierpień 10th, 2016|Społeczeństwo|

Jakaś śmierć, gdzieś tam, kolejna, kolejna dotycząca naszej Koleżanki lub Kolegi. Nie słyszymy tego po raz pierwszy. Nie jest to jedyny, ale KOLEJNY przypadek w naszym otoczeniu. Pracujemy cicho i umieramy cicho. Nasza odpowiedzialna i ciężka praca oraz nasza śmierć z przepracowania i wypalenia nie jest medialna. Po prostu śmierć na posterunku, bo w końcu "powołanie i Hipokrates."

Droga Krzyżowa z Papieżem Franciszkiem na krakowskich Błoniach…

By | Lipiec 30th, 2016|Społeczeństwo|

Po raz kolejny Błonia, ale tym razem z młodzieżą w czasie Światowych Dni Młodzieży.W czasie poprzednich spotkań z Papieżem Janem Pawłem II i Benedyktem XVI ta sama ogromna liczba pielgrzymów i ta najbardziej przejmująca cisza w czasie słuchania homilii Jana Pawła Ii w 2002 roku, kiedy stało nas na Błoniach 2,5 miliona osób. Cisza i skupienie w gronie 2,5 miliona .... Dzisiaj to niesamowite widzieć młodzież, która tak żywiołowa i radosna na ulicach, śpiewająca i tańcząca, pełna energii, radości, szczęścia spotkań i katechez uwielbienia - klęczy w ciszy, w skupieniu, pogrążona w refleksji nad sobą, swoim życiem i światem....

Czy skończy się bolszewicka równość nie tylko żołądków, ale i chorób?

By | Czerwiec 10th, 2016|Felietony|

Czas na debatę publiczna, ale NIE ZAMYKAJMY jej, bo wprowadzenie elementów konkurencji na rynku usług medycznych, określenie ustawowo jej warunków i zmiana filizofii udzielania świadczeń oraz korzystania z nich - to początek normalności w systemie.

W gabinecie aktualnego Ministra Zdrowia został chyba niesławny duch Arłukowicza

By | Czerwiec 1st, 2016|Polityka|

My też słyszeliśmy w czasie protestu lekarzy POZ o "biznesmenach lekarzach", że chodzi nam o kasę, że etyka, przerzeczenie itd. To brutalne i cyniczne słowa, które mają na celu obniżenie rangi protestu, zniszczenie autorytetu protestującego, nastawienie przeciwko strajkującym opinii publicznej i pacjentów. Nie ma naszej zgody na obniżanie autorytetu pracowników ochrony zdrowia!! NIE MA ZGODY!! Jesteśmy wszyscy potrzebni chorym, każdy z nas będzie osobą potrzebującą pomocy, każdy przeżyje w życiu chwile, kiedy on sam lub jego bliscy będą zależni od pielęgniarek i lekarzy, będzie walczyć o życie, o zdrowie, będzie prosić o ulgę w cierpieniu. Obyśmy wtedy mieli przy nas tych, których dzisiaj Pan Minister obrzuca błotem i posądza o niemoralną i nieetyczną walkę " o kasę". Nie jest nas dużo. A dobra rzadkie i niezbędne do życia - są cenne. Ku przestrodze Panu Ministrowi i jego następcom....

Tak sobie myślę: Niech strajkują, niech walczą, niech wytrwają!

By | Czerwiec 1st, 2016|Polityka|

Tak sobie myślę: niech strajkują, niech walczą, niech wytrwają! niech przyłączają się do nich następne szpitale. Niech będzie poruszenie, protesty, medialny szum. Niech padnie na wszystkich dyrektorów, decydentów, roszczeniowe rodziny i żądających wszystkiego pacjentów strach. Niech ruszy ta lawina. Niech ruszy.... Najprościej wytaczać ciężkie działa obłudy i cynizmu w sytuacji, kiedy pielęgniarki i lekarze nie wytrzymują i decydują się na protest. Wtedy wygodnie jest potępiać, krytykować i otaczać się murem własnego egoizmu, zakłamania i fałszywej moralności.

Czekając na Godota

By | Kwiecień 10th, 2016|Felietony|

Popełniłam ten artykuł, gdyż codziennie próbując się leczyć doświadczamy skutków oddania systemu ochrony zdrowia w ręce.... polityków. To najgorsze ręce, w jakie mogliśmy powierzyć tak ważne dla każdego z nas - bo wszyscy jesteśmy pacjentami - poczucie bezpieczeństwa zdrowotnego. Tak zadecydowaliśmy w kolejnych wyborach, tak decydujemy od lat..... czy świadomie? mam wątpliwości. A jeśli nieświadomie i bezrefleksyjnie, to trzeba zacząć się bać....

Likwidacja NFZ!? …. cz.I

By | Wrzesień 12th, 2015|Społeczeństwo|

Może trzeba zacząć od tego, że to MY jesteśmy płatnikiem składek i MY mamy decydować o SWOIM zdrowiu i życiu. MY jesteśmy suwerenem we własnym kraju i MY decydujemy. Politycy, jako nasi przedstawiciele mają nam jedynie służyć do tego, by uchwalić ustawy zgodne z naszymi potrzebami i realnymi możliwościami systemu opieki zdrowotnej - stworzyć prawo powszechnie przez NAS akceptowane.

Google+