„Nie udało się w Polsce osądzić komunistów. Nieukarany odszedł Wojciech Jaruzelski, czy Czesław Kiszczak , czyli prawdziwi twórcy stanu wojennego. A dziś te najgorsze cechy i zamiary próbuje się przypisać zupełnie innym ludziom, tym, którzy z komuną walczyli. Namawiam obecnie, by w nocy z 12 na 13 grudnia iść pod dom Władysława Ciastonia, wiceministra spraw wewnętrznych, szefa SB. On też nie odpowiedział za swoje czyny. Nieprawdą jest twierdzenie, że wszyscy odpowiedzialni za stan wojenny już odeszli. Żyje jeszcze choćby Ciastoń. Manifestacja pod jego domem byłaby najlepsza. On ucieleśnia najgorsze zbrodnie tego okresu”.

całość wywiadu Stanisława Żaryna z Tadeuszem Płużańskim:

http://wpolityce.pl/polityka/274274-pluzanski-jeden-z-kolegow-krzywonos-wylaczyl-prad-wiec-jej-tramwaj-stanal-ale-ona-nim-wyjechala-byla-zatem-lamistrajkiem-nasz-wywiad?strona=2