Trump wczoraj ostrzegł Tajwan przed pomysłem ewentualnego ogłoszenia niepodległości. Nazwał go bardzo niebezpiecznym.

Chyba można już to powiedzieć głośno… to, co Trump mówi, nie jest tylko próbą uniknięcia konfliktu. Pomysł ogłoszenia przez Tajwan niepodległości zawsze był niebezpieczny. Ale teraz pojawił się nowy czynnik. Bezpośrednim skutkiem wojny z Iranem będzie to, że OBRONA TAJWANU DLA USA W NAJBLIŻSZYCH LATACH BĘDZIE NIEMOŻLIWA. Nawet gdyby Amerykanie byli zdecydowani i chcieli tego, zużyli tak dużą część swoich rezerw strategicznych podstawowych środków rażenia dalekiego zasięgu, że po prostu nie mają w tej chwili z czym iść na taką wojnę. Szczególnie dotyczy to pocisków przechwytujących dla systemów obrony przeciwrakietowej. Odbudowa tych zdolności zajmie wiele lat i to dla Chin jest okienko możliwości. Nacisk na Tajwan zapewne będzie ze strony Chin wzrastał w najbliższym czasie, ale z drugiej strony wojny może nie być, dopóki Chińczycy mają nadzieję na dojście do władzy na Tajwaniu umownej partii prochińskiej nastawionej na porozumienie.

Wiem, że wiele osób ma mniemanie o Chinach jako jakiejś sile mądrej i planującej na stulecia wręcz. Ja tak nie uważam – autorytarne systemy zawsze mają systemowe wady w sposobie swojej oceny rzeczywistości. Jestem pewien, że Chińczycy mogą popełnić ten sam błąd co Rosjanie i zacząć aktywne działania nie dlatego, że są gotowi na konsekwencje takiego konfliktu, a bardziej dlatego, że będą uważać, że łatwo im pójdzie i szybko załatwią sprawę.

W sumie mogą mieć rację, wszystko zależy od reakcji drugiej strony. Bo może ona rzeczywiście skapitulować.

___________________________________________________________
Zachęcam do wspierania mojej niezależnej publicystyki:
Patronite.pl: https://patronite.pl/Frontiersman
buycoffee: https://buycoffee.to/frontiersman
Patreon: https://www.patreon.com/frontiersmannews