No i wyjaśniło się drodzy państwo.

Cytat z artykułu breakingdefense :
____________________________________________________________________
Pentagon poinformował wyższe dowództwo armii „zaledwie kilka dni temu” o wycofaniu żołnierzy z planowanej misji w Polsce — przekazali dziś kongresmenom sekretarz armii Dan Driscoll oraz pełniący obowiązki szefa sztabu armii gen. Christopher LaNeve.

Na początku tego tygodnia zaczęły krążyć informacje o notatce sekretarza obrony Pete’a Hegsetha, która zablokowała planowane rozmieszczenie 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii w Europie Wschodniej. Decyzja o niewysyłaniu 4000 żołnierzy następuje tuż po ogłoszeniu wycofania 5000 żołnierzy z Niemiec, w obliczu trwających napięć między administracją Trumpa a europejskimi sojusznikami Ameryki.

LaNeve powiedział dziś członkom Komisji Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni rozmawiał na temat tej sytuacji z szefem Dowództwa Europejskiego USA, gen. Alexusem Grynkewichem, ale ostatecznie rozkaz wycofania brygady nadszedł z Departamentu Obrony.

„Wszystko to działo się stosunkowo niedawno, wymienialiśmy się uwagami co do potencjalnych rekomendacji, po czym nadszedł rozkaz” — powiedział LaNeve, dodając później, że urzędnicy departamentu uznali wycofanie tej brygady z misji za „najbardziej sensowne rozwiązanie”.


_____________________________________________________________________

Inaczej mówiąc okazało się, że Polska dla Amerykanów jest w Europie i kiedy decydenci w USA mówią o ukaraniu Europy, to Polskę nie traktują jakoś odrębnie. Mało tego oni sobie policzyli, że w sumie najłatwiejszym sposobem na redukcję wojsk w Europie jest … wstrzymanie nowej rotacji.