Fundamentalizm islamski ma już bardzo dobrze zorganizowane struktury w Europie Zachodniej i Południowej. Polska nigdy nie posiadała kolonii ani w Afryce, ani w Azji, ani w Ameryce Południowej.

Tymczasem takie czołowe kraje współczesnej Europy jak Wielka Brytania, Francja, Belgia, Niemcy czy Włochy budowały na przestrzeni wielu pokoleń swój dobrobyt na łupieniu innych krajów i niewolniczej pracy taniej siły roboczej w okupowanych przez imperia krajach.

Potem, gdy kolonializm zaczął się sypać, to Anglicy, Belgowie, Niemcy, Włosi i Francuzi musieli zacząć płacić za setki lat okupacji swoich kolonii, koniecznością przyjmowania na swoim terytorium imigrantów, którzy byli często urzędnikami lub agentami dominiów, zarządzającymi w ich imieniu w koloniach.

Potem nastąpiła wojna z katolicyzmem, która rozpoczęła się od Rewolucji Francuskiej, którą po dziś dzień władze Unii Europejskiej gloryfikują bardziej aniżeli ponad dwa tysiące lat chrześcijaństwa.

Następnym etapem przekształcania UE w islamski kalifat była bitwa o konstytucję europejską wolną od jakichkolwiek wzmianek o korzeniach Europy i wielowiekowej czci dla Jezusa Chrystusa oraz narodowych tradycjach związanej z umiłowaniem Matki Boskiej.

Wszystko odbywało się poprzez pseudo-ideologię unijną tzw. „poprawności politycznej” , wolności aborcji, wolności eutanazji, wolności homoseksualizmu, wolności laicyzacji, wolności ateizmu, wolności islamizmu i tylko jedna ideologia stała się niemile widziana- chrześcijaństwo!

Jednak skoro nawet komunizmowi nie udało się zakazać katolicyzmu, to elity UE podeszły do tego tematu socjo-technicznie i przeforsowały  wykreślenie z treści Traktatu Lizbońskiego chrześcijańskich tradycji Europy.

Wkrótce potem rozpoczęto walkę z obecnością symboli katolicyzmu w przestrzeni społecznej.

Aktywiści ateistyczni i pro-islamscy zaczęli usuwać krzyże ze szkół, ze szpitali,  z placówek kultury itd.

Ta nagonka dotarła również do Polski i był nawet taki osobnik, który groził usunięciem krzyża z sali obrad Sejmu, a po tragedii Smoleńskiej okazało się, że niektórym najwyższym dygnitarzom koalicji PO-PSL przeszkadzał krzyż spontanicznie ustawiony na Krakowskim Przedmieściu w pobliżu Pałacu Namiestnikowskiego w Warszawie!

Niemcy, Francja, Belgia i Włochy z otwartymi rękami przyjmowały przez dziesięciolecia imigrantów islamskich, gdyż była to ideologiczna siła, która pomagała niszczyć Kościół Rzymskokatolicki.

Gdy okazało się, że w Berlinie, Marsylii, Neapolu czy w Brukseli jest coraz więcej islamistów, a coraz mnie katolików, to dygnitarze UE zaczęli wspierać budowę meczetów.

Islamiści mają już wypróbowany w Turcji sposób na przekształcenie katedry katolickiej w islamski meczet. Otóż  wystarczy wokół zamkniętego dla chrześcijan kościoła wybudować cztery  minarety!

Chciałbym wyrazić oburzenie cynizmem polityków, którzy są współodpowiedzialni za wpuszczenie fundamentalistów islamskich na teren Unii Europejskiej.

Ci sami politycy, którzy propagują na co dzień takie elementy ideologii śmierci jak aborcja, eutanazja, manipulacje dokonywane na genach ludzkich, tolerowanie targania biblii i kpienia z krzyża, okazują teraz zaskoczenie otwartą wojną, którą prowadzą inni wyznawcy tej samej ideologii śmierci jakimi są fundamentaliści islamscy.

Przecież fundamentaliści islamscy też prowadzą walkę z Kościołem Rzymskokatolickim i całą cywilizacją życia jaką reprezentuje od ponad 2000 lat chrześcijaństwo!

Fundamentaliści islamscy popierają każdego,  kto walczy o usuwanie  krzyża ze  szpitali, szkół i instytucji publicznych!

Fundamentaliści islamscy popierają zamykanie kościołów katolickich i medialne ataki na księży i biskupów!

Ideologia śmierci doprowadziła do wybuchu nowej wojny religijnej!

Chrześcijanie są mordowani w Syrii, w Iraku, w Afganistanie i w wielu krajach Afryki!

Fundamentalistom islamskim to nie wystarczało i zaatakowali Europę!

A cóż robią te kraje, które wychodowały na swoich terytoriach fanatyków islamskich?

Żądają teraz od Polski, Węgier, Litwy, Łotwy, Estonii, Czech, Słowacji, Bułgarii, a nawet Rumunii, aby przymusowo wpuściły na swoje terytorium kilkadziesiąt tysięcy islamskich imigrantów wraz z towarzyszącymi im terrorystami!

Nie łudźmy się, że fundamentaliści islamscy poprzestaną na mordowaniu chrześcijan tylko w Syrii, Iraku, Iranie, Tunezji, Francji i innych krajach. Jeżeli wpuścimy kilka tysięcy imigrantów islamskich do Polski wraz z wmieszanymi między nich, przeszkolonych przez fundamentalistów fanatykami, to wkrótce zaczną oni również organizować zamachy na terenie Rzeczpospolitej!

Ktoś mi może zarzucić brak poprawności politycznej, gdyż nie włączyłem się do chóru tzw. „tolerancji”, ale ja już trochę w swoim życiu widziałem i nie dam się zwieść przez cwaniaków politycznych, którzy najpierw organizowali naloty bombowe na Libię, popierali po cichu islamistów w Syrii i w Tunezji, a teraz się dziwią, że płynie nowa fala uchodźców przez Morze Śródziemne.

Unia Europejska chce zniszczyć ostatnie bastiony chrześcijaństwa w Europie, aby łatwiej można było nas przekształcić w kalifaty islamskie!

Terroryzmu islamskiego nie można zwalczyć ani karabinem ani bombą atomową, lecz jedyną skuteczną bronią przeciw agresji islamskiej jest wiara w Jezusa Chrystusa i kultywowanie tradycji chrześcijańskiej!

Jeżeli Europa nie będzie chrześcijańska, to staniemy się kalifatem islamskim tak jak bizantyjski Konstantynopol stał się  islamskim Istambułem!