W starej prawniczej anegdotce góral Stasiek pozwany o alimenty znajduje jedno wytłumaczenie żeby ich nie płacić: – Zochy wina…
Starzejąca się już nie tylko fizycznie, ale coraz wyraźniej mentalnie Monika Wasowska (nick: Monia Olejnik) znalazła winnego nieobecności przedstawiciela Polski w poczekalni przy Gabinecie Owalnym w Białym Domu podczas rozmowy Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim.
Babcia Monisia napisała na Instagramie:
Iga Świątek wygrała w Cincinnati gratulacje, a prezydent Karol Nawrocki przegrał w Waszyngtonie #porażka. Profesjonalny sport uczy codziennej pracy nad sobą, pokory i szacunku dla ludzi.
Podobne insynuacje płyną ze strony „żondowej”.
Wygląda więc na to, że Pan Prezydent powinien prowadzić politykę zagraniczną III RP.
Najwyraźniej zaszła tu jakaś zmiana. I to w ciągu zaledwie roku z niewielkim okładem.
Na początku maja 2024 roku premier Tusk mówił wszak bardzo wyraźnie:
Każdy ma prawo, a szczególnie prezydent wyrażać opinię na temat polityki zagranicznej, ale to rząd prowadzi politykę zagraniczną.
Kiedy jednak okazuje się, że Tusk polityce międzynarodowej znaczy niewiele, jest bowiem posłusznym (na szczęście mało udolnym) wykonawcą brukselskich planów, na użytek uśmiechniętej propagandy w odpowiedzialność za mizerię polityki zagranicznej próbuje się wrobić Prezydenta.
Tymczasem młodzi i wykształceni z dużych miast (ci sami, co podpisywali protesty wyborcze wpisując numer PESEL Giertycha) dają tym bredniom wiarę.
Co to oznacza?
Ano tyle, że Tuska popiera już tylko fanatyczna ekipa ewidentnych tłuków.
A także ci, do których wreszcie dotarło, że zmiana władzy oznacza dla nich emigrację lub więzienie.
20.08 2025
Zostaw komentarz