
Wszystko po to, by zdjąć z urzędu prezydenta, żeby ten człowiek radziecki był pełniącym obowiązki prezydenta i wprowadził wszystkie wasze bezeceństwa. To nauka radziecka. Chcecie z nimi robić reset? Zróbmy przedterminowe wybory – wtedy zrobimy resety – ostrzegał w Sejmie Przemysław Czarnek.
Czarzasty właśnie ujawnił po co obóz władzy przejmuje Trybunał Konstytucyjny! Zapowiada składanie wniosków do Trybunału i obchodzenie parlamentu i Prezydenta. Polityczny plan staje się coraz czytelniejszy:
Rękami sędziów chcą osiągać to, czego nie potrafią przeprowadzić przez parlament i przede wszystkim prezydenckie weto. Zamiast uchwalać ustawy w normalnym procesie legislacyjnym i brać za nie odpowiedzialność Tusk z Czarzastym chcą przepychać, co im się podoba, wyrokami usłużnych sobie sędziów.
A gdzie jest granica? Dziś chodzi o obchodzenie prezydenckiego weta. Czy jutro spróbują wykorzystać Trybunał do odsunięcia samego prezydenta? Czy przy pomocy usłużnego Trybunału naciągną art. 131 Konstytucji i powierzą wykonywanie obowiązków Prezydenta Czarzastemu? Karola Nawrockiego wybrało ponad 10 milionów obywateli. Tego mandatu nie wolno unieważniać prawniczymi sztuczkami!
To żenujące, że o niezależności Trybunału poucza nas komuch Czarzasty. A zaraz potem zapowiada, jakie sprawy skieruje do Trybunału i jakich zmian oczekuje. To nie Koalicja Obywatelska, ale właśnie Lewica rekomendowała groteskową Annę Korwin-Piotrowską do Trybunału.
To jest zamach stanu, a nie „przywracanie praworządności”.
” Czerwony Marszałek” nie dość iż atakuje przy każdej sposobności Prezydenta RP to jeszcze naśmiewa się z Polaków – patriotów
Tak odniósł się do setek funkcjonariuszy na terenie TK?
– Z tego co widzę, obywatele mają festyn. Nie widzę spornej sprawy. Nie widzę wielkich bitew. Dyskoteki się pilnuje, żeby był porządek
– zakończył Czarzasty.
Panie Czarzasty pana uwielbianego PZPR już nie ma gdyż Solidarność pogoniła jego metody działania komunistów a teraz Polacy to samo czynią z nielegalnym Zamachem Stanu organizowanym przez Tuska a przez pana popieranym. Ale historia lubi się powtarzać.
Zostaw komentarz