Zachód jest obecnie jak kobieta około 50tki, która całe swoje życie nie musiała się starać aby żyć komfortowo. Kobieta na utrzymaniu głównie jednak męża (dzięki niemu może żyć wygodnie i bez zmartwień i ciężkiej pracy).

Ciuchy i dobre kosmetyki sprawiają, że wygląda na młodszą, zdrowszą, sprawniejszą.

Niestety prawda jest taka, że to już starzejąca się coraz szybciej kobieta w menopauzie i w strachu, że mąż odejdzie, a ona nie utrzyma się (nie utrzyma dotychczasowego poziomu życia) dzięki swojej pracy (tzn. nie dopuszcza do siebie tej prawdy). Bywa znudzona i nadal myśli (chce myśleć), że jest taka jak miała 20 lat.
Młoda, zdrowa, atracyjna i może przebierać w kandydatach na męża.
Faktycznie Europa taka była, ale w latach 70tych.
Dziś to właśnie zgraja starzejących się ludzi żyjących przeszłością i niedopuszczających do siebie myśli, że ktoś może wjechać im na chatę i spuścić wpi…., że może zabraknąć coś w sklepach itd.

Europa zachodnia, to już drugie a nawet trzecie pokolenie żyjące w luksusie.
Nie zna niedoborów, problemów. Żyją złudzeniem dawnych sukcesów, zwycięstw.
Myślą, że jak sami nie zdołają czegoś zrobić, to jak zwykle ktoś za nich wykona daną pracę, usługę (naprawi, będzie walczył, …).

Dlatego powtórzę co pisałem wcześniej.

Dla Polski korzystna jest III światowa podczas której zacznie płonąć Londyn, Paryż, Kopenhaga, Berlin, Madryt, Rzym, … ale nie scenariusz wojny jak na Ukrainie.

Leniwe i bezczelne staruchy na Zachodzie stracą na tym, a my możemy zyskać (tzn. zostało nam już niewiele czasu, gdyż i my strarzejemy się zbyt szybko jako społeczeństwo i stajemy się zmanierowani jak oni).

https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-premier-slowacji-krytykuje-europoslow-przewrotna-moda,nId,7831079#google_vignette

Autor: Diario