Od wielu miesięcy, a może i lat, akademicki świat całej Polski, a na pewno Krakowa żyje informacjami o aferach w Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie (dziś to Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej). W efekcie rektor Borek nie pojawiał się praktycznie na żadnych posiedzeniach akademickich gremiów, podobnie jak i prorektorzy uczelni. Przyczyniły się do tego także listy Jana Fróga przewodniczącego uczelnianej Solidarności kierowane do tych gremiów wyszydzające ich działalność.

W efekcie doszło do degradacji pozycji UP/UKEN w akademickim świecie, ale również  środowiskowego ostracyzmu wszystkich władz tej uczelni. UKEN leci także „na łeb na szyję” we wszystkich ogólnopolskich rankingach. Warto zapytać co jest tego przyczyną? Niech inni jednak na to pytanie odpowiedzą. 

Kilka razy pisaliśmy o UP w Krakowie zwłaszcza w związku z próbami wyrzucenia z Solidarności dra hab. Józefa Brynkusa, prof. UKEN przez Jana Fróga byłego ormowca, stojącego od kilkudziesięciu lat na czele uczelnianej Solidarności. Fróga, oskarżonego przez działaczkę Solidarności o fizyczne i psychiczne jej maltretowanie, wskazywanie do zwolnienia członków Solidarności, niewykonywanie pracy, a mimo tego nagradzanego podwyższaniem premii, także nierozliczanie się z wydatkowania ogromnych sum pieniędzy związkowych i nieskładanie od kilkudziesięciu lat corocznych deklaracji podatkowych, do czego jako szef związku zawodowego był zobowiązany. Jest wstydem dla władz tej uczelni, iż tego człowieka dotąd jeszcze się nie pozbyto. Być może dlatego, że jak wieść uczelniana niesie sprawującego w rzeczywistości funkcję nadrektora, nie tylko w stosunku do rektora Piotra Borka, ale i prorektorów, w tym dzierżącego podwójną władzę prorektora i kanclerza uczelni.

Do prób wyrzucenia Brynkusa z Solidarności jeszcze wrócimy. Teraz jednak zainteresowała nas sprawa, która budzi ogromne emocje i wymaga wyjaśnienia także ze strony ministra Wieczorka. Po ustaleniach naszej grupy doświadczonych dziennikarzy śledczych, redaktor naczelny Magazynu Opinii Pressmania.pl wystąpił do ministra z pytaniami, które w całości przytaczamy poniżej: 

  1. Czy skontrolowane zostało przez MNiSzW zatrudnienie na UKEN w Krakowie osób z zagranicy, przede wszystkim w Instytucie Psychologii tejże uczelni i czy stwierdzono na jakich stanowiskach zatrudnione są wymienione poniżej osoby, jakie zajęcia ze studentami i inne prowadzą, jakie konkretne czynności wykonują, od jak dawna są zatrudnione na UKEN/UP w Krakowie

– Swietłana Symonienko – afiliowana do Narodowego Pedagogicznego Uniwersytetu w Odessie i podająca w ORCID, że tam pracuje

– Kaliska Lada – afiliowana do Uniwersytetu w Bańskiej Bystrzycy i podająca w ORCID, że tam pracuje

– Karikova Sonia – afiliowana do Uniwersytetu w Bańskiej Bystrzycy i podająca w ORCID, że tam pracuje

– Zinoviia Karpienko – afiliowana do Narodowego Uniwersytetu we Lwowie i podająca, że tam pracuje

– Eva Sollarova – nie znajduje się na liście ORCID

– wszystkie te osoby znajdują się w strukturze Instytutu Psychologii UKEN w Krakowie, a przypisane są przez ORCID do innych uczelni, co w praktyce oznacza, iż ich publikacje nie są zaliczane do dorobku UKEN w Krakowie.

  1. Czy osoby te, zgodnie z praktyką obowiązującą na tej uczelni, złożyły coroczne oświadczenie o wykonaniu zajęć ze studentami?
  1. Czy dozwolone jest prowadzenie w ich imieniu zajęć, do czego przyznał się przed Państwową Inspekcją Pracy dyrektor tegoż Instytutu? I czy w związku z tym, osobom, za które pracował dyrektor zmniejszono wynagrodzenie.
  1. Jaka jest skala zatrudnienia w UKEN Kraków na stanowisku profesora uczelni osób niemających tytułu doktora habilitowanego lub profesora?
  1. Czy zostały zweryfikowane przez MNiSzW wnioski o podwyższoną premie dla mgra Jana Fróga Przewodniczącego uczelnianej Solidarności oraz czy udało się zweryfikować informacje o specjalnym dodatku, który Pan Fróg pobiera jako związkowiec?

Zanim przedstawimy odpowiedź ministra Wieczorka i ustosunkujemy się do niej, kilka uwag wprowadzających, określających pozycję ministra Wieczorka w ministerstwie. 

Na początek pytanie: dlaczego minister Wieczorek nie radzi sobie z ministerstwem nadzorującym naukę i szkolnictwo wyższe w Polsce? Czy wynika to z tego, że tej machiny nie zna i co oczywiste jej nie rozumie? Czy też dlatego, że „masa upadłościowa” tego ministerstwa w postaci urzędników nie jest za bardzo chętna do pracy albo co gorsza, mając na względzie własne działania z czasu „panowania” ministra Przemysława Czarnka nie za bardzo wie jak zakwestionować to co wtedy wyrabiała i dziś zwyczajnie plany ministra Wieczorka sabotuje. 

Dowodem tego są odpowiedzi, które w imieniu ministra Wieczorka udzieliła naszej redakcji Edyta Wyrodek administrator biura prasowego Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Oto one:

Szanowny Panie Redaktorze, w odpowiedzi na Pana pytania:

  1. Czy skontrolowane zostało przez MNiSW zatrudnienie na UKEN w Krakowie osób z zagranicy, przede wszystkim w Instytucie Psychologii tejże uczelni i czy stwierdzono na jakich stanowiskach zatrudnione są wymienione poniżej osoby….?

Pani administrator odpowiada: Na przełomie roku 2021 i 2022 w Uniwersytecie Pedagogicznym im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie (obecnie: UKEN w Krakowie) została przeprowadzona przez Ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka kontrola w zakresie zgodności działania organów Uczelni z przepisami prawa i nadanymi uprawnieniami w latach akademickich 2018/2019, 2019/2020 oraz 2020/2021. Jednym z badanych obszarów działalności Uczelni było nawiązywanie stosunku pracy z nauczycielami akademickimi, w tym przeprowadzanie konkursów. Kontroli poddano 10 postępowań dotyczących naboru na stanowiska nauczycieli akademickich. Badanie nie obejmowało przypadków dotyczących zatrudnienia osób wymienionych w Pańskim pytaniu.

  1. Czy osoby te, zgodnie z praktyką obowiązującą na tej uczelni, złożyły coroczne oświadczenie o wykonaniu zajęć ze studentami? Czy dozwolone jest prowadzenie w ich imieniu zajęć, do czego przyznał się przed Państwową Inspekcją Pracy dyrektor tegoż Instytutu? I czy w związku z tym, osobom, za które pracował dyrektor zmniejszono wynagrodzenie.

Pani administrator odpowiada: Sprawy związane z organizacją i kontrolą pracy nauczycieli akademickich należą do autonomicznej sfery uczelni. Zasady ustalania zakresu obowiązków nauczycieli akademickich dla poszczególnych grup pracowników i rodzajów stanowisk, rodzaje zajęć dydaktycznych objętych zakresem tych obowiązków, w tym wymiar zajęć dydaktycznych określa regulamin pracy*. Szczegółowy zakres obowiązków nauczyciela akademickiego ustala rektor**. Natomiast warunki wynagradzania za pracę w uczelni publicznej ustala zakładowy układ zbiorowy pracy albo regulamin wynagradzania ustalany w uzgodnieniu z organizacjami związkowymi (w przypadku UKEN obowiązuje regulamin wynagradzania).

Kontrolę przestrzegania prawa pracy przez pracodawców realizuje Państwowa Inspekcja Pracy. W przypadku stwierdzenia naruszenia prawa, PIP kieruje do podmiotu kontrolowanego stosowne wnioski i zalecenia oraz monitoruje realizację zaleceń pokontrolnych.

  1. Jaka jest skala zatrudnienia w UKEN Kraków na stanowisku profesora uczelni osób niemających tytułu doktora habilitowanego lub profesora?

Pani administrator odpowiada: Na podstawie danych z systemu RAD-on na dzień 31.12.2024 r. liczba etatów nauczycieli akademickich ze stopniem naukowym doktora zatrudnionych na stanowisku profesora uczelni – 12 etatów, z czego 1,5 etatu dotyczy cudzoziemców. Dane te dotyczą etatów, a nie liczby pracowników. Z uwagi na możliwość zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy liczby te mogą się różnić.

  1. Czy zostały zweryfikowane przez MNiSW wnioski o podwyższoną premie dla mgra Jana Fróga Przewodniczącego uczelnianej Solidarności oraz czy udało się zweryfikować informacje o specjalnym dodatku, który Pan Fróg pobiera jako związkowiec?

Pani administrator odpowiada: W kwestii przyznawania premii uznaniowych mgr. Janowi Frógowi, Minister Nauki podjął działania nadzorcze mające na celu ustalenie stanu faktycznego sprawy oraz zgodności działań rektora uczelni z przepisami prawa. Obecnie trwa analiza zgromadzonej w sprawie dokumentacji.

W związku z odpowiedzią udzieloną przez Edytę Wyrodek w imieniu ministra Wieczorka zaznaczamy:

  1. Oczekiwaliśmy od ministerstwa, żskontroluje spektrum spraw związanych z zatrudnianiem wymienionych w naszym piśmie nauczycieli akademickich z zagranicy. Co więcej jest to o tyle ważne, że istnieje przecież protokół z kontroli PIP, do którego mamy dostęp i którego treść ministerstwo (bo go też posiada) powinno wziąć pod uwagę  oraz skontrolować te zatrudnienia. Fakt, rektor zatrudnia na uczelni, ale za nasze podatników pieniądze i w skali kilku lat takie „zatrudnianie” to strata kilkuset tysięcy złotych. Uprawnienia rektora nie jest bezgraniczne, nie ono oznacza, żpieniądze publiczne mogą być wydatkowane w sposób niezgodny z prawem, a o niegospodarności już nie wspominając. Z pewnością tej sprawy nie odpuścimy i będziemy się domagać od ministra Wieczorka, by skontrolował te przypadki, a nie wymigiwał się jakimiś kontrolami, które miały pozorny charakter i czegoś innego dotyczyły. Skandaliczne jest bowiem stwierdzeniem Pani Wyrodek, iż „Badanie nie obejmowało przypadków dotyczących zatrudnienia osób wymienionych w Pańskim pytaniu” i pozostawienie przedstawionej przez nas kwestii bez dalszych konsekwencji, choćby skierowania tych pytań do rektora UKEN w Krakowie. Jest sprawa prosta, jeśli badanie nie obejmowało takich przypadków, to ze względu na nasze wskazania oraz Raport Państwowej Inspekcji Pracy, taka kontrola powinna być przeprowadzona i to w trybie natychmiastowym.
  2. Pytania związane z zatrudnieniem pracownic Instytutu Psychologii były jednoznaczne. Niestety Pani Wyrodek odpowiedziała na nie wymijająco. Jednak w związku z jej wskazaniem, a także opierając się na niej, analogiczne pytania – w tym przypadku, jak też w przypadku pozostałych kwestii, pytanie skierujemy do rektora UKEN w Krakowie.
  3. W odniesieniu do kwestii zatrudnienia na stanowisku profesora uczelnianego bez habilitacji mamy pytanie: czy urzędnik odpowiadający na pytanie naszego RedNacza, przesłane MNiSzW za pośrednictwem redakcji nie potrafi siąść przed komputerem i poszukać na stronie uczelnianej – z tego co wiemy z dużym opóźnieniem aktualizowanej – jakie są faktyczne dane dotyczące zatrudnionych na etatach profesorskich nauczycieli akademickich i czy nie wie, że taka masowość czemuś służy – wg ustawy i statutu UKEN zwiększa się grono wyborców w konkretnej kurii, a to ważne przy wyborach. Śmiemy twierdzić, że UKEN w Krakowie pod tym względem bije nie tylko krakowskie, ale i ogólnopolskie normy (oczywiście pomijając Collegium Humanum i uczelnie widmo wydającą doktoraty za kilka tysięcy euro). Na pewno takich profesorów jest co najmniej 25. Wśród nich są takie osoby, które kilkakrotnie podejmowały bezskuteczne próby uzyskania habilitacji. Inne wiedząc, żnie mają na to szans, bo ich dorobek – nawet nie ilościowy co jakościowy jest marny, zrezygnowały z tej drogi awansu zawodowego i naukowego. Aż dziw bierze, ze nie poszły śladami swoich uczelnianych kolegów i nie „zrobiły” habilitacji za granicą. Co prawda słowacka ścieżka awansu została w wyniku interwencji posła Brynkusa zablokowana, ale pozostały inne np. bułgarska. Z tej skorzystała aktualna doradczyni ministra Wieczorka, choć było to za czasów jego poprzednika. I chyba ten przypadek trzeba przyjąć jako kolejny dowód słabości ministra nauki i szkolnictwa wyższego. 
  4. Tego co prawda w mailu do ministra Wieczorka nie podnosiliśmy, ale w związku z odpowiedzią pani Wyrodek, że za zatrudnianie na uczelni odpowiada rektor i wypowiedzią posła Marka Sowy na konferencji przed UKEN w ostatnią środę tego miesiąca, postanowiliśmy również to opisać. Poseł Sowa zwrócił uwagę na zadziwiające zatrudnienie na UKEN w Krakowie prof. Bogusława Kopko, krótkotrwałego rektora uczelni w Grudziądzu. Przy jego zatrudnianiu rektor Borek nie kierował się opinią rady dyscypliny, do której chce być przypisany Kopko, ale jakimiś innymi powodami, znanymi tylko jemu samemu. Panu rektorowi oczywiście opinia jest konieczna – bo tego wymaga statut uczelni, ale niekoniecznie już pozytywna. I tak zatrudnił pracownika, którego zatrudnienie poparły zaledwie 3 osoby na kilkunastu głosujących. No, ale cóż się dziwić rektorowi Borkowi, wszak Kopko to jego „instytutowy” kolega, podobnie jak i innego pracownika uczelni, z bezproduktywnego, ale dającego spore finansowe profity, Instytutu De Republica.
  5. No i na koniec odpowiedz Pani Wyrodek w sprawie przyznawania podwyższonych premii dla Froga i specjalnego dodatku dla niego. Ta sprawa budzi ogromne emocje na uczelni. Skądinąd wiemy, ze komisja przyznająca te premie, do czasu pojawienia się w niej przedstawiciela jednego ze związków zawodowych, działała w praktyce jednoosobowo, bowiem nie wiadomo na mocy jakich podstaw, co zakwestionowała także Państwowa Inspekcja Pracy, jej przewodniczący sam decydował o przyznaniu tej podwyższonej premii. Same zaś wnioski szefa Fróga o podwyższoną premie brzmiały jak z matrycy np. standaryzowanie testów dla studentów – także w wakacje, do czego Fróg ani uprawnień – bo przecież zajęć nie prowadzi, ani tym bardziej kompetencji nigdy nie miał. O skutkach tego mitycznego standaryzowania w postaci opinii i innych dokumentów też nam nic nie wiadomo, bo ich po prostu nie ma!!! Zobaczymy co przyniesie ta już wielomiesięczna analiza, przyznajmy prostej jednak dokumentacji, wystarczy przeanalizować składniki wynagrodzenia Fróga i poprosić o dokumenty standaryzowania testów. I o to też spytamy rektora UKEN Kraków.

Foto: Gov.pl