Rosjanie w swej masie odrzucają zachodni model organizacji państwa, odwołują się do imperialnej tradycji Rosji: w badaniach opinii na pytanie jaka powinna być Rosja 48% Rosjan odpowiedziało – „wielkie, niezwyciężone mocarstwo”, 3% państwo „pokojowe i przyjacielskie”, tylko 1% -„praworządne i demokratyczne”.

Pacyfikacja niepodległościowych dążeń Czeczenii jest w pełni zaaprobowana przez Rosjan, także wojna z Gruzją i aneksja Krymu, podbój Ukrainy. KGB-ista prezydent Władimir Putin cieszy się ogromnym autorytetem wśród Rosjan jak przywódca odbudowujący potęgę Rosji.
Dla Putina rozpad Związku Sowieckiego to: „Największą katastrofą geopolityczną stulecia” i „największy dramat Rosjan”. Za główne cele narodowe uznaje: „historyczny rewanż” i odtwarzanie „wielkiego kraju” bowiem „władza musi zwrócić obywatelom (…) wielki kraj [ZSRS], który się rozpadł”.

W 2007 r. w badaniach opinii społecznej pytano czy Rosja powinna być:
1) częścią Zachodu dążącą do zbliżenia z państwami Europy i USA, wprowadzającą u siebie zachodnie normy;
2) państwem wschodnim zorientowanym na współpracę ze swoimi sąsiadami w Azji;
3) państwem eurazjatyckim idącym swoją własną drogę rozwoju?
Aż 74% ankietowanych wybrało opcję trzecią.

Kierunki ekspansji Rosji:
1, Na południowym i środkowym wschodzie są Chiny – nie do pokonania. Rosja tam zabiega o względy Pekinu, musi uprawiać politykę defensywną, a w przyszłości może mieć kłopot z utrzymaniem integralności swojego terytorium na Syberii.

2. Na południowym zachodzie są państwa muzułmańskie, których potencjał demograficzny szybko rośnie a które mogą ingerować w Rosji – wśród ludności Federacji Rosyjskiej jest 20 mln muzułmanów ( 14 proc. ludności). Liczba muzułmanów w Rosji szybko rośnie (lider wspólnoty islamskiej domaga się przekształcenia rosyjskiego herbu przez dodanie do niego półksiężyca).
Ekspansja Rosji w obszarze muzułmańskim jest teoretycznie możliwa, ale bardzo ryzykowana, także z racji na pozycję coraz silniejszej Turcji.

3. Jedynym kierunkiem realnej ekspansji może być bogata, ale pozostająca w głębokim kryzysie cywilizacyjnym, politycznie i wojskowo słaba Europa. Cele rosyjskiej polityki na kierunku europejskim to:
– Wypchnąć USA z Europy, czemu sprzyjają Niemcy. Osłabić spoistość i wolę działania NATO.
Report Pew Research Center z 2015 r. : „większość ankietowanych w krajach NATO jest niechętna wywiązywaniu się z art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego pomocy zaatakowanym sojusznikom”. Nie chcą tego: Niemcy – 58 proc., Francja – 53 proc., Włochy – 51 proc.

– Podzielić UE (relacje bilateralne) czyli nawiązać bliską współpracę z Niemcami i oddzielnie na niższym poziomie z Francją, Hiszpanią, Włochami.

– Zbudować zdominowaną przez Rosję eurazjatycką wspólnotę geopolityczną od Władywostoku do Lizbony.

Zawalidrogą w realizacji celów polityki rosyjskiej jest Polska związana z USA, budująca Trójmorze, umacniająca wschodnią flankę NATO. Moskwa stara się zdezorganizować państwo polskie i maksymalnie je osłabiać czemu służy obecna polityka „koalicji 13 grudnia”.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.