13 października 1912 – powstanie serbołużyckiej organizacji narodowej w Hoyerswerdzie
Ponad czternaście wieków temu plemiona słowiańskie, opuszczając swoje pierwotne siedziby na północno-wschodnich stokach Karpat, rozeszły się po Europie. Wśród nich znajdowały się plemiona Milczan i Łużyczan, które osiadły pomiędzy rzeką Soławą a Berlinem, tworząc wspólnotę znaną w kronikach frankońskich jako Surbi. To oni dali początek narodowi Serbołużyczan, słowiańskiej społeczności, która do dziś, pomimo burz dziejów, zachowała swój język, kulturę i świadomość narodową na terenie dzisiejszych Niemiec.
Serbołużyczanie — nazywający siebie Serbami lub Serbołużyczanami — zamieszkują dziś obszar Górnych i Dolnych Łużyc, obejmujący części Saksonii i Brandenburgii. Ich liczba szacowana jest na około 60 tysięcy osób, z czego dwie trzecie żyją na Górnych Łużycach, a jedna trzecia na Dolnych. Pomimo wieków germanizacji, asymilacji i politycznego ucisku, ten słowiański naród przetrwał, zachowując własny język — górnołużycki i dolnołużycki — blisko spokrewniony z językiem polskim, czeskim i słowackim.
Powstanie Domowiny – głos Serbołużyczan
Wraz z odrodzeniem świadomości narodowej w XIX wieku wśród Serbołużyczan zaczęły powstawać liczne towarzystwa kulturalne i naukowe, pielęgnujące tradycję, język i sztukę. Kulminacją tych dążeń było powstanie Domowiny 13 października 1912 roku w Hoyerswerdzie (Wojerecach) – jako naczelnej organizacji narodowej wszystkich serbołużyckich stowarzyszeń.
Domowina od początku stawiała sobie ambitne cele: reprezentowanie demokratycznych interesów narodowych, ochronę języka i kultury, rozwijanie edukacji oraz wzmacnianie świadomości słowiańskiego pochodzenia.
W latach 30. XX wieku działalność organizacji została brutalnie przerwana. W 1937 roku władze hitlerowskie zakazały jej istnienia, skonfiskowały majątek i prześladowały działaczy, którzy sprzeciwiali się germanizacyjnej polityce „wendyzacji” – sprowadzającej Serbołużyczan do roli „mówiących po wendyjsku Niemców”.
Odbudowa po wojnie i nowy rozkwit
Po upadku III Rzeszy, 10 maja 1945 roku, Domowina wznowiła działalność, uznana przez radzieckie władze okupacyjne za „politycznego, antyfaszystowskiego i kulturowego reprezentanta narodu serbołużyckiego”. W kolejnych latach, dzięki uchwałom Landtagów Saksonii i Brandenburgii, uzyskała status organizacji publiczno-prawnej, co umożliwiło rozwój jej działalności.
W okresie NRD Domowina otrzymała instytucjonalne wsparcie dla języka i kultury, choć była podporządkowana ideologii socjalistycznej, co ograniczało jej niezależność. Mimo to właśnie w tych latach odrodziła się kultura serbołużycka – powstały teatry, zespoły pieśni i tańca, szkoły dwujęzyczne i wydawnictwa.
Po 1989 roku Domowina dokonała głębokiej odnowy organizacyjnej i ideowej. Na nadzwyczajnym kongresie 18 marca 1990 roku przyjęto nowy statut, definiujący Domowinę jako niezależną, demokratyczną i samodzielną organizację narodową Serbołużyczan. Wkrótce do jej struktur wróciły dawne stowarzyszenia, a działalność zyskała wymiar międzynarodowy.
Działalność i struktura
Dziś Domowina – Związek Serbów Łużyckich zrzesza około 7300 członków, działa w pięciu regionalnych związkach (župy):
-
Budziszyn (Bautzen) – im. Jana Arnošta Smolerja,
-
Kamjenc (Kamenz) – im. Michała Hórnika,
-
Wojerecy (Hoyerswerda) – im. Handrija Zejlera,
-
Biała Woda/Niska – z siedzibą w Slepo (Schleife),
-
Łużyce Dolne – z siedzibą w Choćebuz (Cottbus).
Do Domowiny należą także liczne stowarzyszenia tematyczne, m.in.:
Serbołużyckie Stowarzyszenie Szkolne, Towarzystwo Cyryla i Metodego, Związek Twórców Serbołużyckich, Serbski Sokoł, Związek Serbołużyckich Towarzystw Śpiewaczych, Maćica Serbska – najstarsze towarzystwo naukowe Serbołużyczan.
Działają również liczne organizacje młodzieżowe, sportowe i kulturalne, w tym projekt WITAJ, który od 1998 roku wprowadza naukę języka serbołużyckiego już w przedszkolach. Dzięki niemu setki dzieci wychowują się dziś dwujęzycznie – po niemiecku i po serbołużycku.
Kultura, język, przyszłość
Domowina pełni rolę rzecznika politycznego Serbołużyczan wobec władz Saksonii, Brandenburgii i rządu federalnego Niemiec. Zabiega o równe prawa mniejszości narodowych, finansowanie edukacji i ochronę dziedzictwa kulturowego. Dzięki jej staraniom w obu krajach związkowych uchwalono przepisy chroniące prawa ludności serbołużyckiej – w Brandenburgii w 1994 r. i w Saksonii w 1999 r.
Ważną częścią jej misji jest działalność Fundacji Narodu Serbołużyckiego, powołanej w 1991 roku, która wspiera finansowo inicjatywy naukowe, artystyczne i edukacyjne. Dzięki współfinansowaniu przez rząd federalny, Saksonię i Brandenburgię, Domowina utrzymuje instytucje o wyjątkowym znaczeniu dla kultury europejskiej, takie jak Serbołużycki Zespół Pieśni i Tańca czy Niemiecko-Serbski Teatr Ludowy w Budziszynie.
Domowina odgrywa również ogromną rolę w budowaniu mostów między narodami słowiańskimi. Utrzymuje przyjacielskie kontakty z organizacjami w Polsce, Czechach, na Słowacji i w innych krajach, umacniając wspólnotę duchową i kulturową Słowian w Europie.
Symbol trwania i nadziei
W dobie globalizacji i zanikających języków regionalnych, Domowina pozostaje żywym symbolem trwania małego narodu wśród potężnych sąsiadów. Dzięki jej wysiłkom Serbołużyczanie mogą wciąż mówić swoim językiem, śpiewać swoje pieśni i świętować własne tradycje, nie tracąc więzi z korzeniami.
Ponad sto lat od założenia, Domowina wciąż niesie w sobie ten sam duch, który towarzyszył jej założycielom w 1912 roku – duch jedności, odwagi i miłości do ojczystej ziemi.
Serbołużyczanie są dowodem na to, że naród, który strzeże swojego języka i kultury, nigdy nie zginie. A Domowina – ich serce i głos – pozostaje niezastąpioną strażniczką tej tożsamości.
Zostaw komentarz