„Kontrolujesz dług, kontrolujesz wszystko” – najwyraźniej dla obecnej władzy zewnętrznej w Polsce nie ma znaczenia ta fundamentalna zasada.
Wiele lat temu ci sami ludzie pozwolili na zniszczenie polskiego kapitału w każdym obszarze gospodarki, która wychodziła z systemu centralnego planowania PRL. Wyprzedawali majątek narodowy za symboliczną złotówkę, a w zamian uzyskiwali poklepywanie po ramieniu i stołki w Brukseli. Pozwolili skolonizować miasta powiatowe przez zagraniczny kapitał, a ich samorządowcy bez oporów przyzwalali na instalowanie się kolejnych sklepów wielkopowierzchniowych, które rok do roku większość zysków wyprowadzają za granicę. Przez to tysiące małych sklepów zostało zamkniętych, setki przedsiębiorstw tych wielkich jak FSO, huty, fabryki, stocznie, ale również tych małych zniknęło z polskiej ziemi, która dla każdego Polaka powinna być najświętszą wartością w naszym życiu.
Bo ziemia to życie, a człowiek, który jest od niej oderwany staje się powoli obiektem różnych eksperymentów społecznych. Dzisiaj ci, którzy krzyczą „Zdrada” wobec tych, którzy patrzą na sprawy polskie nie na dziś, ale na dalsze jutro są nazywani „zdrajcami” bo sprzeciwiają się obecnemu kształtowi unijnego Programu „SAFE”, który miał się stać pręgieżem dla prawicy w przyszłości, gdyż autorzy tego programu postarali się, aby w programie zostały zawarte mechanizmy warunkowości. Dzisiaj ci, którzy jeszcze parę lat temu zabiegali w Brukseli w kuluarach o blokowanie środków z KPO zrobiliby to samo, gdyż poza tego typu ustawkami ci ludzie nie mają żadnej wizji innej polityki, nie potrafią dotrzymywać obietnic i nie reprezentują niczym, co byłoby godne uwagi i dyskusji. Fundamentem ich władzy jest wewnętrzna wojna z tymi, którzy od zawsze stanowili dla nich zagrożenie.
Teraz będą żądni „krwi” bo Prezydent RP zrujnował ich plany na przyszłość, zniszczył wehikuł walki politycznej w przyszłości na którym mieli oprzeć swoją strategię polityczną i wreszcie dokonał destrukcji ich zapewnień u sąsiadów zza Odry, że ich wspólny plan będzie realizowany.
Dla wielu ta decyzja będzie niezrozumiała, gdyż „gadające głowy” tzw. eksperci będą usilnie przekonywać w środkach masowego przekazu jak bardzo zła była to decyzja. Zrozumieją dopiero wtedy, gdy resztka tego kapitału, która nam pozostała pójdzie pod młotek dla Niemców w sytuacji wzrastającej spirali zadłużenia, która w pewnym momencie wybuchnie z całą mocą.
Dzisiaj trzeba stać przy Prezydencie RP i jego trudnej, ale bardzo ważnej decyzji.
#MuremZaPrezydentem

Zostaw komentarz