W piątek (05.03.2021 r.) media obiegła informacja podana przez wp.pl, że pan prokurator Jerzy Ziarkiewicz – sam szef Prokuratury Regionalnej w Lublinie, a jednocześnie szef międzyregionalnego zespołu ds. Giertycha oferował podejrzanym o przestępstwa watowskie z Gdańska nadzwyczajne złagodzenie kary w ramach art. 60 kk (tzw. mały świadek koronny) w zamian za informacje o moich zagranicznych spółkach. Informacjom mediów prokruatura nie zaprzeczyła, tym samym przyznając zupełnie oficjalnie, że na mnie urządzone jest polowanie. I nawet oczko w głowie obecnej władzy, czyli ściganie przestępstw watowskich może poczekać, byle dopaść przeciwnika władzy. Coż tam miliony z VAT-u, gdyby się coś dało Giertychowi przypisać? Niestety, aż mi wstyd, że tak prokuraturę zawiodłem, ale żadnych spółek poza Polską nie miałem i nie mam.
Parę dni temu pojawiła się w mediach informacja, że w październiku 2020 roku po zatrzymaniu planowano na 48 h umieścić mnie z dwoma recydywistami w celi. W tej sprawie moi pełnomocnicy zadali publiczne pytanie do prokuratury, czy jest to prawda i czy coś tym recydywistom obiecywano w związku z niedoszłym, wspólnym pobytem ze mną w celi. Brak jakiegokolwiek zaprzeczenia jest oczywistym znakiem, że informacje medialne są prawdziwe.
Do czego się dalej posuniecie panowie z PiS?
Porwań dzieci, oskarżeń najbliższych, otrucia mnie polonem? Czyż wsadzanie osoby niewinnej (a sąd już powiedział dobitnie co myśli o waszych oskarżeniach) do celi z recydywistami to rzecz lepsza, czy gorsza niż otrucie kogoś i pozbawienie zdrowia? Nie wiadomo, gdyż to zależy od rezultatu takiego pobytu. Kto wymyśla takie działania wobec oponentów politycznych ten jest zbrodniarzem. Kto je realizuje, ten popełnia zbrodnię. Dla mnie nie różnicie się niczym do Putina. I ci którzy was politycznie popierają mają w tym swój współudział.
Jestem przekonany, że Rzeczpospolita Polska już niedługo, te wasze wszystkie zbrodnie i przestępstwa rozliczy.
Warto także podkreślić, że Sędzia z Poznania Sławomir Szymański w oficjalnym piśmie poinformował premiera i zastępcę prokuratora generalnego, że „zatrzymanie Romana Giertycha w październiku ub.r. było bezprawne, a podległe premierowi służby działały nielegalnie” – informuje Piotr Żytnicki z „Gazety Wyborczej” (czytaj więcej).
Autor: Roman Jacek Giertych
Polski adwokat, historyk, polityk. Pierwsze lata swojego życia spędził w podpoznańskim Kórniku, gdzie ukończył szkołę podstawową i liceum ogólnokształcące. W 1989 roku rozpoczął studia na Wydziale Historycznym Uniwersytetu im Adama Mickiewicza w Poznaniu. Rok później zaś studia na Wydziale Prawa tej samej uczelni. Historię ukończył w 1994 roku, a absolwentem prawa został w 1995 roku. W 1996 roku w Warszawie rozpoczął aplikację adwokacką, którą ukończył w 2000 roku. Założył Kancelarię Adwokacką Giertych i Partnerzy. W latach 2001 – 2007 zawiesił działalność adwokacką. Do zawodu powrócił w 2007 roku. Obecnie prowadzi kancelarię w Warszawie.
Zostaw komentarz