Pomimo pogoni Legii Warszawa za Wisłą i dobrej postawy w turnieju w Łodzi oraz w Warszawie finałowy piąty turniej PZU Amp Futbol Ekstraklasy był decydujący dla rozstrzygnięcia zdobycia tytułu. Wiślacy przystępowali do meczów z 3. punktową przewagą nad Legią. Na trzeciej pozycji znajdowała się drużyna TS Podbeskidzia Kuloodpornych Bielsko-Biała. Zawodnicy z Bielska walczyli dzielnie o jak najlepszą pozycję jednak pomimo bardzo dobrych spotkań: zwycięstwa z obecnym wtedy jeszcze mistrzem Polski – Legią i pewnych wygranych z Wartą i Widzewem pokazały jak ambitną drużyną jest zespół Kuloodpornych. W meczu z Wisłą Kraków Kuloodporni ponieśli porażkę jedną bramką, choć byli bliscy co najmniej remisu.

PZU Amp Futbol Ekstraklasa 2021 – Mistrz Polski Wisła Kraków foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

Turniej obfitował w ważne i emocjonujące spotkania, starcie Białej Gwiazdy z drużyną z Warszawy przyniosło rywalizację na najwyższym poziomie.Adrenalina i sportowa złość Warszawian, którym umknęła szansa na walkę o mistrzostwo była ogromna. Nerwy i ambicja zawodników ustępującego mistrza Polski ubarwiała i dodawała nieco „pieprzu” w znakomitym daniu w Amp Futbolowej uczcie.

W przekroju całego sezonu Wisła Kraków okazała się najlepszą drużyną. Wiślacy grali najrówniej i dysponowali wyrównanym składem. Obserwując drużyny w PZU Amp Futbolowej Ekstraklasie wydaje się, że forma Legi przebiegała sinusoidalnie. W ekipie spod Wawelu fluktuacja była minimalna. Jeśli chodzi o Kuloodpornych to z analizy turniejów w moim przekonaniu zaważyły problemy z formą, kontuzje i zbyt mała skuteczność nie tyle uderzeń ale automatyzmów w rozgrywaniu piłki w ofensywie. Natomiast zaangażowanie i sportowa jakość o oraz ambicja drużyn była jednakowa.
Mistrzostwo wróciło do Krakowa. Jeszcze jako Husaria zespół obecnej Wisły zdobyła mistrzostwo trzykrotnie od 2015 do 2017 roku Krakowianie byli zwycięzcami ligi. Później nastąpiły triumfy Glorii Varsoia (obecnie Legia) i Kuloodpornych Bielsko-Biała (Podbeskidzie) oraz Legi Warszawa. Przez 3. lata czegoś brakowało Wiśle by wygrać zawody ligowe.
Oceniając obecne rozgrywki nie sposób nie zauważyć
Ważne drużyny dla rozwoju ligi będące ważnym kołem zamachowym rozwoju sś ekipy Widzewa Łódź i coraz lepszej Warty Poznań. Dlaczego coraz lepszej? Warta po osłabieniach zawodniczych odbudowuje się i zgrywa co daje widoczny progres – wyraźnie widać w grze Warcian ogromne postępy. W warszawskim turnieju Poznaniacy stracili tylko 5. bramek. Obecnie do bramki Warty wrócił talent czystej wody, konkurent naszych trzech reprezentacyjnych diamentów bramkarskich (Łukasza Miśkiewicza, Jakuba Popławskiego i Igora Woźniaka) Przemysław Nadobny. Mało traconych goli i dobra gra w obrębie bramki całej defensywy to również jego zasługa. Jeśli piszę o bramkarzach to muszę wspomnieć o wielkich talentach na tej pozycji w Widzewie. W łódzkim zespole występuje również kandydat do gry w reprezentacji Mateusz Kaczmarek.
Najważniejszym według mnie wydarzeniem z punktu PR jest dołączenie do drużyny z Poznania Moniki Kukli. Amp futbolistka wystąpiła na turnieju w Warszawie i właśnie w Krakowie.

Gwiazda Warty Poznań,bramkarz Przemysław Nadobny w akcji foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

 

5. turniej PZU Amp Futbol Ekstraklasy w Krakowie

Sobota, 6 listopada:

Wisła Kraków – Warta Poznań 6:0 (4:0)
Gole: P. Świercz 4′ (K. Kapłon), K. Kapłon 11′ (P. Świercz), K. Kapłon 16′ (P. Świercz), M. Łubiarz 20′ (K. Kapłon), P. Fajtanowski 24′ (K. Grygiel), P. Świercz 28′ (K. Grygiel)

Efektowne, szybkie, inteligentne, sprawne i znakomite rozgrywanie w wykonaniu Wisły znalazło godnego przeciwnika w postaci Warty Poznań. jednak podopieczni trenera Moszumańskiego mieli „swój dzień” i piękne akcje kończyły skuteczne i efektowne strzały. Wynik wysoki lecz na pewno Poznaniacy wstydu nie przynieśli. Wisła jak zwykle jakościowa i wyjątkowo elegancka w grze. W tym meczu wychodziły Białej Gwieździe strzały,które nie do końca zmierzały w światło bramki – po rykoszetach, wspaniałe, odważne uderzenie marynarza Przemysława Fajtanowskiego zaskoczyło Przemysława Nadobnego i było wtedy 5:0 da Wiślaków.
Waleczność Warcian na niewiele się zdała. Wiele wartości do drużyny prócz piłkarzy z ogromnym potencjałem takim jak np:Warakomski, Nadobny wnosi weteran Bartosz Skrzypek, który pamięta pierwszy trening reprezentacji w Amp Futbolu sprzed 10. lat

Przemysław Świercz, kapitan Wisły Kraków i Reprezentacji Polski, opoka i ojciec drużyny. foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

Legia Warszawa – TS Podbeskidzie Kuloodporni Bielsko-Biała 1:2 (0:2)
Gole: Moha Aharchi 27′ (A. Bąk) – R. Bieńkowski 8′ (rzut wolny), R. Bieńkowski 15′ (D. Dobkowski)

Legia pomimo akcji, okazji i prób pokonania Łukasza Miśkiewicza wykazała się nieskutecznością i brakiem szczęścia. Mądra gra Kuloodpornych wiążąca ofensywnych graczy mistrzów Polski była kluczowa. Niezwykle twarda gra i znakomite przygotowanie kondycyjne Bielszczan sprawiło, że więcej sił do gry ofensywnej zachowali podopieczni trenera Marcina Kozika. Legia starała się grać w drugiej połowie intensywniej lecz bez wymiernej korzyści. Wojskowi zmniejszyli tylko rozmiary porażki. Legia wyraźnie była „poza” formą, którą prezentowała w poprzednim turnieju. Pressing, zdecydowanie i aktywność rywali odbierało Legionistom atuty, z których słyną. Niewykorzystana sytuacja Rafała Bieńkowskiego, który strzelił z dystansu w poprzeczkę a dobitka Wrony była niecelna zdecydowała, że gol Aharchiego na 1:2 po dynamicznej akcji Legi dał nadzieję na remis. Znakomity mecz Kuloodpornych m.in. byłego gracza zespołu Warszawskiego (wtedy jeszcze klubu Glorii Varsovia później włączonego do klubu z Łazienkowskiej 3) Dawida Dobkowskiego. Legia przebudziła się zbyt późno i szczęście sprzyjało Kuloodpornym (m.in.słupek nowego nabytku Warszawian Marokańczyka Aharchiego)

Mecz to walka i szacunek, Warta versus Widzew foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

Warta Poznań – Widzew Łódź 2:0 (0:0)
Gole: D. Nowak 26′ (M. Warakomski), M. Warakomski 40+1′ (M. Oleksy)

Mecz dość niemrawy obarczony w większości walką w środku pola.Wiele strzałów Warty zablokowanych bądź wybronionych przez Widzew. Niezła gra łodzian w defensywie zapobiegała akcjom zespołu trenera Dariusza Sylwestrzaka. Groźny strzał Sławomira Plichy szczęśliwie dla bramkarza Warty Nadobnego nie znalazł drogi do bramki zespołu z Poznania. Dopiero znakomity silny strzał sprzed pola karnego Dawida Nowaka znalazł drogę do bramki Widzewa. Niesamowita postawa Mateusza Kowalczyka uchroniła łodzian przed porażką większą ilości goli. Zmęczeni łodzianie starali się lecz nie dali rady dobrze dysponowanym Warcianom. Znakomity i jak zwykle aktywny występ zaliczył Marcin Oleksy.
Widzew przystąpił znacznie osłabiony – gównie psychologicznie. Poza tym, ze na ławce łodzian był jedynie rezerwowy bramkarz Bartłomiej Kata oraz Sebastian Idowski to Francuzi: Mickael Mayali i Billy Lunaschi, którzy opuścili turniej w Warszawie, mieli dojechać do Krakowa zabierając jeszcze trzeciego zawodnika – kapitana reprezentacji Francji Jerome Rafeto. Jednak ze względów na procedury we Francji kadrowicze reprezentacji kraju znad Loary nie dołączyli do drużyny.

W niebieskim trykocie Białej Gwiazdy, Mistrz Polski, Brązowy medalista Euro 2021, Przemysław Fajtanowski foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

Wisła Kraków – TS Podbeskidzie Kuloodporni Bielsko-Biała 1:0 (1:0)
Gol: K. Grygiel 8′ (M. Łubiarz)

Mecz wyrównany i emocjonujący, obfitujący w akcje i strzały. Rozgrywnie piłki, podania i otwarta gra z obu stron było najlepszą wizytówką PZU Amp Futbol Ekstraklasy. Sytuacje i akcje Kuloodpornych z początku meczu zemściły się już w 8. minucie gdy Kamil Grygiel trafił na 1:0. Uważna gra w obronie Wiślaków i odpowiednie rozłożenie akcentów ofensywnych, równe tempo i asekuracja utrudniało zawodnikom z Bielska skuteczność akcji. Wspaniałe obrony Woźniaka i świetna postawa vis-a-vis bramkarza Wisły czyli Przemysława Nadobnego przysparzała wiele emocji.
Smok Wawelski – oficjalna maskotka Wisły, kibicowała i zagrzewała do walki piłkarzy Białej Gwiazdy.Podbeskidzie było bliskie do zremisowania meczu lecz Wisła miała również swoje sytuacje.

Jakub Kożuch,wicemistrz Polski, brązowy medalista Euro 2021, zdobywca jedynego gola w meczu o brąz Polska-Rosja, Mateusz Kaczmarek,świetny bramkarz Widzewa i zawodnik Widzewa Łódź. foto:Paula Duda / Amp Futbol Polska

Legia Warszawa – Widzew Łódź 4:0 (1:0)
Gole: B. Łastowski 15′ (B. Abayomi), B. Łastowski 24′ (A. Miedwiediuk), B. Łastowski 28′ (M. Aharchi), M. Arachi 32′ (J. Susz)

Mądra gra osłabionego Widzewa, dysponująca ekstremalnie krótką ławką rezerwowych zaowocowała trudnościami Legii w zdobywaniu goli. Skromne prowadzenie mistrzów Polski do przerwy dawało nadzieje łodzianom na dobry wynik. Legia naszpikowana gwiazdami, graczami doświadczonymi nie wyglądała zbyt dobrze jeśli chodzi o skuteczność. Warszawianie byli wyraźnie przygaszeni porażką we wcześniejszym meczu, gdyż strata do lidera-Wisły Kraków urosła do 9.punktów i Legia miała jedynie matematyczne szanse na obronę tytułu mistrzowskiego z poprzedniego sezonu. Legia musiałaby Wygrać pozostałe mecze (z Widzewem, Wisłą i Wartą) w Wisła wszystkie przegrać.
Znakomita postawa Mateusza Kowalczyka dodatkowo wytrącała z uderzenia Legionistów. Goalkeeper potrafi ubiec zamiary ofensywne przeciwnika i dysponuje świetnym refleksem.

Mecz PZU Amp Futbol Ekstraklasy Podbeskidzia Kuloodpornych – Wisła Karków. foto:Paula Duda / Amp Futbol Polska

Niedziela, 7 listopada
Widzew Łódź – TS Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:6 (0:2)
Gole: K. Wrona 10′ (R. Bieńkowski), T. Miś 20′ (bez asysty), D. Dobkowski 21′ (R. Bieńkowski), R. Bieńkowski 26′ (D. Dobkowski), D. Dobkowski 34′ (bez asysty), D. Dobkowski 40′ (J. Konieczny)

Wynik spotkania zdecydowanie odbiega od realnego przebiegu meczu. Kuloodporni co prawda jako drużyna doświadczona, dojrzała i doskonale operująca piłką mogła strzelić więcej bramek. Jednak gra i postawa Widzewa Łódż była nie tylko ambitna ale łodzianie stwarzali sytuacje i zagrożenie pod bramką Bielszczan. Konstruktywne ataki Widzewiaków, stałe fragmenty gry i próby szybkich ataków były powstrzymywane przez Kuloodpornych z nie małą trudnością. Znakomite rozgrywanie ataku pozycyjnego i umiejętność dochodzenia do pozycji strzeleckich przez zespół Podbeskidzia Kuloodpornych w połączeniu ze skutecznością zapewniło wysokie zwycięstwo podopiecznym trenera Macieja Kozika.

Monika Kukla , Warta Poznań Mecz PZU Amp Futbol Ekstraklasy Podbeskidzia Kuloodpornych – Wisła Karków. foto:Paula Duda / Amp Futbol Polska

Warta Poznań – Legia Warszawa 1:5 (0:2)
Gole: D. Kaczmarek 22′ (B. Skrzypek) – B. Łastowski 4′ (M. Adamczyk), M. Adamczyk 19′ (M. Aharchi), B. Łastowski 27′ (J. Kożuch), B. Łastowski 33′ (J. Kożuch), J. Kożuch 36′ (rzut wolny)

Legia od pierwszych sekund w pełni zdeterminowana parła do przodu i pokazała klasę i sportową jakość. Przepiękne i wypracowane gole oraz składne akcje zespołu ze stolicy mogły podobać się kibicom na stadionie Prądniczanki. Konstruowane akcje w ataku pozycyjnym i przyśpieszanie gry mocno wiązała grę Warty, która musiała skupiać się a obronie i grze w destrukcji. Intensywność akcji i aktywność w ofensywie Legii mogło skończyć się większą ilością bramek. Warta starała się ambitnie i aktywnie reagować i starania Marcina Oleksego, Dawida Kaczmarka, Maksa Moroza, Mateusza Warakomskiego czy Tarasa Sokoła nie kończyły się uderzeniami, które mogły zagrozić bramce Legionistów. Przemysław Nadobny wykazywał się kunsztem i poświęceniem przyjmując na siebie piekielnie mocne strzały. Gdy zastąpił go Gniewomir Bon, z rzutu wolnego skutecznie przymierzył reprezentacyjny pomocnik Jakub Kożuch. Jednak inne strzały, nawet gdy wydawało się, ze gol musi paść wyjaśniał wspaniale broniąc piłkę. Na boisku zameldowała się Monika Kukla zmieniając Marcina Oleksego.

Warta Poznań – Legia Warszawa, starcie pod bramką Przemysława Nadobnego foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

Wisła Kraków – Widzew Łódź 11:1 (5:0)
Gole: K. Grygiel 1′ (K. Rosiek), K. Grygiel 9′ (bez asysty), K. Rosiek 18′ (O. Tokarski), K. Grygiel 20′ (P. Świercz), K. Grygiel 20+2′ (T. Pytlowski), K. Grygiel 22′ (P. Świercz), K. Grygiel 25′ (bez asysty), P. Świercz 28′ (bez asysty), P. Świercz 31′ (K. Kapłon), P. Świercz 34′ (K. Grygiel), K. Kapłon 36′ (K. Grygiel) – D. Wieczorek 40+1′ (bez asysty)

Ponieważ był to mecz dla Wisły bardzo ważny, w którym zdobywając 3. punkty drużyna Białej Gwiazdy już na pewno bez względu na inne wyniki zdobyłaby Mistrzostwo Polski Widzew stał przed szczególnie trudnym zadaniem. Wiślacy zaczęli z przytupem i w pełni skoncentrowani. Bramki „sypały się” niczym z rogu obfitości.
Widzew walczył i próbował w 15.minucie Idowski w indywidualnej akcji i rajdzie pomimo asysty najzdolniejszego pomocnika w Europie, Krystiana Kapłona zdołał slalomem przedryblować i strzelić w światło bramki Wisły.
Widzew grał czytelnie dla Białej Gwiazdy ale pomimo pogromu z Wiślakami w grze łodzian widać zdecydowany progres. Swoboda rozgrywania piłki w ataku przez Wisłę przypominała ofensywny styl gry dawnego Madryckiego „Galaktikos”.

Wisła Kraków foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

Warta Poznań – TS Podbeskidzie Kuloodporni Bielsko-Biała 1:3 (1:0)
Gole: M. Moroz 19′ (M. Warakomski) – D. Dobkowski 23′ (R. Bieńkowski), M. Kabała 31′ (T. Miś), R. Bieńkowski 31′ (M. Kabała)

Warta bez kompleksów podeszła do meczu z Podbeskidziem Kuloodpornymi. Zarówno gra w defensywie i ofensywie Poznaniaków stała na wysokim poziomie. Warcianom sprzyjało szczęście ponieważ Kuloodporni ostrzeliwali słupki bramki Gniewomira Bona. W ataku zagrażał Bielszczanom Warakomski autor wielu akcji. Maks Moroz – młody zawodnik wypożyczony z Legi Warszawa strzelił bramkę „do szatni” i Warta prowadziła z TSP Kuloodpornymi 1:0. Podopieczni trenera Kozika podrażnieni przez Wartę przystąpili do drugiej połowy bardziej skoncentrowani i przyspieszyli grę. W ciągu 8. minut po przerwie wykonali trzy bramkową „egzekucję” ambitnie grającego teamu z Poznania. Drużyna trenera Sylwestrzaka usiłowała zdobyć kolejne gole i nawiązać „kontakt” z wynikiem strzelając z dystansu, kontratakując i walcząc z rywalami o każdy metr boiska. Jednak Kuloodporni twardo i konsekwentnie „robili swoje”. Czerwoną kartkę otrzymał (dwie żółte) po faulu na Pawle Skorku, Dawid Kaczmarek z Warty co świadczy o zaciętości spotkania.

foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

Wisła Kraków – Legia Warszawa 0:0

Szybkie i sprawne akcje z obu stron były okrasą spotkania pomiędzy dwiema najlepszymi drużynami PZU Amp Futbol Ekstraklasy. Asekuracja i dobre krycie wzajemne z obu stron uniemożliwiało zdobycie bramek. Na drodze do goli stawali genialni bramkarze Igor Woźniak i Jakub Popławski. Dynamika gry, tempo, intensywność świadczyły o zaangażowaniu i pokładach kondycyjnych wykrzesanych w ostatnim meczu ligowym w sezonie 2021 roku. Każda z drużyn miała swoje okazje. Mecz był twardy, emocjonujący i wszyscy zawodnicy walczyli o każdy centymetr boiska.

foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

Król strzelców turnieju: Kamil Grygiel (Wisła Kraków) – 6 goli
Piłkarz turnieju: Rafał Bieńkowski (TSP Kuloodporni Bielsko-Biała)
Bramkarz turnieju: Igor Woźniak (Wisła Kraków)

foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

1. Wisła Kraków 3 1 0 18:1 10
2. TSP Kuloodporni Bielsko-Biała 3 0 1 11:3 9
3. Legia Warszawa 2 1 1 10:3 7
4. Warta Poznań 1 0 3 4:14 3
5. Widzew Łódź 0 0 4 1:23 0

foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

Tabela sezonu 2021

1. Wisła Kraków 20 16 1 3 67:12 55 49
2. Legia Warszawa 20 13 4 3 64:09 55 43
3. TSP Kuloodporni Bielsko-Biała 20 12 3 5 45:18 27 39
4. Warta Poznań 20 3 2 15 12:58 -46 11
5. Widzew Łódź 20 0 2 18 04:96 -92 2

 

foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

 

Król strzelców sezonu: Bartosz Łastowski (Legia Warszawa) – 29 goli
Piłkarz sezonu: Krystian Kapłon (Wisła Kraków)
Bramkarz sezonu: Łukasz Miśkiewicz (TSP Kuloodporni Bielsko-Biała)
Trener sezonu: Maciej Kozik (TSP Kuloodporni Bielsko-Biała)
Odkrycie sezonu: Marcin Oleksy (Warta Poznań)
Najlepszy młody zawodnik: Jacek Konieczny (TSP Kuloodporni Bielsko-Biała)
Obrońca sezonu: Jakub Kożuch (Legia Warszawa)
Pomocnik sezonu: Krystian Kapłon (Wisła Kraków)
Napastnik sezonu: Bartosz Łastowski (Legia Warszawa)
Działacz sezonu: Bogdan Kapłon, Marcin Czubiński, Mieszko Łabuz, Dawid Błaszczykowski (Wisła Kraków)
Nagroda specjalna: Warta Poznań – za działania rekrutacyjne

 

foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

Sponsor Tytularny ligi – PZU.
Rozgrywki dofinansowane są ze środków Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu oraz PFRON.

 

Niezrównany Łukasz Miśkiewicz, bramkarz TSP Podbeskidzia Kuloodpornych Bielsko Biała foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

 

 

 

 

 

 

Lista strzelców PZU Amp Futbol Ekstraklasy

29 Bartosz Łastowski Legia
25 Krystian Kapłon Wisła
20 Kamil Grygiel Wisła
11 Rafał Bieńkowski TSP Kuloodporni
11 Dawid Dobkowski TSP Kuloodporni
10 Mateusz Kabała TSP Kuloodporni
10 Jakub Kożuch Legia
9 Mariusz Adamczyk Legia
8 Przemysław Świercz Wisła
5 Przemysław Fajtanowski Wisła
5 Krzysztof Wrona TSP Kuloodporni

 

foto:Paula Duda/Amp Futbol Polska

 

zdjecia: Amp Futbol Polska –  Cyfrasport Photo Agency, oraz Paula Duda (PZPN) i Jacek Prondzynski https://www.facebook.com/FotografiaJacekProndzynski.

źródła: materiały prasowe Amp Futbol Polska:

https://www.facebook.com/AmpFutbolPolska/

https://ampfutbol.pl/