Pisałem kilka razy o AI. Oglądałem wiele materiałów, trochę czytałem na ten temat, ale ten wywiad jest wyjątkowy z wielu przyczyn.

Po pierwsze zarówno prowadzący jak i rozmówca są kompetentni i mówią ciekawie.

Najciekawsze jest jednak CO mówią. Jeśli przejdziemy przez pierwsze kilka minut które dotyczą samego rozmówcy i zacznie się „mięso”, naprawdę trudno się oderwać z wielu przyczyn.
Po pierwsze szybkość zmian które przewiduje Dr Roman Yampolskiy. Ja wiedziałem że to co przed nami, będzie się działo szybko, ale nie spodziewałem się że AŻ TAK SZYBKO, jak twierdzi Yampolskiy.

Druga sprawa to szerokość zmian, te zmiany w związku z humaidolnymi robotami, które jego zdaniem powstaną do roku 2030 i będą w powszechnym użyciu, gdzie będą mogły zastąpić ludzi we WSZYSTKICH pracach fizycznych. AI która będzie mogła zastąpić KAŻDĄ aktywność, polegającą na pracy przed komputerem, to jego zdaniem nastąpi w roku 2027.

Trzecia sprawa to GŁĘBOKOŚĆ zmian. Tu problemem jest nasza wyobraźnia, okazuje się że niezwykle trudno jest określić jakie skutki dla poszczególnych ludzi, oraz dla społeczeństw i państw będzie to wszystko miało. Wg Yamplskiego 99% miejsc pracy, będzie mogło zostać zautomatyzowanych i zastąpionych przez agentów AI i roboty. Oczywiście nie znaczy to że tak będzie.

Możliwość, nie oznacza wykorzystania tej możliwości w praktyce i takiej skali w jakiej można to zrobić. Ograniczeniem może być sytuacja społeczna, problem z wykorzystaniem czasu, dla miliardów ludzi pozbawionych pracy, ruchy społeczne, politycy którzy będą chcieli żeby „zaopiekować się” społeczeństwem, a nie pozbawił jej pracy.

Tak więc tu nie do końca chodzi o to że AI stworzy wirusa czy bombę która zniszczy świat. To sam fakt jej użyteczności, wszechstronności, oraz KORZYŚCI BIZNESOWYCH, które ze sobą niesie jest zagrożeniem. Zagrożeniem nie do uniknięcia.

Żeby było jasne, to nie tak że sensownym będzie założenie, że „do nas to nie dotrze”.

Dotrze. To nie tak że nas, mnie to nie będzie dotyczyło. Będzie dotyczyło. Co więcej, będzie to się działo ZNACZNIE SZYBCIEJ NIŻ NAM SIĘ WYDAJE i znacznie bardziej niż nam się wydaje.
Jeśli jeden robot nauczy się np zawieszać szafkę, to WSZYSTKIE będą to umiały, jeśli jeden nauczy się sprzątać to wszystkie będą to umiały, każdy błąd popełniony i naprawiony przez jednego robota, będzie w tym samym czasie naprawiony we wszystkich, to czego nauczy się jeden, nauczą się wszystkie w tym samym czasie.

Jesteśmy w stanie z czymś takim wygrać?

To przerażający wywiad, bo wchodzimy w świat, który nie istniał i który nie istnieje, bo on się w tej chwili TWORZY, ten nowy świat właśnie powstaje na naszych oczach.

Ten nowy nadchodzący świat, jest nie do zatrzymania, nie do uniknięcia, bo jeśl jakiś kraj zablokuje rozwój tej technologii, to ZAWSZE PRZEGRA z tym, który tej technologii nie nie zablokował.

Czy można stworzyć bezpieczną AI. Odpowiedź jest prosta, NIE MOŻNA. Nie da się tego zrobić, dlatego że rozwój AI jest tak szybki, na tylu poziomach że samo zidentyfikowanie zagrożenia, spowoduje że to zagrożenie, będzie już od dawna nieaktualne, bo powstaną miliony nowych, nie mówiąc o znalezieniu sposobu czy czasu na jego zlikwidowanie.
Dalej jest tylko bardziej, i bardziej, bardziej ze wszystkim.