Ok. Wszyscy wiedzą już co się wydarzyło więc napisze tylko swoje przemyślenia do tej rosyjskiej mobilizacji i potencjalnej aneksji kilku ukraińskich obwodów w następne dni.
1/ Z ukraińskiej strony te decyzje nie zrobiły na nikim większe wrażenie i na pewno nie przestraszyły. Tam jest pełna determinacja i przekonanie, że co by się nie stało Ukraina rosję pokona w tej wojnie i swoje ziemie odbije. Jedyne pytanie które sobie stawiają Ukraińcy teraz nie jest kierowane do rosji, tylko do krajów zachodnich. Czyli jedyne czego Ukraińcy nadal potrzebują to wsparcia sprzętem i bronią. I oczywiście oczekuję się zintensyfikowania tych dostaw. W arsenałach zachodnich głównie w USA i też kilku krajach europejskich są wciąż duże arsenały starego prostego sprzętu typu HMMWV, transporterów M113 czy wozów rozpoznania M1117. I wiele innych typów, które są dla krajów zachodnich już przestarzałe i wycofane ze służby, a Ukrainie by odpowiadały. Po prostu potrzebuje je w dużych liczbach. To dotyczy też czołgów, artylerii i samolotów. Tak, można dalej jeszcze jakiś czas próbować pozyskać pozostałości arsenałów poradzieckich, ale te zapasu się wyczerpują. Tak czy inaczej Ukraina ma przechodzić na typy zachodnie w zachodnich kalibrach. I Ukraińcy dużo o tym mówią. Sam generał Załużny w swoim artykule o kampanii 2023 roku napisał o tym że armia ukraińska ma w planach zbudować kolejne 10 – 20 brygad, ale ma problem z ich uzbrojeniem. Tak że Ukraińcy bardziej niż na wschód, patrzą teraz na zachód i czekają na decyzje tam podjęte. Głównie oczywiście w USA. Ukraina tak czy inaczej powoła te dodatkowe planowane siły, ale to będzie wielki rozlew krwi jeżeli będzie zmuszona walczyć lekką piechota z tą żle wyszkoloną ale jednak uzbrojoną w te stare wozy i czołgi rosyjską armią z mobilizacji.
2/ Decyzja Putina oczywiście negatywnie wpływa na perspektywy rosji w wojnie. Tak, tak, negatywnie, a nie pozytywnie. Taktycznie to pozwoli rosjanom w perspektywie kilku miesięcy zamknąć te dziury które ma na froncie. Ale w szerszej perspektywie ta decyzja pokazuje porażkę i słabość kadrowej armii rosyjskiej. Na jej zbudowanie ten kraj wydał ogromne pieniądze i miała ona należeć do najlepszych. Miała być dumą tego kraju, który poza tym za bardzo nie miał z czego się cieszyć w ostatnie dekady. I się okazało że ona całkowicie zawaliła sprawę i nie dała radę z o wiele słabszym w teorii przeciwnikiem. Miała to być wzorowa operacja na kształt Burzy pustynnej, a w praktyce okazała się być całkowitą porażką wizerunkową. To, że obywateli rosji muszą teraz trafić do formowanych na szybko od zera jednostek i zostać wysłani na front, burzy absolutnie ten kontrakt społeczny, który dawał stabilność reżimowi putina. W którym on i jego ludzie okradają rosję ale dają minimalna gospodarczą stabilność i poczucie wielkości rosjanom, a ci w zamian nie mieszają się w sprawy rządzenia krajem. Król właśnie pokazuje że jest nagi. Rosjanie masowo właśnie się przekonają za chwilę jaka jest ta „nowa rosyjska armia” w praktyce od środka.
3/ Nie ma cudów. Nie wierzę w elfów, jednorożców … i tak samo nie wierzę w to że putinowska rosja coś może dobrze zorganizować. Inaczej mówiąc jeżeli mamy mniejszą i w teorii sprawniejszą armię kadrową i widzimy jak potężny w tej armii jest bałagan, jakie problemy ona ma z logistyką, jak słabo jest dowodzona, to nie ma co oczekiwać nowej jakości od tego samego systemu kiedy chce zbudować armię z mobilizacji. Będzie wszystko to samo ale o wiele gorzej. Bo próby prowadzić wojnę nie zgodnie ze sztuką wojenną, a z poleceniami wodza doprowadziły do zużycia tej kadrowej armii. Nie zostało miejsca tam i zasobów do odpowiedniego szkolenia nowych jednostek. Nie ma komu je prowadzić do boju i komu je zorganizować. Jeżeli już teraz są problemy z wyżywieniem tej armii i wyposażeniem jej, to jak mają wyglądać kolejne 300 tysięcy powołanych do służby ?
Odpowiem jak. Proszę spojrzeć na „ochotników” z Donieckiej i Ługańskiej tzw. republik. Tych z łapanki zabieranych prosto z pracy, z targu, ze sklepu. Jak są ubrani, wyposażeni, jak dowodzeni? Jakich mają oficerów? To jest dokładnie to samo co za chwilę zobaczymy w nowych jednostkach rosyjskich. Z tą tylko różnicą że tutaj jednak dostaną sporo żelastwa … tak niesprawnego i przestarzałego, ale dostaną sporo sprzętu z zapasów radzieckich. Nie będą umieli się nim posługiwać i będą go tracić bo nie ma jak go remontować, ale dostaną jeszcze sporo czołgów i wozów opancerzonych. MTLB z brzozowym dodatkowym pancerzem rosji nie zabraknie.
4/ Mobilizacja i aneksja ukraińskich regionów to jest gra o całość. To jest podniesienie stawki. To jest rzucanie ostatnich kart które jeszcze mają w desperacji i próbie coś zmienić. Po tym już nie ma powrotu. Nie ma cofnięcia się do tyłu i prób porozumieć się. To z przyczyn wewnątrz-politycznych już w rosji samej nie jest zwyczajnie możliwe. Kiedyś jak wojna się zaczynała, to ja słyszałem w dyskusjach argumenty o tym, że nic nie rozumiem. Że to jest tylko geopolityka i że władze rosyjskie same nie wierzą w te imperialne idee które głoszą. Po prostu grają tym,a mają ukryte cele. Że są wielkimi strategami. No właśnie to jest konkretny dowód że nie są. Oni uwierzyli w ta propagandę która sami stworzyli. Oni faktycznie uważają że to jest ich czas być albo nie być. Oni idą na całość i albo zrujnują Ukrainę do Lwowa i Użhorodu, albo przegrają z kretesem i rosja zniknie jako imperium. I jestem przekonany, że stanie się to drugie, a nie to pierwsze. Dlaczego? Dlatego że rosja jest krucha. Społeczeństwo rosyjskie, które nigdy nie doświadczyło zmiany władzy w swoim kraju, które nie wie co to jest prawdziwa polityka i otwarta dyskusja, która była przez dziesięciolecia karmiona wizjami potęgi swego państwa. Rozczarowaniu tego społeczeństwa, kiedy zobaczy jak sprawy mają się w rzeczywistości i jak nędzny jest ten system … temu rozczarowaniu nie będzie końca. Społeczeństwo takie jak ukraińskie które ma problemy ale widzi je, uświadamia i chce naprawić, jest o wiele bardziej odporne i stabilne niż rosyjskie. I ja bym nie chciał być obywatelem Federacji Rosyjskiej w tym momencie kiedy tam dojdzie do tego uświadomienia.
Dla chętnych wesprzeć moją niezależną publicystykę:
Patreon: https://www.patreon.com/frontiersmannews
buycoffee: https://buycoffee.to/frontiersman
Zostaw komentarz