Takie pytanie czym się różni demokracja a la UE, z demokracją a la Białoruś?

Przypomnę na Białorusi aresztowano kandydata na prezydenta, we Francji metodami policyjnymi nie dopuszcza się do kandydowania, ale jest coś czego nawet Łukaszenka czy Putin nie zrobił, ani jeden ani drugi nie unieważnił pierwszej tury wyborów, bo wygrał „nie ten”, któremu pozwolono wygrać.

W Rumunii wręcz ARESZTOWANO kandydata na prezydenta, który wygrał pierwszą turę wyborów. Gdzie tu demokracja?

W UK wsadza się do więzienia ludzi za zalajkowanie wpisu na FB, lub podanie dalej, tak wiem UK nie jest w UE.

Dokładanie tak samo robią w Rosji i na Białorusi, tylko w Rosji i na Białorusi z tego powodu MNIEJ ludzi siedzi w więzieniach.

„Prowadząca w sondażach Le Pen zostanie prawdopodobnie wykluczona z wyborów prezydenckich we Francji. To już drugi po Rumunii przypadek, gdy system usuwa kandydatów, którzy mogą mu zagrozić.

Czy to jest ta demokracja walcząca, o której mówił Tusk? Czy Polacy będą mogli sami wybrać swojego prezydenta?” – pyta Sławomir Mentzen, kandydat na Prezydenta RP.