Do tej pory ignorowałem lawinę hejtu i podły ściek szczujni pokroju „Sok z buraka” czy farm trolli spod znaku 8 gwiazdek.
Środowiska, które z dumą mienią się reprezentantami „uśmiechniętej, nowoczesnej, tolerancyjnej i praworządnej” Polski, od kilku miesięcy organizują przeciw mnie systemowe szczucie z udziałem mediów głównego nurtu (z materiałem „Faktów” TVNu z kwietnia 2023 na czele). Rzucane są w przestrzeń publiczną absurdalne, ale bolesne pomówienia, za którymi idą groźby pod adresem moim i mojej rodziny.
Nigdy nie odnosiłem się do życiowych dramatów jakiegokolwiek polityka, gdyż w takich tragicznych sytuacjach jedyną formą aktywności powinna być modlitwa i ludzkie współczucie.
Jedyny mój tweet, jakkolwiek związany z aferą pedofilską w szczecińskiej PO, dotyczył szokujacego utrzymywania w partii pedofila. Uważam zdecydowanie, że w żadnym środowisku nie może być choćby odrobiny przyzwolenia na ohydne przestępstwo i niegodziwość jaką jest pedofilia. Nie boję się skrytykować w tej materii żadnego grona – celebrytów, polityków, księży czy jakiejkolwiek innej grupy zawodowej/społecznej.
Warto dodać, iż mój jedyny tweet w kontekście pedofila Krzysztofa F., w żadnej mierze nie odnosił się do opisu sytuacji osobistej ofiar tego zwyrodnialca, nie mówiąc już o jakimś ujawnianiu danych, których ani nie znałem, ani nie były istotne w obliczu faktu paskudnego przestępstwa, które napiętnowałem. Co oczywiste treść tweeta opierałem na publikacjach medialnych, których pełni było od kilkunastu godzin. Bezpośrednio czerpałem wiedzę bodaj nie z Radia „Szczecin”, lecz z Wirtualnej Polski i portalu „Na Temat”, które szeroko pisały o politycznych powiązaniach pedofila z PO.
Cieszy mnie rozsądek pełnomocnika P. Poseł Filiks, który stwierdził na łamach „Wyborczej”: „Nigdy nie twierdziliśmy, że Mikołaj popełnił samobójstwo z powodu publikacji Radia Szczecin i hejtu, który się na niego wylał. Te fakty połączyła opinia publiczna. My nie chcemy podgrzewać atmosfery”.
Oby te słowa wzięli do serca hejterzy i szubrawcy, którzy próbują organizować nagonkę na dziennikarzy, komentatorów czy setki internautów, takich jak ja, którzy podaliśmy dalej informacje medialne o pedofilu z partii Donalda Tuska.
Na koniec fragment oświadczenia Prokuratury Regionalnej w Szczecinie:
„Nie jest prawdą, że strony postępowania, w tym matka małoletniego pokrzywdzonego i jej pełnomocnik, nie mieli dostępu do akt sprawy, albowiem zarządzeniem z 14 kwietnia 2023 r. prokurator prowadzący śledztwo udzielił pełnomocnikowi dostępu do akt. Zarządzenie w tym przedmiocie zostało doręczone pokrzywdzonej i jej pełnomocnikowi, jednakże osoby zainteresowane do chwili obecnej nie zrealizowały przysługującego im uprawnienia i nie zgłosiły się do prokuratury w celu zapoznania z aktami.”
Nie będę się już biernie przyglądał pomówieniom i oszczerstwom pod moim adresem. Każde publiczne insynuacje o „krwi na rękach”, o udziale w jakiejś nagonce, o doprowadzeniu do śmierci jakiejkolwiek osoby, spotkają się od przyszłego tygodnia z pozwami, które przygotowuję właśnie z prawnikiem.
Jak niegodziwym, podłym i nikczemnym człowiekiem trzeba być, żeby wykorzystywać tragedię Pani Poseł i jej bliskich oraz niszczyć przeciwników politycznych szerzeniem łgarstw i pomówień, zamiast odważyć się na prowadzenie merytorycznych dyskusji o kluczowych polskich sprawach?
Nauczyłem się już, że w ogniu hartuje się stal i muszę mieć w polityce grubą skórę. Zawsze byłem, jestem i będę otwarty na krytykę i spór. Możemy się nie zgadzać w ocenie fundamentalnych spraw – centralizacji UE, zamachu konstytucyjnego w wykonaniu obecnej władzy, paktu migracyjnego, oceny prospołecznej polityki poprzedniego rządu, wielkich inwestycji strategicznych w naszej Ojczyźnie. Debatujmy, ale z kulturą, w oparciu o fakty, dane, liczby. Bez mowy nienawiści, bez epitetów pokroju „śmieć i podczłowiek z PiSjugend”.


Zło dobrem zwyciężaj!
Nie żywię nienawiści, ale dość łgarstw i lawiny gróźb pod adresem moich bliskich!
Zostaw komentarz