Czytając jeden z artykułów poświęconych problematyce przeszczepu szpiku kostnego poczułam się naprawdę bardzo zadowolona, że temat tabu, który de facto do tej pory był unikany jak ognia, bądź też wielokrotnie przemilczany, został wreszcie poruszony. Tak zwana „zmowa milczenia” została przerwana. Temat ten jest mi bardzo bliski, albowiem w 2007 r. sama miałam szczęście mieć przeszczepie szpiku kostnego. Po tym wydarzeniu moje życie zupełnie się zmieniło, nabrało innych kolorów. Już nie ma sztucznych problemów, niedomówień, nieporozumień. Teraz jestem Ja – trochę inna, a jednak wciąż ta sama.
Po wyjściu z kliniki (Katedra i Klinika Hematologii i Transplantacji Szpiku Śl. AM SP Szpital Kliniczny im. A. Mielęckiego w Katowicach) musiało „upłynąć wiele wody” nim postanowiłam podzielić się swoimi przeżyciami, jakie wiążą się nierozerwalnie z tym niezwykłym wydarzeniem. Zdarza się nam nagminnie, że brakuje nam czasu dla Boga, bliskich czy też przyjaciół. W ferworze codziennych obowiązków niejednokrotnie zapominamy nawet o sobie samych. Naszych marzeniach, potrzebach czy też o tym aby w ciągu dnia usiąść na chwilę i po prostu odpocząć. Zamknąć oczy i zacząć marzyć. A czas mija bez powrotnie, o czym nam przypomina w swoim wierszu Wisława Szymborska (Nic dwa razy) –„Nic dwa razy się nie zdarza. I nie zdarzy. (…) Choćbyśmy uczniami byli (…) Żaden dzień się nie powtórzy, Nie ma dwóch podobnych nocy, Dwóch tych samych pocałunków, Dwóch jednakich spojrzeń w oczy (…)”. Niestety, nasza poetka ma rację w stu procentach, bowiem nie powtórzy się już nigdy żaden gest, żadne spojrzenie, a tym bardziej żadna chwila, która jest ulotna niczym pyłek na wietrze.
Dlatego alarmuję już dziś abyśmy ZWOLNILI, gdyż nie warto wciąż za czymś pędzić, skoro przegapić można swoje życie. Życie, które mamy tylko jedno i nigdy nie wiadomo kiedy się skończy. Warto się nad tym zastanowić, bo to nic nie kosztuje, a może nam dać wiele satysfakcji z godnie przeżytego życia.
Paradoksem mojego życia jest to, że dane jest mi przeżywać je od nowa. Aczkolwiek taka możliwość jest darem dla niewielu. Nie dla wybrańców, bo do nich nie należę, ale dla tych którzy mieli szansę na dar cząstki drugiego człowieka. Tym darem w moim przypadku jest właśnie szpik kostny. Jednakże dla innych może to być krew, nerka, wątroba czy chociażby serce. Dlatego warto o tym rozmawiać aby ten temat tabu przestał być nietykalną świętością i stał się tematem numer 1.
W końcu co kilka sekund w Polsce potrzebna jest transfuzja krwi bądź też przeszczep jakiegokolwiek narządu. Jest tysiące ludzi, którzy każdego dnia wyczekują na swojego „wybawcę”. Jednym się udaje, inny niestety nie. Od momentu mojego przeszczepu, czyli od 24 kwietnia 2007 roku minęły już 10 lata, aczkolwiek nadal mam przed oczyma wszystko to, co wówczas się ze mną działo. I zapewne będzie towarzyszyć mi to do końca życia. Ale nie żałuję żadnej chwili, żadnego momentu i cały czas dziękuję Bogu za to, że znaleziono dla mnie dawcę (Ines).
Poza tym gdy cofam się myślami wstecz, kiedy musiałam dotknąć samego dna piekła, aby móc ponownie „wzbić się” ponad „samą siebie” wciąż mam gęsią skórkę. Albowiem mimo bólu i cierpienia jakich wówczas doświadczyłam, było naprawdę warto. Choć nie ukrywam, że czasami zastanawiam się nad tym – czy gdybym raz jeszcze miała przeżyć to wszystko od nowa by znaleźć się w tym punkcie, w którym teraz jestem – czy byłabym na to gotowa?
Jednakże teraz kiedy mam nowe życie, spełniam się zarówno na podłożu zawodowym jak i rodzinnym, piszę książki, poznaję cudownych ludzi, a przy tym mam w końcu siostrę, o której zawsze marzyłam. Siostrę, która oddała cząstkę samej siebie abym ja mogła żyć. Czyż to nie cudowne?
Toteż dlatego postanowiłam podzielić się z Wami drodzy czytelnicy historią mojego dawnego i obecnego życia. Pragnę by ten artykuł sprawił, iż dawców już nie tylko szpiku, ale i innych narządów oraz krwiodawców z każdym dniem będzie przybywać, ponieważ są takim osobom jak Ja bardzo potrzebni. Są naszą szansą na nowe, lepsze życie.
Zatem pamiętajcie, dla Was to tylko kropla krwi, a dla drugiego człowieka życie! Dlatego jeśli chcesz uratować czyjeś życie, pomóc drugiej osobie – to nic prostszego – podziel się tym co masz najcenniejszego. A dzieląc się cząstką samego siebie – ratujesz komuś życie. Dziś ty komuś pomożesz, a jutro ktoś pomoże tobie. I tak to właśnie działa …
Strona autorska: KATARZYNA DOMINIK
Fot. suwalki.policja.gov.pl
Urodzona w 1982 roku. Historyk, absolwentka studiów doktoranckich, publicystka, pisarka, poetka, dziennikarka, beletrystka, korektor i edytor tekstów. Laureatka licznych konkursów literackich, poetyckich, fotograficznych oraz kulinarnych, zarówno polskich, jak i międzynarodowych, m.in. Turnieju Jednego Wiersza zorganizowanego przez Stowarzyszenie Autorów Polskich O/Warszawa II czy Międzynarodowego Stowarzyszenia Artystów, Autorów, Dziennikarzy, Prawników Virtualia Art. w Belgii.
Propagatorka i ambasadorka DKMS Bazy Dawców Komórek Macierzystych Polska oraz animatorka lokalnej kultury i krzewicielka regionalnej tradycji. Jako ambasadorka Dobczyc w kraju i poza jego granicami, wnosi nieoceniony wkład w promocję Gminy i Miasta Dobczyce.
Jest aktywną działaczką Stowarzyszenia Pacjentów Po Przeszczepie Szpiku Kostnego w Katowicach, Fundacji Lokujmy w Dobro, Stowarzyszenia Literackiego Tilia oraz Zrzeszenia Literatów Polskich im. Jana Pawła II w Chicago, a także członkinią Klubu Literackiego „Rubikon” i portalu „E-literaci – pokoje współczesnej literatury pięknej”. Redaktor „Furor Poeticus – Półrocznika poetycko-artystycznego” oraz „Miesięcznika Społeczno-Kulturalnego – KREATYWNI”.
Wiersze Katarzyny Dominik są publikowane na portalach społecznościowych, w antologiach grup literackich, na stronach i portalach: „E – Literaci.pl”, Wywrota.pl”, „Twoje Wiersze”, „Wydawnictwoj”, „Kuźni Literackiej”, „Poezja ma głos”, w czasopismach i gazetach: „Gazeta Myślenicka”, „Ypsilon – Kwartalnik artystyczno-literacki”, „Wiadomości Brzozowskie – Brzozowski Miesięcznik Społeczno-kulturalny”, „Akant – Miesięcznik Literacki”, „Bezkres – pismo literacko-artystyczne”, „Brzozowska Gazeta powiatowa”, „Furor Poeticus – Półrocznik poetycko-artystyczny”, „Miesięcznik Społeczno-Kulturalny KREATYWNI”, Artis – Niezależna Inicjatywa Poetycko-satyryczna, „Wytrych – Wolna Inicjatywa Artystyczna”, Kwartalnik, Miesięcznik „Odra”, „Epea” – Pismo literackie, „Moja Przestrzeń Kultury”, Kwartalniku Kulturalnym „Kozirynek”, e-Dwutygodniku Literacko-Artystyczny Pisarze.pl, „Z małej litery”, Nieregularnik literacki – poezja, Wyd. Synapsyda, „Przypływ – Magazyn literacki” 2022 oraz wyświetlone są na murach przy ul. Brackiej 2 w Krakowie w ramach międzynarodowego, wielojęzycznego serwisu społecznościowego poświęconego poezji, a w szczególności publikowaniu i tłumaczeniu wierszy – Emultipoetry.eu.
Twórczość poetki jest także czytana podczas różnych spotkań i wieczorków literacko-poetyckich, m.in. w Piwnicy pod Baranami w Krakowie, w Kawiarni Literackiej w Krakowie czy chociażby w Klubie „Anna” we Wrocławiu przez członków Wrocławskiego Stowarzyszenia Twórców Kultury, czy też grupy Literackiej „Pociąg do Pióra”.
Ponadto są tłumaczone na języki: angielski, niemiecki, włoski, rosyjski, węgierski, chorwacki i serbski, m.in. w książkach wydawnictwa The Amazon Book Review, CreateSpace – Amazon.com, Lulu Press (Morrisville, North Carolina, USA), Antologia Internazionale Ponte Poetico (Mediolan), na międzynarodowej portalu Spillwords Press (Spillwords.com) oraz prezentowane na wernisażu: Vernissage Vienna dream 2020 wystawy autorstwa Jacka Rozmiarka, „Takt” Kulturkeller Ingen-Housz-Gasse 2 oraz Vienna Dream 2021.
W latach 2020 – 2022 otrzymała nominację w kategorii Publication of the Year (International) przez międzynarodowe forum poetyckie do nagrody Spillwords Press, a w 2021 r. do publikacji miesiąca marca, nagrody „Publiczności” miesiąca maja Spillwords Press oraz tytuł „CrEUro: Kreatywna Europejka: pozytywna, kreatywna, solidarna” . Również w 2021 r. otrzymała nagrodę Burmistrza Gminy i Miasta Dobczyce w dziedzinie kultury, Nagrodę Literacką Dziennika Literackiego „E-Literaci” im. Barbary Mazurkiewicz, nagrodę Grupy „Słowo wierszem pisane…” – Kreatywność Literacka oraz nagrodę za twórczość dobczyckich artystów – poetów w postaci Dobczyckiego Lauru Poetyckiego. W 2021 r. uczestniczyła w Narodowym Czytaniu w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Józefy Bergelówny w Dobczycach.
Należy nadmienić, że utwory Kasi Dominik stanowią repertuar poezji śpiewanej Marka Cichonia, Mateusza Szczurka i Grzegorza Olejnika oraz audycji radiowych. Prezentowane są także na antenie radia m.in.: „Plus – Kraków”, „PLUS Gryfice”, „Kraków”, „Alfa”, „Guardian” „Sigma Fm”, „Radio Music Is My Life”, „Radiosigmafm.pl”, „Ty i Ja”, „Slonski-musikbox.de”, „Radio Młodzi – Wolni – Pozytywni – Kreatywni – Solidarni (radio.vilogdansk)” miesięcznika „Kreatywni” oraz w audycjach poetyckich „Pióro Feniksa” oraz w telewizji: Myślenice iTV Telewizja Internetowa-Region Południe i polskiej komercyjnej stacji telewizyjnej TVN.
Poezja Kasi Dominik gościła także m.in. na deskach Piwnicy Pod Baranami w Krakowie, w Muzeum Regionalnym im. Władysława Kowalskiego w Dobczycach, w Regionalnym Centrum Oświatowo-Sportowym w Dobczycach, w Miejskiej Bibliotece Publiczna im. Józefy Bergelówny w Dobczycach, w Domu Greckim oraz Muzeum Niepodległości w Myślenicach, w Domu Ludowym oraz Wyższym Seminarium Misyjne w Stadnikach, w Winnicy w Stadnikach podczas Vienna Dream 2021, w Centrum Kultury i Turystyki w Wieliczce, Pod Katarynką oraz w Laboratorium SCENA w Krakowie, jak również podczas wernisaży: Vernissage Vienna Dream wystawy autorstwa Jacka Rozmiarka, „Takt” Kulturkeller Ingen-Housz-Gasse 2 w latach 2020- 2021.
Z zawodu historyk, ale z zamiłowania pisarka. Autorka licznych publikacji naukowych i historycznych. Od wielu lat propagatorka swojego rodzinnego miasteczka Dobczyce, na temat którego pisze wiersze i opisuje jego historię, tę znaną, jak i jeszcze nieodkrytą. Wierzy, że każdy nowy dzień to kolejna szansa na lepsze życie. To „dziewczyna z sąsiedztwa” – zawsze uśmiechnięta, wiecznie w drodze, z plecakiem na ramieniu. Przyjaciele poeci nazywają ją Haśką (Halszką), Haliną Poświatowską XXI wieku.
Swoją przygodę z poezją zaczęła od wydania tomiku zatytułowanego Dobczyckiej poezji czar – wiersze zebrane (2012). W kolejnych latach wydała: Kropla krwi – życia bezcenny dar (2013), Słowa zaklęte w poezji… (2014), Moje Eldorado (2016), Nie umykaj… (2016), Droga do Emaus (2017), Są słowa (2017), Elizjum (2018), Exodus – wewnętrzna emigracja (2019), Nowe Jeruzalem (2020), Język Babilonu (2020), Genezaret – niebo nad ziemią (2021), Genesis – na początku było Słowo (2021), W Getsemani wszystko się zaczęło (2022).
Współautorski dorobek literacki to przeszło 50 dialogów i trialogów oraz ponad 350 antologii i almanachów polskich i międzynarodowych (m.in.: Międzynarodowego Stowarzyszenia Artystów Autorów Dziennikarzy Prawników, Virtualia Art. (Belgia), Internazionale – selezione testi scadenza 1 dicembre (Mediolan)., Stowarzyszenia Autorów Polskich O/Warszawa II), w których zostały zamieszczone wiersze poetki oraz posłowia napisane do publikacji poetyckich przyjaciół po piórze.
W 2022 roku ukazała się płyta, na której znalazł się wiersz poetki: Rodzimy się i umieramy (Obnażeni, Mateusz Szczurek, Studio nagrań LeyPan Studio Proszowice, Proszowice 2022).
Obecnie pracuje nad 16. już autorskim tomikiem oraz kolejnymi dialogami i antologiami poetyckimi.
Zostaw komentarz