Widzę, że wielu ludzi kompletnie nie zrozumiało mojego przekazu w poprzednim poście (czytaj). Ustawa to jeden problem, złożony. Drugi poważny problem, to system polskiej służby zdrowia OD ZAWSZE.
Rozpoczynając od rekrutacji na akademie medyczne i do szkół pielęgniarskich. Brak możliwości zorientowania się obu stron czy kandydat do pracy z ludzkim życiem nadaje się do tak odpowiedzialnego i wymagającego ogromnej empatii i inteligencji emocjonalnej zawodu.
Od bardzo wielu lat pomagam charytatywnie, z pasji, wrócić ludziom do zdrowia lub… lżej umrzeć tak umrzeć. Na moich rękach odeszło kilkadziesiąt osób. Przerażające? Nie, piękne.
Pomagam zminimalizować skutki ciężkiej choroby, kalectwa. Znam wielu wspaniałych lekarzy, cudownych, znam oddane swojej misji pielęgniarki ale znam i czarną stronę, przerażającą znieczulicę i upokarzanie pacjentów-chorych ludzi, bezbronnych, którzy w piżamach czuja się jak ktoś gorszy, obdarty z człowieczeństwa. Dramatem jest też biurokracja, która została nałożona na lekarzy a oni nie szli na ekonomie tylko na medycynę. Jest ich zbyt mało i są zmęczeni, sfrustrowani i odbija się to na jakości ich pracy. A nasze życie jest w ich rękach.
Znam takich lekarzy, którym można pomniki budować ale znam i… . Nie będę nikogo piętnować ale dopóki na medycynie nie będzie przedmiotów, które nauczą przyszłych lekarzy nie tylko myśleć ale i czuć, to będzie jak jest.
Każdy kandydat na studenta medycyny powinien pierwszy, wstępny egzamin zaliczyć po roku pracy jako personel pomocniczy w szpitalu na najcięższych oddziałach i w hospicjach. Później dopiero książkowa wiedza, której można się zwyczajnie nauczyć. Predyspozycji do bycia człowiekiem godnym poświęcenia mu ludzkiego życia nie nauczy się, to się ma albo nie, jak słuch absolutny czy głos w kilku skalach. I tak jak disco polo nie wymaga wielkiego talentu tak każda jedna specjalizacja medyczna owszem.
Patrzmy szerzej na problem i nie bójmy się o nim mówić, zwłaszcza tam gdzie istnieje. Lepiej być nieznośnym, uciążliwym pacjentem jak martwym.
Pacjent, który czuje się zaopiekowany i bezpieczny nigdy nie jest trudny, jest wdzięczny. Mną opiekował się kiedyś w tym temacie bardzo mądry, empatyczny lekarz.
Autor: Ewa Minge
Światowej sławy polska projektantka mody i znana oraz ceniona osobowość medialna pochodzenia tatarskiego. Stworzyła niepowtarzalną markę Eva Minge, któr powstała w 1989 roku, jej założycielka – Ewa Minge od lat regularnie prezentuje swoje kolekcje na najbardziej prestiżowych, światowych wybiegach m.in. w Paryżu, Mediolanie, Rzymie, Moskwie, Montrealu, Cannes, Kijowie, Barcelonie, Berlinie czy Dubaju. Kreacje projektowane przez Ewę Minge od początku istnienia marki zdobywają uznanie i serca klientów na całym świecie. Kreacje projektantki wybierały między innymi Paris Hilton, Ivana Trump, Kelly Rowland, Cheryl Cole, LaToya Jackson, Hofit Golan, Tiffany Hines, Sophie Monk czy Adriana Sklenaříková Karembeu. Oficjalna strona: https://www.facebook.com/ewamingeofficial/
Zostaw komentarz