Krótko:

Jestem od samego początku mojej prawniczej pracy powiązany z Fundacją La Strada.

Mogę napisać tylko jedno: Fundacja nie startowała w żadnym konkursie organizowanym przez Fundusz Sprawiedliwości.

Kierownictwo Fundacji uważało, że wyciąganie ręki po te akurat pieniędze byłoby okradaniem ofiar. A Fundacja została stworzona i działa po to, żeby ofiary chronić, a nie je okradać.

Na nagraniu sygnalisty, które tu zamieszczam, jest mowa o szukaniu „dojścia” do Fundacji. Nikt, nigdy nie znalazł takowego. Po prostu nie było na to szans.