Piękne. Minęło już kilkanaście godzin i żadna z tub propagandowych Tuska, tfu, żadne z „wolnych mediów” nie zauważyło, że funkcjonariusz ochrony Sikorski chciał zamordować dziennikarza Republiki.
Kochani, może im pomożemy? Będziemy udostępniać o tym info? Razem będziemy jak najgłośniej im o tym przypominać? Przecież to chyba niemożliwe, żeby robili to specjalnie? To by już naprawdę znaczyło, że się sięgnęli dna, dobili do poziomu szczekaczek z Białorusi czy Rosji, wielbiących tamtejszych Umiłowanych Przywódców.
To musi być przypadek.
Więc kochani z GW, TVN, Onetu, Polityki, Newsweeka etc. Otóż ujawnione zostało właśnie, że ważny funkcjonariusz SOP, odpowiedzialny za ochronę Sikorskiego, w rozmowach groził dziennikarzowi Republiki, Piotrowi Nisztorowi, pobiciem, torturami, polaniem ropą jego zwłok oraz zabiciem dwóch psów w ramach zemsty.
Raz jeszcze. Nie anonim, nie troll internetowy, nie wariat- tylko funkcjonariusz Uśmiechniętej Władzy, człowiek ochrony Sikorskiego.
To chyba istotna sprawa?
Zwłąszcza, że, kochani, to niespecjalnie zaskakujące.
Przecież to są kadry Uśmiechniętej Wladzy. To są jej standardy. To jest efekt trwającej nie od miesięcy a od lat nagonki, najgorszego hejtu i nienawiści, które są jedynym programem politycznym tego taniego, tępego, Uśmiechniętego Populizmu i jego medialnych cyngli z GW, Onetów i innych TVNów.
Bo w Uśmiechniętej Polslce nie jest problemem, że ktoś chce kogoś zamordować, odstrzelić. Ba, ludzie, którzy to robią są potem zapraszani na kawki do ministra Żurka, który sam przecież wsławił się opowiadaniem o tym, jak to można „zamykać posłów opozycji w bagażnikah samochodów”.
Nie są problemem gigantyczne, powiązane z władzą farmy hejterskich trolli, życzące dzieciom przeciwników władzy, żeby umarły albo zostały zgwałcone.
Nie, to powyżej to nie problem, to jest wręcz nakręcane przez władzę.
Problemem jest emerytka i jeden niewłaściwy komentarz o Owsiaku- wtedy całe państwo i jego służby urządzają wielomiesięczną nagonkę na nią.
No to mamy naturalną konsekwencję tego taniego, infantylnego, i, jak dziś widzimy skrajnie przemocowego, populizmu Tuska.
No więc kochane media na pasku Tuska, ciekaw jestem kiedy i jak to opiszecie.
I będziemy się Wam z tym przypominać, nieważne, jak bardzo wam to przeszkadza, jakie to dla was niewygodne.
I nieważne, jak Tusk się wścieknie.
Ale przyznajcie, że, gdyby Wam ktoś o tym opowiedział kilka lat temu, to byście po prostu w ten cyrk nie uwierzyli.
– Dziennikarza Republiki chce zamordować SOPowiec.
– Porodówki zamykane, kobiety rodzą na SORze.
– Okazuje się, że Marszałek Sejmu Czarzasty ma bliskie kontakty z ludźmi ze środowiska Putina oraz że… nie był weryfikowany przez służby od 30 lat, bo i po co.
– Bohater opozycji Borowski na pół roku do pi#rdla, bo obraził Giertycha.
– Na emerytkę, za wpis o Owsiaku, rzuca się całe państwo i też wyrok pół roku.
– Za to temu Giertychowi, Nowakowi i Grodzkiemu, ostentacyjnie, na pełnym bezczelu, umarza się śledztwa.
– Najważniejszym osiągnięciem międzynarodowym rządu jest obrażanie Prezydenta USA.
– Zamiast ścigać rosyjskich dywersantów, rząd zajmuje się ściganiem jednego księdza i dwóch urzędniczek.
– Prowokacje służb i mediów Tuska wymierzone w Prezydenta.
– Giertych prawą reką premiera, jego patologia z Silnych Razem jedną z najważniejszych politycznych broni.
– Ludzie z Silnych Razem, którzy wrzeszczeli o „zaj#bywaniu Kaczyńskiego” chodzą na kawki do Ministra Sprawiedliwości.
Który sam jest Silnym Razem, i kiedy akurat jego ludzie nie robią wjazdu do KRSu ani nie uchylają wyroków pedofilpm i mordercom dzieci, to on sam snuje mokre sny o tym, jak to służby będą wsadzać opozycję do bagażników.
– A granicę z Białorusią mamy tak dziurawą, że po prostu wszystko już stamtąd do nas wlatuje, jak chce i kiedy chce.
– usiłowano najpierw sfałszować a potem przekręcić wybory na Prezydenta Polski.
– a główny przekaz władzy to filmiki, na których politycy żrą zupę albo rąbią drwa.
Po prostu Uśmiechnięte Państwo. Tyle że wyjątkowo szczerbatym uśmiechem.
Co robi w tym czasie premier? Ogłasza, że wyrzuci pieniądze podatników na badanie afery… z USA, którą właśnie badają tamtejsze służby. Bo tak może uderzyć w prezydenta.
Więc ponawiam pytanie.
Uwierzylibyście w ten cyrk kilka lat temu?
Bo ja, mając nawet jak najgorsze zdanie o Tusku i stojącym za nim ludziach- nie.
Brawo Tusk i jego cyngle medialne. Wasz dziecinny, tępy, przemocowy i niebywale tani populizm sięgnął wyżyn/ dna i jestem pewien, że będzie miał swoje miejsce w podręcznikach, jako dowód degeneracji polityki.
PS: algorytmy czesto tną zasięgi moich wpisów. Jeśli ten post wydaje Ci się ważny – proszę, podaj go dalej.
Autor: Dawid Wildstein
Zostaw komentarz