Kolejna afera. Kolejne przeszukania. Kolejne telefony zabezpieczane przez CBA. Tym razem sprawa dotyczy radnej Koalicji Obywatelskiej z Lublina i śledztwa dotyczącego zamówień publicznych. Zarzutów na razie nie ma, ale sama obecność CBA w tej sprawie pokazuje skalę problemu.
Jeszcze niedawno słyszeliśmy o milionowych zarobkach w publicznej służbie zdrowia. Potem o szpitalnych strefach VIP dla wybranych ludzi od Tuska. W tym samym czasie zamykane są porodówki i brakuje pieniędzy na podstawowe badania pacjentów.
Najbardziej zastanawia jednak coś innego. Dlaczego Polacy wciąż wybierają takich patusów?Przecież to nie jest pierwszy taki przypadek. To kolejny rozdział historii, którą znamy od lat – za pierwszych rzadów Tuska było to samo. Tu się nic nie zmienia.Mechanizmy pozostają takie same.
Być może problem nie polega na tym, że politycy nie wyciągają wniosków. Być może większy problem polega na tym, że wyborcy ich nie wyciągają i mają duże deficyty umysłowe? Przecież ci od Tuska za każdym razem obiecują nową jakość, a po wyborach znów słyszymy o układach, przetargach, znajomościach i kradzionych publicznych pieniądzach.
Korupcja nie utrzymuje się dlatego, że jest silna. Utrzymuje się dlatego, że społeczeństwo zbyt często przestaje ją karać przy urnach wyborczych.Jan Kochanowski napisał przed wiekami: „Polak mądr po szkodzie”. Ale sam poeta dodał później jeszcze gorzkie ostrzeżenie: „Nową przypowieść Polak sobie kupi, że i przed szkodą, i po szkodzie głupi”.
Patrząc na kolejne afery, trudno oprzeć się wrażeniu, że po ponad czterystu latach ten wers nadal pozostaje aktualny.
Zostaw komentarz