„To są jakieś kpiny Rząd Tuska tak się oburzył gloryfikowaniem UPA na Ukrainie, że aż… oddał im polskie MiGi-29 Za co? Za nic. Jak zwykle
Ale to nie wszystko. Polska ma oddać Ukrainie nie tylko dwa MiGi-29, ale również pociski artyleryjskie kalibru 155 mm i 152 mm, a także amunicję kalibru 20 × 102 mm przeznaczoną do sześciolufowych działek montowanych w samolotach F-16 oraz pociski do zestawów przeciwlotniczych krótkiego zasięgu Piorun.
Jeszcze niedawno minister Kosiniak-Kamysz bajerował Polaków, że będziemy domagać się od administracji Zełenskiego dostępu do technologii związanych z dronami, ale jak dotąd Ukraina przekazała je… Estonii Polska oczywiście wciąż nic nie dostała.
Oni nam Banderę i Szuchewycza, my im samoloty i amunicję. Umowa godna rządu frajerów, który daje się rozgrywać jak amatorzy.”
Źródło:
Zostaw komentarz