Kilka dni temu Komisja Europejska skierowała skargę do TSUE przeciwko Polsce za uporczywe przekraczanie dopuszczalnego poziomu dwutlenku azotu (NO₂) w Krakowie. Jeśli powstanie S 7 w którymkolwiek z projektowanych wariantów sytuacja znacznie się pogorszy.
Kraków pozbył się kopciuchów.
Kraków zakazał kominków opalanych drewnem
Kraków zakazał wjazdu starych samochodów do centrum
Ale ma się zgodzić na trzypasmową drogę PRZEZ Kraków ???
To kto będzie płacił kary? Kto będzie płacił za leczenie ludzi, którzy zachorują? Posłuchajcie co dzieje się z dziećmi żyjącymi w obszarach o nadmiernej ekspozycji na NO2 … W tej perspektywie gadanie, że tranzyt przez Kraków skraca trasę tirom o kilkanaście kilometrów jest żałosne.
Krakowski Alarm Smogowy: „w 2040 r. ruch na tej trasie może przekroczyć 50 tys. pojazdów na dobę. To może prowadzić do dużego zwiększenia emisji zanieczyszczeń, zwłaszcza dwutlenku azotu.
Już teraz każdego dnia do Krakowa wjeżdża łącznie 246 tys. pojazdów, z czego ok. 40 tys. przejeżdża przez miasto ruchem tranzytowym.”
Czy leci z nami pilot?
Potrzeba zupełnie nowego myślenia! I nowej propozycji na XXI wiek. Bo miejsce opublikowanych projektów jest w koszu.
Minęły czasy fastrygowania! Tymczasem planowane kosztowne warianty S 7 zostały wymyślone jako fastryga – w duchu poprzedniego wieku.
Autor: Liliana Sonik
Urodzona 30 sierpnia 1954 r. w Krakowie – polska filolog, wychowanka DA Beczka, po śmierci Stanisława Pyjasa założycielka Studenckiego Komitetu Solidarności, publicystka, dziennikarka, opublikowała w „Tygodniku Powszechnym”, „Rzeczpospolitej”, „Dzienniku Polskim”, „Głosie Wielkopolskim”, „Gazecie Wyborczej”, „Znaku”. Pracowała w Radio France Internationale i TVP.
Zostaw komentarz