Szanowny Panie Burmistrzu,
Występuję do Pana w imieniu zaniepokojonych mieszkańców Brończyna i okolicznych miejscowości w związku z ujawnionym procederem nielegalnego składowania niebezpiecznych odpadów, który — jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Sieradzu — miał miejsce w Brończynie w okresie od 28 sierpnia 2024 r. do 5 marca 2025 r.
Z opinii biegłego z zakresu ochrony środowiska wynika jednoznacznie, że sposób magazynowania tych odpadów stanowi poważne i bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi oraz dla jakości gleby, wód i powietrza. Ujawnione ilości mikroplastiku mogą powodować trwałe, nieodwracalne zmiany w ekosystemie glebowym. Mówimy tu nie o problemie administracyjnym, lecz o realnym zagrożeniu o charakterze katastrofy ekologicznej i zdrowotnej.
Jako były burmistrz wiem, jak funkcjonuje samorząd i czego prawo wymaga od burmistrza w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia. W mojej ocenie w tej sprawie mamy do czynienia z rażącym zaniechaniem obowiązków i ignorancją przepisów, które powinny być dla Pana podstawą działania.
Pragnę przypomnieć Panu – bo najwyraźniej chyba umyka to Pana uwadze – że zgodnie z art. 26a ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, to na Panu, jako burmistrzu, spoczywa obowiązek niezwłocznego usunięcia odpadów, jeżeli ich dalsze przechowywanie stwarza zagrożenie dla życia, zdrowia lub środowiska.
Co więcej, w tym trybie nie ma potrzeby wzywania właściciela terenu ani posiadacza odpadów do działania. Ustawodawca przewidział ten nadzwyczajny tryb właśnie na takie sytuacje, kiedy zagrożenie jest poważne i wymaga błyskawicznej reakcji. Pana obowiązkiem jest jedynie zasięgnięcie opinii właściwych organów: Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, Sanepidu, Komendanta PSP oraz Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska – a następnie niezwłoczne podjęcie działań.
Zamiast tego mamy przerzucanie odpowiedzialności i opowiadanie bajek. To postawa nie tylko niegodna funkcji burmistrza, ale również potencjalnie narażająca Pana na odpowiedzialność dyscyplinarną, karną i cywilną, jeśli dojdzie do szkód zdrowotnych, pożaru lub skażenia środowiska.
Wzywam Pana do natychmiastowego wszczęcia działań zgodnych z art. 26a ustawy o odpadach – nie tylko z uwagi na literalne brzmienie przepisów, ale przede wszystkim w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców i ochronę środowiska.
Nie przyjmuję do wiadomości żadnych tłumaczeń o „braku środków finansowych”. Pana usłużni radni potrafili znaleźć olbrzymie pieniądze na Pana wynagrodzenie, którego wysokość często wzbudza zdumienie i — mówiąc wprost — mogłaby zawstydzić prezydenta dwumilionowej Warszawy. Jeżeli zdaniem radnych stać gminę na utrzymanie takiego włodarza, to musi ją być również stać na działania służące ochronie życia i zdrowia mieszkańców.
Nie można przeliczać zdrowia i życia ludzi na pieniądze, ani dopuszczać, by finansowe wymówki stały się pretekstem do bierności wobec realnego zagrożenia. Jeżeli nie potraficie zabezpieczyć tych środków, to najwyraźniej powinniście zrezygnować z pełnionych funkcji.
Doświadczenia z innych gmin pokazują, że nielegalne składowiska odpadów bardzo często są celowo podpalane, co prowadzi do rozprzestrzeniania się trujących substancji, skażeń gleby i wód oraz dramatycznych skutków zdrowotnych dla lokalnej społeczności. Nie możemy dopuścić, aby do takiego scenariusza doszło w Brończynie. Jeśli dopuści Pan do takiego rozwoju wydarzeń – proszę mieć świadomość, że nikt nie uzna Pana za ofiarę, lecz za współodpowiedzialnego.
Zwracam się do Pana z żądaniem niezwłocznego podjęcia wszystkich wymaganych prawem kroków w celu usunięcia odpadów w trybie nadzwyczajnym, zgodnie z art. 26a ustawy o odpadach. Dalsza zwłoka może skutkować nie tylko katastrofą środowiskową, ale również odpowiedzialnością osób pełniących funkcje publiczne za zaniechanie działań wymaganych w sytuacjach zagrożenia.
Z poważaniem,
Karol Rajewski-Burmistrz Błaszek 2014-2018
#Brończyn #StopTruciuWsi #EkologiczneZaniedbanie #NieDlaToksycznychOdpadow #BezpieczeństwoMieszkańców #PrawoToObowiązek #CzasNaDziałanie #Rajewski2029
Zostaw komentarz