Przypomnienie z 2011 r. z Konwencji Platformy Obywatelskiej. To był czas, gdy postsolidarnościowa PO odwoływała się do Jana Pawła II (zobacz, co mówił Tusk).

Co pozostało z tej partii po tych 12 latach?

Wyjęcie kart do głosowania podczas głosowania sprawie Uchwały Sejmu RP w sprawie obrony dobrego imienia św. Jana Pawła II.

Politycy Platformy Obywatelskiej poza nienawiścią wobec PiS, obroną postkomunistycznych grup interesów i ich wpływów, systematycznego niszczenia wizerunku państwa polskiego na arenie międzynarodowej oraz programu zniszczenia tradycyjnego systemu wartości, symboli i autorytetów współczesnej historii oraz programu inżynierii społecznej przygotowaną przez grupę Trzaskowskiego i Nitrasa nie mają nic do rozsądnego do zaoferowania.

Najbliższe wybory będą jedną wielką bitwą o utrzymanie państwa polskiego wiernego tradycji i historii swoich przodków. Państwa zakorzenionego w tradycyjnym systemie wartości opierającym się na idei solidaryzmu społecznego lub triumfu „Polski liberalnej”, która będzie ponownie otwarta tylko dla wybranych i uznanych przez „elity” III RP.