„Ja się wszystkiego wyprę.” „No przecież jak cię złapią za rękę, to mówisz nie twoja ręka.” „Ona się nie wypruje”; „Gruba też się nie wypruje. Do tej pory się nie wypruła, to się nie wypruje, a zresztą ona sama tam mocno w tym jest”.
„Hatyk się nie wypruje. Z niczego”;
„Bojarczyk też się nie wypruje”.
„To na niego tez rzutuje. To nie jest ktoś, kto sam siebie obciąży kiedykolwiek.”
„Mam pytanie: pousuwać korespondencję z połową Solidarnej Polski?”.
Nie wiem, kto się „rozpruje” ale już mi żal sędziów, którzy będą orzekać w tej sprawie.
Czy czeka ich los sędziego Wojciecha Łączewskiego?
Był to pierwszy, odważny sędzia, który nie bał się skazać przestępców z PiS.
Przypłacił to rezygnacją z zawodu, który pewnie kochał, który był jego powołaniem.
Jak to w Polsce – każdy go ma dzisiaj w głębokim poważaniu.
Nasza ojczyzna ochoczo wyrządza krzywdy, ale naprawiać ich nie chce. Nieważne z jaką władzą zadrzesz. I tak jest po tobie. Nikt nie będzie się nad Tobą litował, a następcy będą mieć już inne problemy.
Właściwą, bezpieczną i owocną postawą w Polsce jest cynizm. Jeżeli nie będzie nagrody, to chociaż i krzywdy nie zrobią.
Zostaw komentarz