Myśląc o obietnicach wyborczych Jarosława Kaczyńskiego, wiersz „Credo” Kazimierza Przerwy – Tetmajera przypomniał mi się. Poniżej dwa cytaciki:

„Jutro?… Nie wierzę, aby lepiej było i nie zazdroszczę już tej wiary – dzieciom…

(…)

Brutalna siła, która rządzi światem, wybawicielem nie jest ani katem: ślepa i głucha, zimna, obojętna, idzie bez celu i nie władnąc, włada, nie dba, gdzie jakie pozostawi piętna,
kto pod jej nogą powstaje, kto pada?”