felieton sportowy

Cracovia – Wisła Kraków foto:screenshot z ekstraklasa.org : https://www.ekstraklasa.org/

Przed meczem pożegnalnym z PKO BP Ekstraklasą Wisły Kraków z Wartą Poznań w ostatniej kolejce ligowej pokusiłem się na przemyślenia. Profesjonalizacja w klubie – zarządzaniu, powstaniu nowych inicjatyw, organizacji, strukturze i zaangażowaniu wszystkich pracujących dla Białej Gwiazdy od 3. lat zmierza drogą największych marek klubowych w Europie. Obecnie czeka Wisłę bolesny ale z pewnością twórczy okres „remanentu”. O realizowaniu planu i podnoszeniu standardów schematów działania w klubie bez względu na okoliczności świadczy choćby otworzenie nowoczesnego sklepu klubowego, którego nie powstydziłyby się najlepsze kluby „europejskiej ligowej piątki „.

 

Pierwszy raz gdy opisuję mecze Białej Gwiazdy postanowiłem nie oszczędzać i nie tłumaczyć zawodników.  Bardzo wygodnie dla komentatorów jest recenzowanie władz, sztabu i „Bóg wie kogo” za zaistniałą sytuację. Jednak w moim odczuciu główne role do odegrania mieli sportowcy, którzy ostatecznie walczą na murawie o bramki i punkty. Jeśli przegrywają po walce, oddaniu serca i zaangażowaniu, które jest oznaką profesjonalnego podejścia do swojej pracy, można przełknąć nawet gorzką pigułkę. Jeśli natomiast „gołym okiem” widać w postępowaniu drużyny brak koncentracji, nie do końca przemyślane kolektywne akcje, zrzucanie odpowiedzialności brak „staminy” i chybotliwy mental jest to sytuacja, która woła o pomstę a na pewno powinna odbić się szerokim echem w sztabie. Konsekwencje wobec piłkarzy, który naprawdę są „najemnikami” i pomimo starań trenera Jerzego Brzęczka, który zaryzykował swoją reputację i nie patrząc na konsekwencje postanowił ratować strzępy „osiągnięć” trenera Guli. Gruzowisko niestety przedstawiało się jak krajobraz po bitwie i pomimo istniejących problemów podjął wyzwanie.

Stadion Wisłay raków foto:Piotr Drabik,CC-BY-2.0

Pozornie jakościowo piłkarze prezentowali dobry poziom. Jednak brak dokładności i nonszalancja (choćby w meczach ze Śląskiem, Piastem, Lechem) złożyły się na jeden z powodów spadku. Również skandaliczne decyzje arbitrów, przez które Wisła straciła co najmniej 7 punktów i do meczu z Wartą przystępowała by wyprzedzając grupę spadkowiczów. Poza wszystkim zaszłości decydowały o kondycji klubu i ruchach, które tylko z pozoru wydają się proste. Z bliska widać pracę włożoną przez obecne władze i wsparcie kibiców, wiernych fanów wspierających również finansowo swój klub.

Jakub Błaszczykowski foto:Chensiyuan, CC-BY-SA-4.0

Legenda klubu, o której miałem przyjemność pisać – pan Kazimierz Kmiecik rozpłakał się po meczu w Radomiu. Niewątpliwie ogromna klasa obecnych włodarzy klubu, z których każdy posiada wartości i szacunek nie spotykany zbyt często w świecie sportu, uczynią wszystko co w ich mocy, by te symboliczne i jakże szczere łzy legendy polskiej piłki zastąpić za rok radością z awansu.

Cracovia – Wisła Kraków foto:screenshot z ekstraklasa.org : https://www.ekstraklasa.org/

Wiśle brakło liderów, choć na tych mentalnych wyrasta Ondrasek i Frydrych, natomiast zdecydowanie na Reymonta brakło napastnika. Sytuację z pewnością naprawili Momo Cisse czy Elvis Manu, jednak ich transfery byłyby dobre jako uzupełnienie. Prawdopodobnie dopiero po przepracowaniu okresu przygotowawczego realnie będą mogli być piłkarzami równoważnymi dla Yawa Yeboaha, Mauricio Brown-Forbesa czy Aschraf El Mahdiouiego ( transfery były konieczne ze względów materialnych) . Brak liderów w szatni i na boisku pokroju Jakuba Błaszczykowskiego, Marcina Wasilewskiego, Arkadiusza Głowackiego, Radosława Sobolewskiego czy Pawła Brożka, nie wspominając o piłkarzach „wielkiej Wisły” – np. Grzegorza Patera.

Mecz Wisła Płock – Wisła Kraków, 31.10.2021 rok
fot. Mateusz Ludwiczak i Sebastian Wiciński / Wisła Płock S.A.

Brak utożsamiania się z klubem większości „zagranicznej armii zaciężnej” przy kontuzjach wspomnianego naturalnego lidera jakim jest Jakub Błaszczykowskiego czy Alana Urygi spowodowało brak mentalu na boisku. Wartość i tożsamość oraz wpływ na grę zespołu piłkarzy: Mateusza Młyńskiego, Piotra Starzyńskiego, Konrada Gruszkowskiego, Dawida Szota, Patryka Plewki czy Serafina Szoty napotykała problemy formy, zdrowotne lub niedojrzałość wynikającą z wieku i małego doświadczenia.

 

Mecz Wisła Płock – Wisła Kraków, 31.10.2021 rok
fot. Mateusz Ludwiczak i Sebastian Wiciński / Wisła Płock S.A.

Fortuna 1.liga to „inne” granie, fizyczne, twarde , konkretne. Cechy wolicjonalne i konsekwencja oraz umiejętność wygrywania w trudnych momentach i przy słabszej formie są niesłychanie ważne. Niestety uważam, ze to nie Jerzy Brzęczek zawiódł tylko piłkarze, którym brakło – właśnie tych cech, które zarówno ich trener jak i Jakub Błaszczykowski prezentowali na boisku zawsze i wszędzie.

Stefan Savić (Wisła Kraków) jeszcze jako zawodnik RB Salzburg foto:Werner100359, CC-Zero

W Fortunie 1. lidze wiele zależy również od doświadczenia i odporności psychicznej by unieść odpowiedzialność, w zeszłym sezonie prze – motywowanie a zarazem brak koncentracji i nie uniesienie presji zdecydowało, że dziś z PKO BP Ekstraklasy spada Górnik Łęczna a ŁKS Łódź przegrał z nim w barażach.

Dla mnie modelowym przykładem są łodzianie, tylko że oni spadali kilkukrotnie aż w końcu zniknęli by odrodzić się na nowo. Nie mieli szczęścia przy al. Unii 2 do tak sprawnego triumwiratu i pomocnej dłoni legendy jakim jest Jakub Błaszczykowski.

Kultowy – legendarny kapitan Reprezentacji Polski oraz Wisły Kraków, wielki piłkarz, człowiek wielkiego formatu, uczciwy i po prostu dobry człowiek od 3. lat pomimo przeszkód wraz ze swoim otoczeniem odbudowuje markę Wisły Kraków.

Rozumiem rozgoryczonych kibiców, którzy nie tylko są częścią klubu lecz tworzą jego historię, są jego aktywną częścią, niezbędnym szkieletem i tkanką , która również buduje markę – jest częścią tożsamości Białej Gwiazdy.

fot. Mateusz Ludwiczak i Sebastian Wiciński / Wisła Płock S.A.

Jednak ŁKS spadając i „rozbijając się” w drugim sezonie po mistrzostwie (1998 rok) rozpoczął proces gnilny a gangrena trwała do czasów prezesa Tomasza Salskiego.

Nie dlatego, że wszyscy prezesi, kierownicy, dyrektorzy czy piłkarze z trenerami na czele byli źli. Powodem były złe i destrukcyjne schematy i sposób działania oraz wizerunek klubu jako organizacji – przedsiębiorstwa sportowego.

Legia – Wisła Kraków foto;Mateusz Kostrzewa, legia.com

Wisłą gdyby nie pomoc wielkiej trójki prawdopodobnie obecnie grała by klasę niżej niż Wieczysta Kraków i pewnie bez struktur wspierana jedynie przez wiernych kibiców.

Niesprawiedliwe są opinie oskarżające i obarczające ratowników sprzed 3. lat wszystkimi winami. Gdyby nie zaangażowanie i ogrom pracy, emocji oraz pieniędzy, naprawienia wizerunku, Wisła nie byłaby w tak dobrej pozycji jak dziś. Pozycji stwarzającej szansę na rozwój i progres oraz całkowite wyjście z długów narastających przez lata.

 

Oczywiście nie myli się tylko ten, kto nic nie robi. Jednak Jakub Błaszczykowski, Jarosław Królewski, Tomasz Jażdżyński wraz ze wsparciem otoczenia odważnie stanęli na tonącym okręcie i wyprowadzili go na spokojne wody. Obecnie naprawiają burty, rufę, maszty i szalupy… Pracy w Wiśle, którą wykonał „Triumwirat” razem z życzliwą drużyną ratowniczą jest nie do przecenienia.

Gdyby klub z Reymonta 22, spadł z ekstraklasy 3. Lata temu, obecnie mogła grać poziom niżej od Wieczystej Kraków (obecnie IV liga).

„Wielka Trójka” podjęła rękawice i mierzyła się ze skomplikowaną materią, która zawiera jeszcze elementy zaszłości. Często komentatorzy i „oceniacze” szukają problemów w każdej dziedzinie, dorabiając „gombrowiczowską gębę” oraz  kreując historie na potrzeby „mass mediów”.

Cracovia – Wisła Kraków foto:screenshot z ekstraklasa.org : https://www.ekstraklasa.org/

Zauważyłem liczną „krytykę nie-wprost” poprzez wytaczanie pozornie chwalebnych tez, które są następnie żartobliwie spłycane i sprowadzane do retorycznych figur, wydmuszek, które dla „loży szyderców” nic nie znaczą.

Najwidoczniej są to środowiska, którym zależy na deprecjonowaniu pracy w poprawę poziomu polskiej piłki i odbudowie marki Wisły oraz stworzenia nowoczesnego klubu jako wizytówki polskiej piłki klubowej.

Jakub Błaszczykowski w Fiorentinie foto:Robert Gor,CC-BY-3.0

Zwykle autorzy ostracyzmów sami nie osiągnęli zbyt wiele lub nic realnie działając w klubach na jakimkolwiek szczeblu rozgrywek.

 

Konieczność regulacji zobowiązań i spłacania długów wymusza pewne decyzje, które są wymagalne w sytuacji gdy ciągłe wsparcie klubowi daje „Triumwirat” zarządzający Białą Gwiazdą.

 

Kreacje i konfabulacje nieprzychylnego środowiska w swoistych „antologii upadku” Wisły sięgają szczytów demagogii i populizmu.

Wieszczenie rozłamów, dystrybucja plotek o wewnętrznych konfliktach i podziałach służą jedynie osłabianiu legendarnego klubu.

Oceniając obiektywnie wybory choćby samych szkoleniowców nie można mieć żadnej uwagi Artur Skowronek, Peter Hyballa, Adrian Gula i Jerzy Brzeczek to znakomici trenerzy, którym nie udało się pracując w konkretnych warunkach osiągnąć sukcesu.

Peter Hyballa foto: Steindy, CC-BY-SA-3.0,2.5,2.0,1.0

Jerzy Brzęczek był zmuszony działać na zastanym kapitale ludzkim i układać taktykę pod piłkarzy. Dzięki temu drużyna grała powyżej poziomu atrakcyjności i tylko brakowi odpowiedniego mentalu, morale, motywacji często brakowało „kropki nad i”.  Gdyby na boisko mogli wejść wspomniani kontuzjowani piłkarze i Jerzy Brzeczek wyniki z pewnością pozwoliłyby na dużo lepszą pozycję w tabeli.

Cechy wolicjonalne, które zawsze Wisła niosła w sobie w szatni i na boisku zostały pogrzebane przez pracę kolejnych trenerów – Petera Hyballi i Adriana Guli. Trenerów, którzy nie sprawdzili się „pod Wawelem”.

Stadion Wisły Kraków foto:mi, CC-BY-SA-2.0

Jak już pisałem, Wisła Kraków jedyną szansę na rekonstrukcję i dalszy proces odbudowy ma z Jakubem Błaszczykowskim, Jarosławem Królewskim, Tomaszem Jażdzyńskim oraz dotychczasowym zespołem, który udowodnił siłę psychiczną i stabilność w najtrudniejszym momencie – w 2019. roku, gdy Wisła mogła przestać istnieć jako materialny klub.

foto:materiały KPRP

 

 

https://www.facebook.com/AmpFutbolPolska/

https://www.wisla.krakow.pl/

https://www.facebook.com/WislaKrakow/?fref=ts

https://www.instagram.com/wislakrakowsa/