W tej całej awanturze w PiSie najzabawniejsze jest to, że oni (i większość komentatorów) szukają przyczyn swoich spadków wewnątrz, a tymczasem one zasadniczo leżą na zewnątrz.

Po prostu złożyły się trzy rzeczy. Przez ostatnie kilkanaście lat:
– powstał w internecie szeroki ekosystem medialny, zupełnie odmienny niż ten, w którym PiS zdobywał hegemonię po prawej stronie 20 lat temu; medialny, społeczny, ideologiczny, kulturowy,
– na scenę społeczną, pod względem aktywności i pod względem wyborczym wkroczyło zupełnie nowe pokolenie, wychowane w tym ekosystemie,
– poza PiSem zorganizowały się, okrzepły i rozrosły trzy środowiska polityczne; narodowe, wolnościowe i koroniarskie.

PiS, bez wewnętrznej katastrofy w Konfederacji albo Koronie nie będzie miał żadnych 40, 30 a być może nawet 25% w przyszłych wyborach i to niezależnie od tego co zrobi. Im bardziej będzie chciał udawać Konfederację czy Koronę, tym bardziej uwiarygodni ich przekaz. Jeśli ta partia ma mieć jakąś przyszłość, a nie tylko przeszłość, musi zacząć budować swoją centroprawicową tożsamość, bo na tej podebranej 20 lat temu Lidze Polskich Rodzin już nie ujedzie.

PS. Przy okazji polecam najnowszą audycję na moim kanale yt. Zachęcam do subskrybcji!

.

Autor: Robert Winnicki
Polski polityk, w latach 2009–2013 prezes Młodzieży Wszechpolskiej, jeden z twórców oraz pierwszy prezes Ruchu Narodowego, poseł na Sejm RP VIII i IX kadencji.