W Rosji – jeden wystarczy, żeby „wygrać” wybory prezydenckie!
40-letnia dziennikarka oraz była posłanka do Dumy Państwowej Jekaterina Duncova zamierzała kandydować w marcowych wyborach prezydenckich w Rosji. Zamierzała – ale powiedziano: niet ! Duncowa stoi w opozycji do polityki Kremla i sprzeciwia się wojnie na Ukrainie. Centralna Komisja Wyborcza odmówiła zarejestrowania jej kandydatury. Teraz decyzję tę podtrzymał Sąd Najwyższy.
Jekatierina Duncowa w wywiadzie wezwała do zakończenia wojny w Ukrainie i uwolnienia więźniów politycznych, w tym lidera opozycji Aleksieja Nawalnego. Złożyła dokumenty w Centralnej Komisji Wyborczej, aby formalnie przystąpić do wyborów. Centrizbirkom odmówił jednak zarejestrowania jej kandydatury. Jako przyczynę wskazano „liczne błędy w przedstawionych dokumentach”. Błędów tych miało być według CIK ponad 100, w tym brak wskazania dokładnej liczby uczestników komitetu wysuwającego kandydaturę, różna pisownia otczestwa Jekateriny Waleriewny Duncowy, literówki w danych paszportowych, a także „wątpliwości” co do podpisów pod kandydaturą – na przykład jeden z podpisów miał formę „kociej mordki”, jak przekazała rosyjska agencja RBK. – „Jest pani młodą kobietą, wszystko przed panią” – zwróciła się do Duncowy przewodnicząca Centrizbirkomu Ełła Pamfiłowa, zamykając posiedzenie w tej sprawie. Dziennikarka postanowiła zaskarżyć decyzję do Sądu Najwyższego. Jak mówiła, decyzja Centribirkomu „nie ma podstaw prawnych”, ponieważ wszystkie możliwe przyczyny odmowy rejestracji kandydatury wymienione są w ustawie o wyborach prezydenta i „żadne z wymienionych braków tych przesłanek nie spełniają”. Zaapelowała również do Jabłoko – jednej z największych partii opozycyjnych w Rosji – by mogła kandydować z jej ramienia. Założyciel partii Grigorij Jawliński oznajmił jednak, że jego ugrupowanie nie zamierza wysuwać żadnej kandydatury na przyszłoroczne wybory. Gdyby Centralna Komisja Wyborcza zarejestrowała kandydaturę Duncowy, w wyborach konkurowałaby ona z Władimirem Putinem. Kreml wcześniej ogłosił bowiem, że Putin zamierza ubiegać się o kolejną, już piątą kadencję w roli prezydenta Rosji.
Po decyzji Sądu Najwyższego Putin pozostaje wiec jedynym politykiem dopuszczonym do etapu zbierania podpisów pod swoją kandydaturą.
Za: „Gwiazda Polarna” Nr.1, styczeń 2024
Zostaw komentarz