Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni Turów do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia. Tyle, że bez węgla z tej kopalni przestaje działać elektrownia w Turowie, a ta ma kluczowe znaczenie dla polskiego systemu energetycznego.

Oczywiście jest alternatywa. Można węgiel zacząć importować z Czech (kopalnie czeskie położone są bardzo blisko naszej), na wniosek których TSUE nakazał przerwać wydobycie w naszej kopalni. Czy Czesi mają rację w sporze i nasza kopalnia w istocie obniża poziom wód po czeskiej stronie? Nie wiem. Nie wiem, bo się nie znam. Widzę jednak, że wielu moich niechętnych PiS znajomych już wie, już stali się z dnia na dzień specjalistami od węgla, od wydobycia i od poziomu wód. Wielu moich antypisowskich znajomych z nienawiści do PiS w polsko – czeskim sporze, który zaczął się nim jeszcze PiS doszedł do władzy z zasady (czyli całkowicie bezrefleksyjnie i bezmyślnie) zawsze staje po stronie przeciwnej niż Polska. A jeśli Czesi nie mają racji? A jeśli Czesi prowadzą twardą grę by wspierać swoje kopalnie kosztem naszych?

Ca. miesiąc temu niemieckie media w reakcji na zapowiedzi Andrzeja Dudy, że Polska będzie budowała elektrownię atomową opublikowały cykl tekstów, że to skandal i że trzeba będzie obłożyć energetykę atomową dodatkowymi podatkami. Co napisała znaczna część moich znajomych z antypis? Ano, że słusznie niemieckie media krytykują pomysł budowy elektrowni atomowej. I tylko jeden szczegół umyka części moich znajomych. Ano, że te same niemieckie media, które postulują okładanie elektrowni atomowej w Polsce podatkami są zdania, że przecież Polska ma przecież alternatywę. Może Polska budować elektrownie na gaz. Gaz zaś importować z Niemiec. Niemcy sprzedadzą nam zaś gaz z Nord Stream 2. I tak oto spora niestety część moich antypisowskich znajomych z nienawiści do PiS, który, jak twierdzą, prowadzi Polskę z UE ku Rosji w efekcie wspiera Nord Stream 2 i Władimira Putina. Trochę obciach, co nie? Trochę siara, nieprawdaż?

Z przykrością stwierdzam, że sporej części moich antypisowskich znajomych nienawiść do PiS odbiera rozum w stopniu nie mniejszym niż miłość do PiS dawno już odebrała rozum znacznej części moich prawicowych znajomych. W tym wypadku jednak niektórym polityka odbiera nie tylko rozum. Gdy jest się otóż, w ogóle bez wnikania w meritum sprawy, zawsze przeciw polskiemu stanowisku (bo rządzi PiS) nawet wówczas, gdy owo polskie stanowisko jest po prostu zgodne z polskim interesem narodowym to o ile się nie mylę jest tylko jedno słowo na określenie takiej postawy. Zaprzaństwo mianowicie.

To, czy PiS nie popełnił błędów ws. rozmów z Czechami to zupełnie inna sprawa.

P.S. eksperci wyjaśnili mi, że węgiel biorąc pod uwagę bliskość czeskich kopalni można byłoby importować, ale się to nijak nie opłaca. Skoro zaś tak to wychodzi na to, że de facto TSUE właśnie kazało zamknąć z dnia na dzień wielką polską elektrownię. Takiego prezentu z UE chyba nawet najwięksi wrogowie UE w Polsce się nie spodziewali.

Autor: Witold Jurasz
(tekst pochodzi z konta Witolda Jurasza na Facebook’u)