Tak się zastanawiam czy prokuratura i sądy polskie pod rządami Ziobry potrafią jeszcze kogoś spoza swojego środowiska aresztować, bo ze skazaniem to już inna sprawa.

Te gromkie pokrzykiwania Zjednoczonej Prawicy o wsadzeniu do więzień przestępców z PO, a zwłaszcza z PSL-u nijak się mają do rzeczywistości. Jeśli już kogoś z tego środowiska funkcjonariusze osadzą na krótko w aresztach, to potem z podkulonym ogonem muszą przyznawać, że albo materiał dowodowy zbyt słaby albo też, że się pospieszyli.

Tym razem odnieśli sukces na własnym podwórku. Wsadzili do aresztu Tatiane C. – od kilku lat partnerkę Grzegorza Tobiszowskiego barona PiS ze Śląska.

Grzegorz tłumaczy się, że nic nie wiedział o związkach pozapartnerskich swojej partnerki życiowej od dwóch lat. Jakoś mnie to nie przekonuje. Także z takich powodów, że jak wiemy człowiek o żonie zwłaszcza tej samej od lat, mniej wie, no bo przecież bywa, że przestaje się nią interesować, ale o świeżej partnerce chce nie tylko więcej wiedzieć, ale też zwyczajnie ją stale adoruje lub nawet kontroluje.

No i niech Grześ Dyndała ze Śląska nie wciska kitu, że o interesach partnerki nic nie wiedział.

Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.