Według dowódcy wojsk NATO w Europie gen. Alexusa Grynkewicha, w 2027 r. może wybuchnąć wojna jednocześnie i w Europie, i na Dalekim Wschodzie, Chiny zaatakują Tajwan, Rosja uderzy na Europę. Czasu za wiele nie ma.

Rząd Zjednoczonej Prawicy podjął wielki plan rozbudowy i umocnienie polskiej armii. Byłaby ona głównym sojusznikiem sił USA w Europie. Jest jednak raczej wątpliwe, czy obecne kierownictwo MON, minister PSL-owiec lekarz medycyny otoczony pokrętnymi współpracownikami z innych ugrupowań koalicyjnych potrafi, zechce te zamiary obronne „pisorów” szybko zrealizować.

Amerykański generał (białoruskie pochodzenie) powinien dobrze definiować rosyjskie zagrożenie, a będzie odpowiadał za obronę i najwyraźniej postanowił zmobilizować zniewieściałą Europę do zintensyfikowania przygotowań obronnych. Czy to poskutkuje?

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.