„Rząd się sam wyżywi.”
odpowiedź rzecznika rządu PRL Jerzego Urbana na sankcje nałożone przez Ronalda Reagana na PRL w 1981 r.
…………………..
Nawet najbardziej zaślepiony nienawiścią do PiS powinien dostrzec, że pod rządami Donalda Tuska pojawiła się drożyzna, która pustoszy portfele.
Jakie działanie w związku z tym podejmuje rząd Tuska? Kończy prace nad rozporządzeniem, które ma powiększyć zarobki osób pracujących dla najwyższych rangą polityków w kancelarii premiera.
„Rzeczpospolita” podaje: zarówno dolne, jak i górne widełki pójdą w górę o co najmniej tysiąc złotych brutto. W uzasadnieniu tłumaczą, że chodzi o to, aby płace w KPRM nie były niższe od minimalnego wynagrodzenia (4806 zł). Z ogłoszonych podwyżek wynika, że wzrosną nie tylko najniższe, ale też najwyższe stawki, co nie ma żadnego związku z najniższą płacą krajową.
Polska pod rządami „koalicji 13XII” znalazła się w trudnym położeniu głównie dlatego, że zdemolowano finanse publiczne. Rząd funkcjonują zgodnie z zasadą „pieniędzy nie ma” ministra finansów Rostowskiego z pierwszego rządu Tuska. W listopadzie 2022 r. dziennikarz rozmawiający z Krzysztofem Paszykiem, posłem PSL usłyszał: „Władza się wyżywi, a traci każdy Polak.” Ta wypowiedź odnosiła się oczywiście do rządu PiS.
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz