[Dzień 117. Przedświt dnia 118. Albo Projekt Traktatu Pokojowego]
„Major Harry Carlyle : We haven’t the proper facilities to take you all prisoner! Sorry! […] We’d like to, but we can’t accept your surrender! Was there anything else? ”
(„A Bridge too far”)
Mamy za sobą kolejną dobę niejasnych doniesień z frontów i wzmożenia w wojnie na słowa.
Litwa zablokowała tranzyt przez swoje terytorium towarów na które obowiązują sankcje z i do obwodu Kaliningradzkiego czyli do dawnego Królewca, wokół którego Stalin wyrysował linijką w 1945 buforową strefę po kilkadziesiąt kilometrów w każda stronę. Teraz już tylko morzem można cokolwiek tam dostarczyć, bo europejska przestrzeń powietrzna jest w zasadzie zamknięta dla rosyjskich samolotów. W odpowiedzi MSZ Rosji wezwało Litwę do natychmiastowego zniesienia zakazu tranzytu towarów do obwodu kaliningradzkiego.
W Chersoniu do restauracji wpadł ktoś uzbrojony w broń maszynową i przejechał serią po trzech umundurowanych okupantach siedzących przy stoliku, Dwóch nie żyje, jeden ranny.
Ukraińskie wojsko idące od zachodu podobno coraz bliżej Chersonia.
Platformy wiertnicze „Czarnomornaftohaz” rozmieszczone na Morzu Czarnym w rejonie Krymu zostały trafione przez rakiety przeciwokrętowe. Podobno to znowu robota „Harpoonów”. Trafione miały być dwie, albo trzy platformy. W soszjalmediach chanatu moskiewskiego oburzenie. Intrenauci piszą, że terytorium rosji zostało zaatakowane. To straszne. Tyle, że te platformy do 2014 roku były własnością Ukrainy, a jak twierdzi Marcin Ogdowski po przejęciu montowano na nich sprzęt radioelektroniczny o wojskowym przeznaczeniu.
Koleżeństwo od OSINT-u puściło dzisiaj film z magistrali kolejowej w głębi mordoru, w okolicach Irkucka. Jechał tam pociąg wiozący z dalekiego wschodu czołgi na lorach – zapewne w stronę Rostowa albo Biełgorodu. Pilni policzyli. Było 11 czołgów T-80BW, czyli może nie najnowszych, ale i nie rupieci i ponad 20 stareńkich T-62.
Tymczasem wiele wskazuje na to, że mimo grymasów kanclerzowego plastusia scholza i ogólnie Niemiec – dojdzie jednak do transferu kilkudziesięciu Leopardów 2 z Hiszpanii do Ukrainy. Ciekawy jestem wyniku starcia Leosi z T-62. To się chyba nigdy w naturze jeszcze nie zdarzyło.
Ukraina: wojna napisał, że nie jest w stanie już policzyć eksplodujących wokół linii frontu składów amunicji i paliwa. Orczych składów. Ja w tym czuję robotę szczypcy polskich krabów, może też francuskich Caesarów. Skoro kolega, który analizuje każdą wieść z Ukrainy już nie umie się doliczyć ile to tych składów wyleciało ostatnio w powietrze, to musi być grubo.
Pisałem ostatnio o Kazachstanie, że jego prezydent o trudnym do wymówienia imieniu powiedział że nigdy nie uzna bieda-państewek putinowskich na terytorium Ukrainy? No to zrobiło się jeszcze śmieszniej. Chanat zablokował eksport kazachskiej ropy. W odpowiedzi Kazachstan zatrzymał łącznie 1700 wagonów z moskiewskim węglem.
Kupiłem popcorn i czekam na ciąg dalszy.
Za to Pani Zacharowa, rzeczniczka chanatu podobno przestała pić. I zdaje się, że zwalczyła picie metodą moich kumpli z liceum, którzy z kolei z palenia gandzi leczyli się tankowanie jabola. Im się udawało, czemu by Zacharowej w drugą stronę nie miałoby się udać? Zatem przestała pić i się sztachnęła, ale chyba za ostro. Zdjęła chmurkę i poszło jej tak, publicznie:
– Ukraina, którą znaliśmy w granicach, które kiedyś były, już nie istnieje i nigdy więcej nie będzie istnieć. To oczywiste. Jeśli chodzi o referenda, o których się mówi, to jest to sprawa mieszkańców regionów, których ta sprawa dotyczy
Skoro było jej wolno, to i ja wciągnąłem głęboko nocne powietrze do płuc i pomyślałem, że pora rozważyć traktat pokojowy, napisać go zanim zważą się losy wojny i mieć w pogotowiu, jakby co. Tak działa na mnie tlen w dużych ilościach. Zaciągnąłem się tlenem i myśli jakoś same popłynęły niczym strumień, potok górski co to się nie zdumiewa, że w dół spływa.
I wyszło coś takiego:
Po pierwsze zatem chanat moskiewski musi uznać, że dokonał nielegalnej i niesprowokowanej inwazji na kraj sąsiedni.
To będzie precedens. W kolejce do podpisania podobnych traktatów stoi już Gruzja, Mołdawia.
Po drugie – wszyscy uznają Ukrainę w granicach określonych w memorandum budapesztańskim z 1994 roku, bez żadnych ograniczeń co do wchodzenia lub wychodzenia z sojuszy politycznych, gospodarczych lub wojskowych z pełnym prawem do dysponowania swoim terytorium i wszelkim potencjałem wynikającym z bycia niepodległym państwem.
Chanat oczywiście też może sobie wchodzić w dowolne sojusze wojskowe i gospodarcze, jeżeli tylko ktoś będzie go chciał. Bo ja wiem, może Wenezuela, może Korea Północna, Syria Asada, póki ten rzeźnik rządzi? Nie bądź gnidom, poczuj fridom – jak mawiała kumpela.
Przy czym chanat w ramach reperacji wojennych wyda Ukrainie wszystkie bazy wojskowe na Krymie wraz z wyposażeniem i częścią Floty Czarnomorskiej. W ramach reperacji wojennych wyda ze swoich składów uzbrojenia także ekwiwalentną ilość uzbrojenia aby uzupełnić ubytki sprzętowe w armii ukraińskiej w tym lotnictwie, wojskach obrony powietrznej i rakietowych.
Reperacje za straty cywilne dopuszczone są do wypłat w naturze – poprzez dostarczenie Ukrainie elementów infrastruktury ciężkiej do odbudowy przemysłu, taboru klejowego, infrastruktury drogowej, kolejowej, energetycznej, portowej i morskiej.
Most krymski zostaje zamieniony na most zwodzony, przy czym kołowrotek zostaje oddany w zarząd władzom ukraińskim.
Reszta reperacji wojennych, która nie może być wypłacona w naturze zostanie wypłacona w środkach finansowych pochodzących z zamrożonych aktywów federacji rosyjskiej w walutach zagranicznych i w złocie.
Zostaną wypłacone finansowe odszkodowania wszystkim ofiarom oraz rodzinom ofiar wojny, ze szczególnym uwzględnieniem ofiar cywilnych i to począwszy od roku 2014.
Zostaną także wypłacone przez federację zadośćuczynienia własnym obywatelom i ich rodzinom powołanym do walki w zbrodniczej, nielegalnej i niesprowokowanej inwazji na Ukrainę.
Zostaną wydani stronie ukraińskiej lub międzynarodowemu wymiarowi sprawiedliwości wszyscy podejrzani o popełnienie zbrodni wojennych lub zbrodni przeciwko ludzkości bez względu na piastowane stanowisko.
Okręg Kaliningradzki zostanie ustanowiony Wolnym Miastem Królewiec we wspólnym zarządzie Rady Aliantów, ONZ i UE a po upływie 99 lat zostanie w nim ogłoszony plebiscyt odnośnie dalszych losów.
Republika Naddniestrza zostanie ogłoszona międzynarodowym skansenem radzieckim i wstęp do niej będzie możliwy tylko po wykupieniu ważnego biletu uprawniającego do oglądania ekspozycji i oddana pod zarząd UNESCO.
Chanat będzie zmuszony wycofać się ze wszystkich swoich zagranicznych baz i otrzyma zakaz na 99 lat używania sił zbrojnych w jakichkolwiek misjach poza swoimi granicami, nie wyłączając misji UN.
Sankcje na chanat zostaną utrzymane do czasu całkowitego wypełnienia postanowień traktatu pokojowego, a znoszone mogą być jedynie częściowo dla usprawnienia procesu wypłaty reperacji wojennych.
Chanat zostanie pozbawiona prawa do rozbudowy i odnowy potencjału jądrowego, zakazany będzie z nią wszelki handel podzespołami i sprzętem mogącym posłużyć do tworzenia nowych generacji głowic nuklearnych i środków ich przenoszenia.
Rosja zostanie zmuszona do wpisania do konstytucji wyłącznie obronnego charakteru swoich sił zbrojnych i zakazane zostanie rozwijanie wszelkich doktryn oraz prowadzenie ćwiczeń według tych doktryn, przewidujących jakiekolwiek prewencyjne działania poza granicami chanatu.
Zdejmowanie sankcji będzie postępować w miarę przyłączania kolejnych milionów Rosjan i Rosjanek do sieci kanalizacyjnej i montażu dolnopłuków w mieszkaniach.
Po napisaniu ostatniego zdania wypuściłem wreszcie powietrze z płuc. Miałem mroczki przed oczyma.
– Amen – powiedziałem na głos, wiedząc, że oznacza to tyle, co
„niech tak się stanie”, „niech tak będzie”.
Powietrze w płucach zrobiło swoje. Szumiało mi mocno w głowie gdy patrzyłem na blady brzask nad Kiełczowem przełamujący się z ciemnością i powtórzyłem jeszcze raz:
– Amen, amen, amen
A potem dodałem, bo świtało:
– Слава Україні
______________________________________________________________________
Nieustająco dziękuję za reakcje zostawione pod tekstem, taktyczne komentarze, operacyjne udostępnienia.
Dziękuję też za wszystkie kawy stawiane w serwisie buycofee.to, pozwala mi to traktować pisanie po nocach – a kończę ten post o drugiej w nocy, także tak, jestem po trzeciej tej doby kawie.
Gdyby ktoś chciał postawić mi kawę w zamian za wykonaną robotę – link tutaj.
Trzymajcie się!
Trwa nadal zbiórka na batalion medyczny Госпітальєри Госпитальеры Hospitallers. To czysty konkret. 80% rannych przeżywa dzięki dobrej organizacji ewakuacji i opieki medycznej pola walki w armii ukraińskiej. Takich wyników tamta strona nie ma i nie będzie miała. A naszym trzeba pomagać. Link TUTAJ.
Autor: Radosław Wiśniewski Polski dziennikarz, poeta, ur.1974 – pisze wiersze, publicystykę, prozę, krytykę. Autor kilku książek z wierszami, jednej eseistycznej, jednej prozatorskiej i jednej popularno-historycznej. Tłumaczony na niemiecki, angielski, hiszpański, ukraiński, fiński oraz węgierski. Jest współzałożycielem Stowarzyszenia Żywych Poetów z Brzegu, byłym redaktorem naczelnym ex-kwartalnika „Red.”, wieloletnim współpracownikiem „Odry”.
Więcej na Facebook’u: https://www.facebook.com/autorautor74
Zostaw komentarz