Donald Tusk – „Boże, ja Niemiec, muszę uczyć”. ;)
Roman Giertych – „Mój drogi, ja mam pochodzenie niemieckie stwierdzone, a ty po prostu się przyszywasz do naszego wielkiego narodu Mozarta i Goethego. Bo jak wiesz Mozart to taki Austiak, jak ty Niemiec”.
Czy w tym dialogu mecenas Roman Giertych miał rację?
Co do Mozarta – tak. Muzyk pochodził z Augsburga, na pograniczu Szwabii i Bawarii. Najbardziej znacząca tam pamiątką po tym rodzie jest barokowy kościół Św. Jerzego.
A co do własnych korzeni?
Korzenie te były obiektem badań naukowych Anny Piesiak-Robak (praca doktorska „Jędrzej Giertych (1903-1992). Biografia polityczna” UAM Poznań 2011) czy Piotra Bąblewskiego (artykuł „Franciszek Ernest Giertych (1868-1938) – życie i działalność”, 2015). I choć w drugim przypadku Maciej i Roman Giertychowie udzielili badaczowi cennych informacji – nie rozwiali wątpliwości skąd oni wzięli się w Polsce i czy naprawdę mają niemieckiego pochodzenie.
*****
Roman Giertych jest politykiem w trzecim pokoleniu. Tak jak politykami jest jego ojciec Maciej i był dziad Jędrzej. Przy czym każdy z nich to autor książek z dziedziny publicystyki politycznej. Lektura takich prac jak „O wyjście z kryzysu”, „Wojna cywilizacji w Europie”, czy „Kontrewolucja młodych” dają odpowiedź jak bardzo rodzina Giertychów jest spójna w kolejnych pokoleniach i jak bardzo odbiega od głównego nurtu.
*****
Groby rodzinne rodzine Giertychów znajdują się na cmentarzu parafialnym w Kórniku (ten za kościołem Wszystkich Świętych) oraz na Starych Powązkach (od strony ulicy Odrowąża). W Kórniku pochowana została mama i dziadkowie ojczyści Romana Giertycha, na Powązkach pradziadkowie ojczyści.
Wspomniany dziad Jędrzej Giertych (Gertych) przyszedł na świat dnia 7.01.1903 r. w Konstantynowie w parafii Zagrórze (dziś dzielnica Sosnowca), jako syn Franciszka, inżyniera i Joanny z Albrechtów. Ochrzczony został w 1905 r.
Ślub zawarł dnia 17.02.1931 r. we Lwowie, w kościele Św. Marii Magdaleny. Był wówczas urzędnikiem w MSZ. Jego wybranką została Maria Stanisława Łuczkiewicz, córka Włodzimierza, sędziego Sądu Apelacyjnego we Lwowie.
Po 1945 r. Jędrzej Giertych wraz z rodziną osiadł na północnych przedmieściach Londynu. Tamże zmarł w 1992 r. Wdowa po nim w 1996 r.
*****
Franciszek Ernest Giertych (Gertych), przyszły inżynier, a także publicysta ekonomiczny, przyszedł na świat dnia 9.10.1868 r. we wsi Ostrowy, w parafii Krośniewice, jako syn Leopolda, maszynisty w cukrowni w dobrach Rembielińskich i Ludwiki Marii Geilert.
Ożenił się dnia 8.02.1902 r. w Górnej Dąbrowie (dziś Dąbrowie Górniczej) z Joanną Albert, córką Andrzeja Ludwika, inżyniera górniczego i Marii z Saskich.
To właśnie przez tą Marię z Saskich – Roman Giertych miał rzekomo być spokewniony z Jarosławem Kaczyńskim – ale nie jest (bo też nie wato wierzyć wszystkiemu co sie znajdzie w Internecie).
Franciszek Giertych zmarł w 1938 r. w Warszawie. Jego metryka zgonu została spisana w kościele Św. Jakuba.
*****
Prapradziad Leopold Gertych, urodzony około 1840 r.,, nie jest już tak łatwy do namierzenia. To co pewne o nim to praca w majątkach Rembielińskich w latach 60 i 70 XIX wieku (tu przyszło na świat troje jego dzieci). Wedle tradycji rodzinnej miał umrzeć w czasie I wojny światowej na terenie powiatu lipowieckiego, guberni kijowskiej, gdzie wcześniej zatrudniony był w Cukrowni Sod.
Jego żoną była Ludwika Maria Geilert, córka Ernesta, oficjalisty i Joanny z domu Friebel, poddanych pruskich, ewangelików, również zatrudnionych u Rembielińskich. Ponoć ślub Leopolda i Ludwiki miał miejsce w zborze luterańskim w 1867 r. w Chodczu na Kujawach (co pozostaje do sprawdzenia).
*****
Wedle tradycji rodzinnej Leopold Gertych był synem Ferdynanda. Czy chodzi o Ferdynanda Gerticha, który w 1830 r. w Chobienicach koło Wolsztyna (majątek Mielżyńskich) zawarł małżeństwo z Teklą Neiman? Ten Ferdynand był synem Johanna Gerticha i Rozalii z domu Gabler.
Wszystkie te nazwiska niewątpliwie niemieckie. Ale dotychczasowa szybka kwerenda nie daje odpowiedzi, czy przodkowie w linii prostej męskiej przyszli na ziemie polskie z Niemiec. A jeśli tak – to z której części Niemiec?
Tak czy owak w XVIII wieku nazwisko Gertich występuje w społeczności luterańskiej miasta Rawicz w Wielkopolsce. Zaś w XVII wśród Braci Czeskich zamieszkujących Leszno (także w Wielkopolsce).
EDIT; ślub w zborze luterańskim w Chodczu w 1867 r. potwierdzony. Pan młody zapisany w metrykach jako „Leopold Gärtig”. Dane rodziców, małżonki, teściów – zgodne. Zatem wywód do Johanna i Rozalii jest prawdziwy.
Włożył Pan wiele pracy w tę notkę i poszukiwania genealogii rodziny Romana Giertycha. Czytelnicy to doceniają. Jednakże, o coś zupełnie innego tutaj chodzi, w tej rozmowie Tuska z Giertychem.
Chodzi o coś o wiele mniej skomplikowanego i po ujrzeniu światła dziennego tylko z pozoru szokującego. Tusk jest bardzo dumny z tego, iż Polacy nazywają go złośliwie Niemcem. A dla Giertycha jego nazwisko w obecnej formie i to co ono może sugerować ma wartość tysiąckrotnie większą od polskości kończącej się na -ski czy -cki. A więc, kim te osoby są według genealogii jest nieistotne dla nich samych. Ważne jest, kim oni pragną być. A oni pragną być Niemcami, czyli w ich mniemaniu narodem wyższej kultury.
Pozostaje tylko zapytać: Kto jest prawdziwszym Niemcem – Tusk, czy Giertych?
Trifleas, chrzanisz głupoty. Tusk tak predestynuje do bycia Niemcem, jak ty – do bycia inteligentnym. Zapoznaj się z definicjami “sarkazmu” i “dystansu do siebie”, bo odbierając słowa Tuska dosłownie, tylko się ośmieszasz.
Ciebie, Fuegro, fatum predestynuje raczej do trywialnych celów, zatem eksponuj swą słownikową inteligencję na ile tylko możesz. Oczywiście, przyjmij tę radę w sensie dosłownym. Gdybym użył metafory, to wypadłoby niegrzecznie.