Andrzej Filipowicz nie ukrywa satysfakcji oraz dziękuje za wsparcie. – Korzystając z okazji i bez względu na dalszy bieg tej sprawy dziękuję wszystkim, którzy solidaryzowali się ze mną w czasie jej biegu. Stowarzyszeniu Stop Bezprawiu i Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich za merytoryczną pomoc prawną. Ruchowi Społecznemu „Nowa Polska” za włączenie się w sprawę na etapie postępowania prokuratorskiego, a wszystkim innym za gotowość niesienia pomocy i zasianie… cebuli – mówi dziennikarzom portalu Pressmania.pl szef iTTV Lublin.
Ironizując przeprasza. – Potencjalnych beneficjentów wskazanych do partycypacji w niezasądzonej na ich rzecz nawiązce przepraszam, bo jeden jest z natury przyjazny człowiekowi, a drugi zapewne miałby moralnego kaca za otrzymanie nagrody, która byłaby jakby skutkiem zastosowanej wobec oskarżonego cenzury i zapisu na nazwisko – stwierdza Andrzej Filipowicz.
Nie wolno zginać karku, gdy sprawa dotyczy naszej małej Ojczyzny. – Pamiętajmy wszyscy, że żyjemy nie tylko dla siebie, co mam nadzieję, że kiedyś wyzwoli zdecydowanie większe zaangażowanie w sprawy dotyczące nas wszystkich i przyszłych pokoleń – przypomina dzielny wojownik o sprawy ludzkie.
Treść postanowienia oraz uzasadnienie poniżej.






Zostaw komentarz