Ludzie pracy to nie roboty. – „Pracownik zmęczony jest NIEBEZPIECZNY! Bowiem stwarza zagrożenie dla siebie i współpracowników! A zmuszanie ludzi do pracy w takich nieludzkich systemach pracy, to współczesne niewolnictwo!” – stwierdza Sławomir Ciebiera, były wice szef regionu Śląsko-Dąbrowskiej NSZZ Solidarność. – „Chce tu również jasno podpowiedzieć menadżerom z FCA Poland, że tak zwana gotowość ludzi do pracy w nadgodzinach ma się nijak do modnej wśród Was praktyki Flexsibiliti (praktyki pracownika elastycznego). Podpowiedz krótka i prosta dla Dyrekcji FCA Poland. Jest dodatkowa praca, zatrudniamy dodatkowych pracowników!” – podkreśla w rozmowie z Krzystzofem Przybylakiem znany w Polsce, a szczególnie na Śląsku związkowiec, który przez lata poznał patologiczny system pracy w FCA Poland.
O co chodzi?
Dyrekcja tyskiej fabryki Fiata w Polsce myślała, że odłożyłem już temat na półkę. Jednak, to nie jest koniec serialu, gdzie ujawniam patologię, która stała się systemowym rozwiązaniem w FCA Poland. W dodatku obecnie moim sprzymierzeńcem jest jak się okazuje Państwowa Inspekcja Pracy (PIP), która nie wiedzieć czemu (hahaha) wkroczyła z kontrolą dotyczącą czasu pracy akurat do tego zakładu w poniedziałek (6 czerwca 2022 roku). Wyniki poznamy niebawem, o czym nie omieszkam poinformować. Już dzisiaj zapraszam na rozmowę z człowiekiem, który przez wiele lat ostrzegał ludzi pracy i dyrekcję Fiata w Polsce, aż w końcu powiedział basta i odszedł z pracy na etacie w związku NSZZ Solidarność, bo…. Tutaj opuszczam na ten moment zasłonę milczenia, bo to temat na inny wywiad.
Krzysztof Przybylak: Panie Sławomirze jak ustaliłem pracownicy FCA Poland w Tychach mieli zaczynać pracę na nocnej zmianie w niedzielę o godz. 22: 00 a kończyć pracę za 2 tygodnie na drugiej zmianie o godz. 22:00 czyli dyrekcja fabryki chciała zmusić robotników do pracy przez 13 dni z rzędu bez ustawowego czasu wolnego pomiędzy poszczególnymi tygodniami pracy, pomimo, że w Polsce obowiązuje 40 godzinny tydzień pracy! Czy słyszał Pan poza FCA Poland o takim systemie pracy?
Sławomir Ciebiera: Patologie społeczne to zachowania, które zakłócają równowagę społeczną. Patologia to nieprzestrzeganie ogólnie przyjętych norm i wartości. Zarządzanie w FCA Poland, to patologia.
Mowie tak ostro, ale cofam sie pamięcią do czerwca 2012 roku, kiedy ostatni raz brałem udział w pikiecie przed FCA w Tychach i mogę stwierdzić, że od tamtej pory, a jest to już prawie równo 10 lat temu nic za wiele pozytywnego się nie zmieniło. Chociaż mieszkam i pracuje w Niemczech, nie straciłem kontaktu z moimi koleżankami i kolegami w Polsce. Na bieżąco wiem, co się dzieje, szczególnie w mojej ulubionej branży – przemyśle samochodowym.
Odpowiadając dosłownie na Pana pytanie, niestety muszę z przykrością i może z żalem (bo obecnie nie działam w przedstawicielstwie pracowników) stwierdzić, że podobne sytuacje jak w FCA Poland (ogromna ilość nadgodzin), to zjawisko niemal powszechne w Polsce. Małe może to pocieszenie, ale w Niemczech jest tak samo, mimo, że niemieckie związki zawodowe WYDAJĄ SIĘ MOCNE (ale to może temat do osobnego wywiadu). Co do samego systemu (13-to zmianowego), to nie słyszałem, żeby w „motoryzacji polskiej” takowy został wprowadzony. Ale o próbach wprowadzenia podobnych systemów już tak (np. kiedyś, przed laty podobny system próbowano wprowadzić w Oplu w Gliwicach).
Czy wg Pana dyrekcja FCA Poland ma jakiekolwiek prawo do zmuszania pracowników do takiej pracy, bo jak tłumaczy załoga musi być elastyczna i odpowiadać na wyzwania rynku, gdyż są zamówienia na samochody?
– Praca w nadgodzinach jest niestety wszędzie. A ten temat w FCA, to zmora ciągnąca się jak widzę i słyszę latami. Praca w nadgodzinach może być mniej lub bardziej uciążliwa. Niestety ten system wprowadzony w FCA jest na pewno bardzo uciążliwy, bo od razu nasuwa się pytanie jak się ma do tego sprawiedliwość społeczna? Gdzie czas dla dzieci, żony? Gdzie czas dla rodziny? A najważniejsze pytanie, kiedy pracownik ma odpocząć, zregenerować siły?
Pracownik zmęczony jest NIEBEZPIECZNY! Bowiem stwarza zagrożenie dla siebie i współpracowników! A zmuszanie ludzi do pracy w takich nieludzkich systemach pracy, to współczesne niewolnictwo!
Chce tu również jasno podpowiedzieć menadżerom z FCA Poland, że tak zwana gotowość ludzi do pracy w nadgodzinach ma się nijak do modnej wśród Was praktyki Flexsibiliti (praktyki pracownika elastycznego). Podpowiedz krótka i prosta dla Dyrekcji FCA Poland. Jest dodatkowa praca, zatrudniamy dodatkowych pracowników!
Czy wracamy do komunistycznego systemu pracy? Czy raczej jest to nieudolność w zarządzaniu zasobami ludzkimi i procesami produkcyjnymi? A może zagraniczne korporacje w Polsce tworzą obozy pracy, a Polacy mają być białymi niewolnikami Europy?
– Pytanie mocne. Odpowiedź musi być jednoznaczna. Nieudolność, tak, to właściwa charakterystyka Zarządu FCA Poland. Nieudolność w zarządzaniu ludźmi, w prowadzeniu dialogu społecznego. Sam, osobiście prosiłem Dyrekcję Fiata, dekadę temu, aby stosowali ludzkie systemy w Fiacie, i ostrzegałem, że inaczej będą postrzegani jak obóz pracy. Będą porównywani do bandyckiego systemu, który już był w Polsce, narzucony nam przez dwóch okupantów (praca przymusowa, praca niewolnicza).
I co Panie Redaktorze, posłuchali rady i ostrzeżeń?
Niestety nie posłuchali, a nawet przeszli na wyższy level w „obozie pracy”. Jak Pan ocenia opisywaną sytuację? O czym to według Pana świadczy?
– Odniosę się tylko do tej konkretnej sytuacji, wprowadzenia tego systemu 13-to zmianowego. To totalna porażka dialogu społecznego. Niestety przykro mi to stwierdzić, bo jest to też porażka związków zawodowych. Ja mimo czarnej strony mojego charakteru (wkur.u na zło) uważam, że tylko dialog, dialog do bólu, jest dzisiaj najlepszą metodą rozwiązywania wszelkich konfliktów, rozwiązywania najtrudniejszych spraw. Najbardziej obrazowym przykładem porażki dialogu społecznego, dialogu międzynarodowego, całej tej tak zwanej dyplomacji jest dzisiaj wojna na Ukrainie, gdzie poległo i zawiodło WSZYSTKO.
Instytucje państwa w postaci PIP czy prokuratury nie działają w takich sprawach. Co jest tego powodem?
– Jak już wspominałem wcześniej, praca w nadgodzinach jest wszędzie. To prawdziwa plaga. Ale też zarazem trudny temat. Zawsze, w każdym zakładzie są pracownicy, którzy chcą pracować w nadgodzinach i są tacy, którzy nie chcą pracować. Ogromna rola w tym temacie zawsze należy do związków zawodowych i oczywiście do PIPu i prokuratury w ostateczności. Tu w FCA Poland coś od lat mocno zawodzi.
Panie Sławomirze w czasie Karnawału Solidarności jeden z postulatów mówił o wolnych sobotach. Jednak po ponad 40 latach pracowników znowu zmusza się do pracy jednak teraz już nie tylko w soboty, bo to jest standard (6 dniowy system pracy) w FCA Poland, ale chce się zmusić robotników do pracy w niedziele i 13 dniowego systemu pracy ciągłej bez dnia wolnego. Co poszło nie tak w III RP?
– Dzisiaj biznes w Polsce, jak również w Europie i myślę, że i na całym świecie jest mocno drapieżny. Ta drapieżność ma wiele składników. Niektóre z nich to maksymalizacja zysków, minimalizacja kosztów, konkurencyjność. Jest tego sporo.
Patrząc na FCA Poland, to niestety nasze Państwo pozwala na takie działania. Pozwalają na to różne instytucje. Pozwalają na to związki zawodowe, no niestety. Praca w niedziele, praca w soboty. Nie miało tak być! „Nie o take Polskę” ja również walczyłem!
Co poszło nie tak? Psucie Państwa, psucie Polski przez złe prawo, które zaszkodziło między innymi ETYCE w biznesie. Szczególnie widoczne jest to na styku działania biznesu i instytucji państwowych.
Biznes musi być etyczny! Bo bez dobrych relacji pracodawcy z pracobiorcami i bez wzajemnego szacunku obu stron nie da sie prowadzić biznesu bez poważnych konfliktów. A lekceważenie etyki prowadzi właśnie wprost do WOJNY!
Związki Zawodowej w FCA Poland są bierne, ba wygląda na to, że wywiesiły białą flagę i nie reagują na ewidentne łamanie prawa pracy oraz swobód obywatelskich, a wręcz legitymizują takie działania dyrekcji? Jak to nazwać?
– Potrzeba jest ciągle silnych związków zawodowych. Silnych i mądrych. Potrzeba jednoczyć dobrych ludzi. Nadeszły bowiem bardzo trudne czasy. Mój apel do wszystkich związków w FCA Poland. Porzućcie uprzedzenia, zapomnijcie o tym co Was dzieli. Tylko w JEDNOŚCI SIŁA. RAZEM pomożecie pracownikom, pomożecie ich rodzinom. Powalczcie RAZEM! To nie slogany. Spójrzcie na wschód. Już najwyższa pora. Już nadszedł ten czas!
Jak mówią badania rynku, żeby jeden pracownik FCA Poland mógł montować samochody na jego rzecz musi pracować 4 pracowników u kooperantów produkujących części. Co by Pan radził pracownikom FCA Poland i innych firm z branży motoryzacyjnej w takiej sytuacji?
– Piękną rzeczą, byłoby zjednoczenie wszystkich ludzi pracy! Tych z głównych firm – koncernów, firm matek, z firmami córkami. Nawet tych kilkuosobowych. Wszystkich pracowników z firm kooperujących. Zjednoczenie, które połączyło by razem oczekiwania pracowników.
Jaki cel? Równe traktowanie wszystkich. Takie same wynagrodzenia, taki sam „socjal”, takie same systemy pracy. Jest na to sposób pośredni – układ zbiorowy pracy. Tak, branżowy układ zbiorowy pracy np. dla przemysłu motoryzacyjnego obejmujący wszystkich pracowników w całej branży motoryzacyjnej. Już pora na takie rozwiązania! Oczywiście i zmianę prawa w tym przypadku!
Dziękuję za rozmowę Panie Przewodniczący.
Ze Sławomirem Ciebiera rozmawiał Krzysztof Przybylak.
Zostaw komentarz