Wczoraj jak chodzi o ilość ofiar koronawirusa zajęliśmy trzecie miejsce na świecie. Jak chodzi o ilość ofiar za ostatnie 7 dni również zajmujemy 3 miejsce. Wyprzedzają nas jedynie USA i Rosja, czyli kraje mające odpowiednio 330 i 145 milionów ludzi. W statystyce średniej śmiertelności za ostatnie 7 dni na 1 milion mieszkańców jesteśmy na 5 miejscu na świecie.
Władza nie ma odwagi ani zamknąć np. resturacji ani też wprowadzić zasady, że tylko osoby szczepione mają prawo z nich korzystać. PiS schlebiając antyszczepionkowej tępocie nie robi dokładnie nic, by tą straszną statystykę zmienić. Problemem jest nie tylko jednak PiS, ale – szerzej – polska prawica, której konserwatyzm już do końca pomylił się ze wstecznictwem i zwykłą ciemnotą. W świątecznym numerze tygodnika Do Rzeczy czytam oto dwustronicowy wywiad z mec. Schrammem, który w rozmowie stwierdza, że do śmierci na COVID przyczynia się „stosunek emocjonalny” do koronawirusa. Dziennikarz rzecz jasna nie zadaje mu ani w tym momencie, ani w żadnym innym jakiegokolwiek trudnego pytania.
Nie sądzę by miało to jakieś większe znaczenie, ale tym niemniej skoro już sporo osób czyta to, co piszę namawiam wszystkich Państwa do trzech rzeczy.
Po pierwsze do szczepiania się i do rozsądnego zachowania (unikania dużych skupisk, masowych imprez, stosowania masek etc.)
Po drugie do nie ulegania terrorowi wszelkiej maści fanatyków i durniów opowiadających o tym jak to wymogi sanitarne to „sanitaryzm” i dyskryminacja. Dyskryminacja ma miejsce otóż wówczas, gdy ktoś ma mniej praw z powodów tego, na co wpływu nie ma (pochodzenia, koloru skóry). Gdy ktoś ma mniej praw bo jest zbyt głupi by się szczepić to żadną dyskryminacją to nie jest.
I wreszcie po trzecie do odwagi nazywania polityków, publicystów i osób publicznych, które same się zaszczepiwszy równocześnie szczują przeciw szczepieniom tym, czym w istocie są czyli moralnymi degeneratami.

Dane za: https://www.worldometers.info/coronavirus/
Zostaw komentarz