Ponownie informujemy P.T. Czytelników że idąc trop w trop za swym pedagogicznym guru B. Śliwerskim (który zamierzał do swojej bogatej już kolekcji dołączyć kolejny wielce zaszczytny tytuł dhc Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie) również Bronek Sitek tj. aktualny szefuncio RDN łasym swym oczkiem dostrzegł możliwość uzyskania takowego honorowego tytułu w Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie.
Wygłodniały kolekcjoner kolejnych tytułów dhc Bronek Sitek zapragnął jednak w sposób perwersyjny wręcz wymóc na władzach UWM przyznanie tegoż tytułu, który być może pozwoliłby mu przykryć jego drastycznie negatywny stosunek do aktualnej praworządności obowiązującej w RP. Osobowość w/w jako kandydata na uzyskanie tytułu dhc UW-M musi bowiem wzbudzać poważne wątpliwości natury etyczno-aksjologicznej.
Przypomnieć zatem należy w tym kontekście, że szef RDN (brutalnie nie przestrzegając porządku prawnego RP oraz wysoce pogardliwie łamiąc normy prawne obowiązujące wszelakie podmioty) tj. zamiast wyeliminować z grona jej członków osobę B. Śliwerskiego, który dopuścił się haniebnego naruszenia praw autorskich (na szkodę dr Józefa Wieczorka) i tym samym utracił conditio sine qua non posiadania nieposzlakowanej opinii; nadal tego nie czyni !!!! co pozostaje ewidentnym naruszeniem art. 231 § 1 k.k. bowiem dopuścił się karalnej bezczynności.
Wyrok w tej sprawie zapadł już ponad 2 lata temu tj. 31.01.2024r przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie. Zapytać zatem należy w tym miejscu co czyni w powyższej sprawie słynny pursuer z dawien dawna zawzięcie polujący na Zbynia Ziobrę; znaczy się największego gangstera wg polszewii HERR TUSSKA, a także definiowanego jako nieuchwytny fugitive. Odpowiedź oczywizda jest retorycznie negatywna bowiem nie podjął minister ZUPA w tym kierunku absolutnie żadnego działania. Sam zatem w sposób automatyczny podpada pod restrykcyjny w/w przepis art. 231§1 k.k. Identycznie zresztą jak kolejny lewacki szef resortu MNiSZW Marcinek Kulasek. Nie należy tegoż nazwiska absolutnie mylnie wyrażać……
Każdy z w/w pobierając wysokie apanaże finansowane z podatków obywateli TENKRAJU w sposób absolutnie niepodważalny dopuszcza się prawnie karalnej bezczynności !!!!!
Aktualnie ponaglając ministra Zupę dosłownie kopem w dooope możemy mu podpowiedzieć, że Bronek Sitek zlokalizowany jest w pałacu im. Jóźka Stalina. Zatem sprawne milicjanierskie zbiry Qurfińskiego winny go błyskawicznie zakuć w dyby (co jak ostatnio pokazały doskonale potrafią), służby podległe Zupie ogłosić stosowne zarzuty i skierować akt oskarżenia do sądu, a sąd wydać surowy wyrok.
Z całkowicie niezrozumiałych względów Zupa tego nie czyni, a mógłby ogłosić sukces w ściganiu przestępców skoro ze Zbyniem Ziobro takiego sukcesu nie odnotowuje. Czegoś nie rozumiecie????
Ograniczony pojemnością swojego czerepu rektorek z prowincjonalnej uczelni ochotnie zareagował na takowe w/w sitkowe oczekiwania w myśl starorzymskiej zasady: do ut des, czyli ja ci coś daję, aby w rewanżu także coś konkretnego uzyskać.
Z insynuacyjnym natomiast oburzeniem zareagował na niezwykle krytyczne odniesienie się do tej procedury wywodząc fałszywie i obłudnie, że są te negatywne opinie podyktowane interpersonalną animozją……….. Sukursywnie posiłkuje się rektorek argumentacją, że dosłownie wszyscy uprawnieni pracownicy UW-M jednogłośnie wnioskują o doprowadzenie procedury przyznania dhc dla Sitka do jej finalizacji.
Konkretyzując niniejszy przypadek w rozumieniu rektorka: dostaniesz Sitku w UW-M tytuł dhc, a w zamian swymi łaskawymi oczętami spoglądać będziesz na habilitacje i tytuły profesorskie naszych pracowników. Czy ktuś, cuś tego w tym momencie nie rozumie…… ?????? Prawda jakie to proste i oczywiste ?????
Wszelakie ewentualne zaprzeczenia tejże oczywistości przez rektorka i są warte wyłącznie funta kłaków. W swoim egotycznym zadufaniu w/w uważa opinię publiczną jako stado bezrozumnych kmiotów pozbawionych możliwości logicznego rozumowania i wyciągania stosownych wniosków.
Pora zatem w tym miejscu wyjaśnić zasadność użycia takiego cuś niecuś zmodyfikowanego określenia odnoszącego się do słynnych biblijnych miast.
Dla większości czytających tenże felieton absolutnie zbytecznym jest bliższe wyjaśnianie na czym polega przywołanie do zaistniałych zdarzeń w tychże miastach tj. SODOMY i GOMORY. Czynimy to jednak z uwagi na czytających nas także ateistów czy wyznawców innego niż chrześcijański fideizm.
Otóż w Sodomie i Gomorze zapanował w czasach Abrahama totalny upadek obyczajów oraz brak poszanowania prawa. Pan Bóg zamierzał zatem całkowicie je unicestwić, jednakże Abraham wnosił do Boga usilne błagania o nieczynienie tej katastrofy bowiem żyją w nich także uczciwi ludzie licytując kolejno coraz mniejsze liczby od 50 do 10. Niestety takiej nie znaleziono, a jedynym sprawiedliwym był Lot.
Sodoma i Gomora uległy zresetowaniu.
Przypominamy zatem, że także w UW-M w Olsztynie identycznie jak w przypadku Sodomy i Gomory nie znalazł się jakikolwiek uczciwy jego pracownik, który raczyłby zaoponować przeciwko kandydaturze B. Sitka do otrzymania dhc.
Jeszcze gorzej sytuacja przedstawia się w Radzie Doskonałości Naukowej całkowicie nie dostrzegającej haniebnego zachowania jednego z ich grona tj. Bogusia Śliwerskiego, który naruszył cudze prawa autorskie. Dosłownie nikt do dnia dzisiejszego nie stosuje wobec tego łajdackiego łachudry i pospolitego złodziejaszka jakiegokolwiek ostracyzmu, ani nie składa do szefa RDN wniosku o wykreślenie go z listy jej członków. HAŃBA po trzykroć HAŃBA i kosmiczny wręcz SKANDAL !!!!!
Nie funkcjonujemy jednak jako społeczność TENKRAJU w oderwaniu od społeczno-politycznych zachowań. Różniaste polityczne POlszewickie ELYTY usiłują w bezczelny sposób dokonywać samozwańczej gradacji intelektualnej obywateli RP uznając (wg nich rzekomo niepodważalnie), że ich posiadany ętelekt, sposób zachowania oraz lewacka aksjologia uprawnia ją ponoć do utożsamiania się z kanonami reprezentowanymi przez IZBĘ LORDÓW.
Mylny błąd; używając bolkowego ozora: takową elytę można wyłącznie w automatyczny sposób kojarzyć z IZBĄ WYTRZEŹWIEŃ.
Wszak stan umysłowy POlszewickich czerepów (pozbawionych wystarczającej ilości szarych komórek) jest aktualnie tego rodzaju, że najzagorzalsi ich przedstawiciele są od jutra bezkrytycznie autentycznie gotowi z mlaskaniem konsumować różnorakie odchody albowiem ich fuhrer złożył im bezgraniczne (aczkolwiek co oczywiste fałszywe) zapewnienie, że tego rodzaju przez nich spożyta spyża jest niezmiernie smaczna i zdrowa !!!!!!!
Wbija im HERR TUSSEK permanentnie do tych czerepów jedyną sprawdzoną już onegdaj przez Josefa Goebbelsa wskazówkę, że kłamstwo wielekroć powtarzane przeistacza się poniekąd w automatyczny sposób w najprawdziwszą prawdę pozwalając wszem i wobec oznajmiać, że moja racja jest mojsza……
Przedstawiony wyżej stan oczywistej anormalności TENKRAJU winien zatem spowodować ustawiczne bicie w dzwony oraz podnoszenie permanentnego LARUM bowiem aktualnie mamy właśnie do czynienia z Sodomią i Gomorią…….
Sanacji jednak brak czego dobitnym przykładem jest postępująca patologia domeny akademickiej.
I to byłoby na tyle jak onegdaj konkludował śp. prof. J.T. Stanisławski.
21.05 2026
fot. pixabay
Zostaw komentarz