Z niemieckiej prasy: zanik naszego zaangażowania w losy wojny na Ukrainie – to także objaw wśród innych państw!
Według ostatnich doniesień niemieckiej prasy – główne przesłanie ONZ (na podstawie spotknia 12-go września 2023) brzmi: „świat ma inne problemy niż wojna na Ukrainie!”
Z gorliwościa jest w mediach podkreślane, że dotychczasowe, przytłaczające wsparcie światowej społeczności zaczyna słabnąć po niespełna dwóch latach. To tak „slodko” brzmi w uszach niemieckiego czytelnika, usprawiedliwia bowiem ślamazarność i niezdecydowanie rządu berlińskiego w sprawie pomocy wojskowej walczącej Ukrainie.
W artykule na t-online.de z dnia 20.09, 23 autor Bastian Brauns stara się przekonać o gasnącym zainteresowaniu tematem wojny wśród polityków zgromadzonych na spotkaniu ONZ. Nie da się tu pominąć zdania: „Inne problemy przeważają nad tym tematem” (…) „W Nowym Jorku wiele mówi się o tak zwanym globalnym południu, o państwach, które często są krajami wschodzącymi i rozwijającymi się. Innymi słowy, o narodach, które przez dziesięciolecia i stulecia były wyzyskiwane i pozostawiane w tyle przez kraje bogate”. Antykapitalistyczna wypowiedź prezydenta Brazylii Luli, który uderza w świat zachodni obwiniając go o protekcjonowanie bogatych krajów – jest dla niemieckiego autora artykułu zapowiedzią „nowego trendu” w polityce amerykańskiej – a zwłaszcza – niemieckiej. Bastian Brauns nie omieszkał też zamieścić komantarza: „Sala (ONZ) jest wypełniona po brzegi, gdy Lula kończy swoje przemówienie rozlegają się oklaski. „
Autor artykułu, relacjonując przebieg tego szczytu – mówi o obecnej w przemówieniu prezydenta Bidena „perspektywie rozmów pokojowych” Tak to zabrzmiało: „ W ostatnim punkcie swojego przemówienia prezydent USA w końcu doszedł do swojej głównej troski, wojny przeciwko Ukrainie. Znacznie później niż w zeszłym roku”. Do początkowych słów Bidena, otwierających obrady Zgromadzenia Ogólnego ONZ, że „Rosja rażąco naruszyła podstawowe zasady Karty Narodów Zjednoczonych” odnosi się autor w ten sposób: Biden oskarża Rosje, wspiera Ukrainę ; „Jak każdy naród na świecie, Stany Zjednoczone chcą zakończenia tej wojny” i : „Zdecydowanie wspieramy Ukrainę w jej wysiłkach na rzecz dyplomatycznego rozwiązania, które stworzy sprawiedliwy i trwały pokój”- ale podkreśla, że tu pojawia się pierwszy raz u Bidena słowo „dyplomacja” . To wymienione przez prezydenta USA słowo – interpretuje autor jako chęć otworzenia przez prezydenta USA „okienka na mozliwość dialogu z Kremlem”.
Również „Frankfurter Rundschau” z 20.09.23 zamieszcza w artykule „Wojna na Ukrainie przyćmiewa Zgromadzenie Ogólne ONZ. Ale prezydent USA Joe Biden dostrzega inne zagrożenia na horyzoncie.” – „coś” w rodzaju „usprawiedliwienia” niemieckiej postawy wyczekiwania wobec toczącej się wojny. Autor pisze: „W głośnym przemówieniu na forum ONZ we wtorek Joe Biden powtórzył swój apel do światowych przywódców. Prezydent USA powiedział, że muszą oni zrobić wszystko, co w ich mocy, aby pomóc Ukrainie odeprzeć rosyjską inwazję. Miało to miejsce w czasie, gdy w USA i za granicą pojawiają się oznaki słabnącego poparcia dla dalszych dużych pakietów pomocowych dla Kijowa”. Wymienienie przez autora artykułu inne, jakby równoległe do tematu pomocy Ukrainie tematy, które znalazły się w przemówieniu Bidena, jak: zmiany klimatyczne, sztuczna inteligencja, prawa człowieka, czy rozprzestrzeniania broni jądrowej i terroryzmu – miały zdaniem dziennikarza niemieckiej gazety FAZ przekonać czytelnika, że „nie tylko u nas zanika zaangażowanie w losy tej wojny….”
Taki sam pogląd można znaleźć w innej, niemieckiej gazecie „Berliner Zeitung” z dnia 12-go września. W artykule „Nowe badanie: Niemcy szczególnie sceptyczni wobec pomocy dla Ukrainy” autorstwa Thomasa Fassbendera można też przeczytać. że: „ Czasopismo Foreign Affairs twierdzi, że poparcie dla Ukrainy na Zachodzie może się jeszcze bardziej zmniejszyć.”
Słowa dezaprobaty dla pomocy Ukrainie wygłosiła (we wrześniu tego roku) w niemieckiej przestrzeni publicznej neokomunistyczna polityk partii Lewicy Sahra Wagenknecht. Skrtykowala ona ostro niemieckie deklaracje pomocy dla Ukrainy. Powiedziała dla Deutsche Presse-Agentur w Berlinie wprost: „ Ukraina w coraz większym stopniu staje się studnią bez dna dla podatników w Niemczech i Europie”. (..) „W tym kraju sygnalizacja świetlna rządzi czerwonym ołówkiem, ale wydaje się, że nie ma żadnych ograniczeń dla pomocy dla Ukrainy, która w dużej mierze składa się z broni. „
Tak więc przeciętny obywatel tego kraju nie musi się zbytnio wysilać nad odpowiedzią, czy rząd nad Sprewą powinien wysyłać potrzebną Ukrainie broń, czy w dalszym ciągu być pasywnym, bo taki trend zaczyna panować także w innych krajach, zwłaszcza w Ameryce ?
Bibliografia:
UN: Ukraine rückt bei den Vereinten Nationen in den Hintergrund (t-online.de)
Neue Studie: Deutschland besonders skeptisch, was Ukraine-Hilfe betrifft (berliner-zeitung.de)
UN: Ukraine rückt bei den Vereinten Nationen in den Hintergrund (t-online.de)
Joe Biden warnt Vereinte Nationen vor Aggressionen der Zukunft | Politik (fr.de)
Ukraine: Wagenknecht: Ukraine-Hilfen für Steuerzahler untragbar | ZEIT ONLINE7.
Zostaw komentarz