Na włoskiej wyspie Lampedusa kłębią się tysiące migrantów napływająccyh na różnych sprzętach z wybrzeży Afryki północnej. Wezwana na wyspę przez premier włoskiego rządu Giorgię Meloni przybyła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Zapowiedziała „zwiększenie nadzoru” nad wyprawami morskimi migrantów do Europy i wezwała inne państwa UE do odciążenia Włoch poprzez przyjmowanie migrantów. W ten sposób dała przemytnikom ludzi wyraźny sygnał, że mogą rozkręcać swoje biznesy – UE będzie przyjmować.

Problem nielegalnych migrantów, można by – moim zdaniem -tak rozwiązywać:
1. UE ogłasza, że proceder przemytu nielegalnych migrantów do Europy jest działaniem przestępczym zagrażającym bezpieczeństwu Europy;
2. uznaje organizatorów przerzutu migrantów za przestępców, których będą ścigać organy policyjne wszystkich państw UE, delegalizuje organizacje „pozarządowe” ułatwiające przerzuty nielegalnych migrantów, konfiskuje ich majątki;
3. zobowiązuje państwa, których obywatele nielegalnie napływają do Europy, aby zlikwidowały ośrodki organizujące ten napływ, niszczyły środki transportu morskiego służące do przemytu, zapowiadając użycie sankcji, jeśli tego nie zrobią;
4. państwa UE, które chcą przyjmować migrantów spoza Europy uruchomią na terenie Afryki i Azji punkty przyjmowania wniosków od chcących migrować do UE prezentując kryteria jakie muszą spełniać migranci, aby otrzymać wizę;
5. zostają ustanowione warunki jakim muszą odpowiadać migranci znajdujący się już na terenie UE (znajomość języka, historii, stałe źródło utrzymania) i przeprowadzone będą działania sprawdzające oraz odsyłanie niespełniających tych warunków do krajów pochodzenia;
6. UE rozważy czasowe zawieszenie funkcjonowanie strefy Schengen, wprowadzi kontrole na granicach wewnątrz unijnych;
7. zastosuje się kompletne zabezpieczenia granic zewnętrznych UE przegrodami i kontrolą ruchu na granicach morskich. Będą zawracane jednostki z migrantami płynące do Europy, a po odeskortowaniu do miejsc wypłynięcia te łodzie/statki będą niszczone, będą karane surowymi sankcjami państwa, których funkcjonariusze uczestniczą w przerzucaniu nielegalnych migrantów.

Można chyba założyć, że zastosowanie przedstawionych powyżej środków pozwoliłoby z czasem ucywilizować proces migrowania do Europy. Zdaję sobie sprawę, że z racji na stan umysłów unijnych decydentów politycznych ich zastosowanie jest niemożliwe.

Istnieje powiedzenie, że trudne czasy formują silnych ludzi, silni ludzie tworzą łatwe czasy, a łatwe czasy tworza słabych ludzi. UE jest zamożna, żyje się w niej dostatnio, ale dziś kierują Unią słabi przywódcy, nadchodzą trudne czasy….

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych, nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.