Państwo policyjne to system rządów, w którym władza państwowa stosuje represje wobec obywateli, a jednostka nie ma zapewnionej ochrony przed aparatem przymusu.
Takie państwo charakteryzuje się skupieniem w rękach „władcy” pełni władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, przy czym administracja działa w jego interesie, a nie obywateli. Obywatel ma ograniczone prawa i nie jest chroniony przed działaniami aparatu przymusu państwowego. W państwie policyjnym administracja państwowa pełni funkcje wewnętrznego zarządu państwa, decydując o sposobie sprawowania władzy, stanowieniu prawa i wykonywaniu wymiaru sprawiedliwości.
Powyższa charakterystyka odpowiada sytuacji jak ukształtowała się w Polsce pod rządami koalicji 13XII. „Władca” premier ośwaidcza, że podległy mu aparat państwowy będzie łamał prawo. Mimo tego groźnego wymiaru wszystkie działania rządzących (np. Akademia Wymiaru Sprawiedliwości) są realizowane wyjątkowo nieudolnie a nawet komicznie.
Dlatego też w przestrzeni medialnej pojawiły się porównania ekipy obecnie rządzącej do gangu Olsena przestępców fajtłapów z duńskiego serialu komediowego. Gdyby więc nie to, że sprawa jest poważna, chodzi o państwo polskie i jego funkcjonowanie, można by powiedzieć, że mamy kabaret policyjny!
Niestety ten kabaret może zakończyć się niewesoło!
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz