Jeżeli premier mówi publicznie, że otrzymał od szefa CIA precyzyjny raport o poważnych zagrożeniach dla Polski i wschodniej flanki NATO, to nie jest już temat bieżącej polityki. To sprawa bezpieczeństwa państwa.
Donald Tusk powinien natychmiast zwołać spotkanie szefów klubów parlamentarnych i przedstawić informację o sytuacji.
Odpowiedzialne siły polityczne muszą wiedzieć, jaki jest poziom gotowości Wojska Polskiego i służb, czy wzmocniono ochronę granicy oraz infrastruktury krytycznej i czy państwo jest przygotowane na prowokacje, sabotaż, cyberataki i działania hybrydowe.
W takich chwilach państwo musi mieć plan na pierwszą godzinę, pierwszą dobę i kolejne tygodnie kryzysu.
Pod koniec 2021 roku, gdy narastało zagrożenie ze Wschodu, w ciągu 6 dni odwiedziłem 11 państw. Ostrzegaliśmy sojuszników, przekonywaliśmy i budowaliśmy wspólne stanowisko. Bo bezpieczeństwa Polski nie buduje się konferencją prasową. Buduje się je silną armią, sprawnymi służbami, aktywną dyplomacją i mocnymi sojuszami.
Jeżeli dziś sytuacja jest rzeczywiście tak poważna, premier powinien uruchomić podobną ofensywę dyplomatyczną i zabiegać o konkretne decyzje NATO: większą obecność wojskową, silniejszą obronę powietrzną i ochronę infrastruktury krytycznej.
Nie wolno natomiast budować atmosfery lęku bez pokazania Polakom planu i sprawczości państwa. Strach i chaos są paliwem dla radykałów, teorii spiskowych i polityki Grzegorza Brauna.
Naszą odpowiedzią musi być silne i przewidywalne państwo. Rozwój Plus chce być tamą dla chaosu i radykalizmu — w polskim rządzie i polskiej polityce.
Foto: Facebook / Mateusz Morawiecki
Autor: Mateusz Morawiecki
Polski menedżer, bankowiec i polityk. Prezes Rady Ministrów w latach 2017-2023. Poseł na Sejm RP, były wiceprezes PiS. Prezes stowarzyszenia Rozwój Plus.
Zostaw komentarz