Wiele wskazuje na to, że wkrótce zapadnie decyzja o wejściu wojsk na Ukrainę.
Tzn ona już zapadła, ale mówimy o rozkazie „wymarszu”.
Zostanie to poprzedzone „spreparowaną” akcją, aby uzasadnić „tępemu społeczeństwu”, że nie ma innego wyboru?
Nie wiem. I tak mają nas tam gdzie nawet pejs nie dochodzi więc może i o to się nawet nie będą starać.
Każdy wie na kogo głosował i powinien być konsekwentny.
Wybierałeś PIS, KO, to dzielnie teraz w kamasze bronić „wolnego świata”.
Będziesz miał, miała doskonałą okazję pokazać jaki jesteś, jaka jesteś dzielna nie tylko przed telewizorem.
Przy okazji zmniejszyć wysokość wypłacanych emerytur i przeznaczyć to na armię.
Ty nie możesz już walczyć, dołożyć się do wysiłku wojennego, to oddaj swojego syna, córkę.
Masz tylko jedno dziecko? No to przykro będzie jak urwie mu nogę czy odstrzelą mu głowę, nie?
No, ale chyba nie chcesz aby ktoś, kto się sprzeciwiał wojnie i braniu w tej awanturze udziału ponosił konsekwencje za Twoje wybory. To takie nieuczciwe nie?
Sikorski ma dwóch synów, którzy będą walczyć „o wolny świat” w bunkrze na tyłach (jakbyś nie wiedział kim są to poszukaj informacji o nich).
Tusk zapewne wyśle dwie swoje niezdary życiowe daleko od frontu. Hołownia w Szwajcarii (ONZ) będzie dumnie wspierał swoją żonę w walce z wrogiem. Kosiniak Kamysz z wypasionym plecakiem ucieczkowym równie szybko się zawinie z Polski. Jako lekarz poradzi sobie gdzieś daleko od Polski.
Większość ludzi jest bardzo odważna, dzielna tylko, kiedy czuje, że ktoś nie wjedzie im gwałtownie na chatę o 4 nad ranem.
Ludzie są bardzo odważni, bojowi, … tylko kiedy sądzą, że kogoś powstrzymuje aktualnie obowiązujące prawo, działające nadal służby (policja, sądy, …).
… ale jak zgaśnie światło, zrobi się chłodno, nieprzyjemnie wokoło, niepewnie, … to te wszystkie dzielne dziś lwiątka zamienią się w zalęknone o swój los zajączki
Nawet ci z milionami na koncie, z papierami sędziów i prokuratorów, ważni policjanci i urzędnicy, … w obliczu chaosu, wojny nie będą już tacy odważni.

Autor: Diario
Zostaw komentarz