Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję ministra nauki o odwołaniu prof. Piotra Borka z funkcji rektora Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. 30 września 2026 roku profesor pojawił się na uczelni. Ministerstwo nie uznaje jednak sprawy za zakończoną i analizuje możliwość wniesienia skargi kasacyjnej do NSA.

Jeden wyrok, dwa stanowiska

29 września 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę prof. Piotra Borka dotyczącą decyzji ministra nauki o odwołaniu go z funkcji rektora UKEN.

Wyrok uchyla decyzję ministra. Nie jest jednak prawomocny.

30 września prof. Borek pojawił się w budynku UKEN. Według informacji przekazanych przez uczelnię rozpoczął wykonywanie obowiązków rektora. Uczelnia powołuje się przy tym na opinie prawne, zgodnie z którymi orzeczenie WSA pozwala mu na podjęcie obowiązków.

Ministerstwo Nauki prezentuje odmienne stanowisko i analizuje dalsze kroki procesowe. To właśnie skutki prawne wczorajszego orzeczenia są obecnie najważniejszym punktem sporu.

Odwołanie rozpoczęło się jeszcze w 2024 roku

Historia postępowania sięga 2 września 2024 roku. Wtedy wszczęto procedurę dotyczącą odwołania prof. Borka na podstawie art. 432 ust. 5 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.

13 czerwca 2025 roku minister nauki wydał decyzję o odwołaniu rektora.

W uzasadnieniu wskazano m.in. na zarzucane naruszenia przepisów Kodeksu pracy dotyczących praw pracowniczych oraz uprawnień związków zawodowych. Minister określił je jako „uporczywe i rażące naruszenie” prawa.

Borek zakwestionował decyzję i wystąpił o ponowne rozpatrzenie sprawy. Minister podtrzymał swoje stanowisko. Sprawa trafiła więc do WSA w Warszawie.

„Uporczywe” i „rażące” – kluczowe rozróżnienie

W dokumentach dotyczących postępowania pojawia się ważne rozróżnienie dotyczące charakteru zarzucanych naruszeń.

W opinii KRASP z października 2024 roku wskazywano na liczne naruszenia praw pracowniczych i możliwość zakwalifikowania części zachowań jako uporczywego naruszania prawa. Jednocześnie w dokumencie wskazano ograniczenia dotyczące jednoznacznego zakwalifikowania ich jako rażących.

To istotne, ponieważ ustawowa przesłanka odwołania rektora wymaga spełnienia określonych warunków. Samo stwierdzenie naruszenia prawa nie przesądza automatycznie o zasadności zastosowania tego szczególnego trybu.

Wcześniejsze sprawy przed NSA

W maju 2026 roku Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznawał wcześniejsze sprawy dotyczące dostępu do informacji publicznej.

Według opisu tych rozstrzygnięć NSA potwierdził wystąpienie naruszenia prawa, ale w konkretnych sprawach odmiennie ocenił jego charakter, uznając, że nie było ono rażące.

Nie oznacza to, że wszystkie zarzuty wobec prof. Borka zostały przez sądy odrzucone. Pokazuje natomiast, że w kolejnych postępowaniach istotna była nie tylko kwestia samego naruszenia przepisów, ale także jego prawna kwalifikacja.

Ministerstwo nie zamyka sprawy

Resort Nauki oczekuje na pisemne uzasadnienie wyroku WSA. Następnie ma zdecydować o dalszym postępowaniu, w tym o ewentualnej skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Oznacza to, że wczorajsze rozstrzygnięcie może nie być ostatnim etapem sądowego sporu.

Bernacki komentuje wyrok

Do orzeczenia odniósł się senator Włodzimierz Bernacki.

W serwisie X napisał:

„Dzisiejszy wyrok WSA w Warszawie to ważna wiadomość dla całej społeczności UKEN.”

Bernacki wyraził również nadzieję na stabilizację i spokojną pracę Uniwersytetu. Jego komentarz został odnotowany w dzisiejszych publikacjach medialnych.

Mandat wybrany przez społeczność akademicką

Prof. Piotr Borek został ponownie wybrany na rektora UKEN w marcu 2024 roku. Jego druga kadencja miała rozpocząć się 1 września 2024 roku i trwać do 31 sierpnia 2028 roku.

Procedura administracyjna dotycząca jego odwołania rozpoczęła się jednak już we wrześniu 2024 roku.

Powstał w ten sposób konflikt pomiędzy mandatem uzyskanym w wyborach uczelnianych a kompetencją ministra wynikającą z ustawy.

Oś czasu

2 września 2024 r. – wszczęcie postępowania w sprawie odwołania prof. Borka.

2 października 2024 r. – opinia KRASP dotycząca postępowania.

13 czerwca 2025 r. – decyzja ministra o odwołaniu rektora.

Listopad 2025 r. – faktyczne przejęcie obowiązków rektora przez Wojciecha Bąka.

15 maja 2026 r. – rozstrzygnięcia NSA dotyczące wcześniejszych spraw związanych z dostępem do informacji publicznej.

29 września 2026 r. – WSA w Warszawie uchyla decyzję ministra.

30 września 2026 r. – prof. Borek pojawia się w UKEN; ministerstwo analizuje dalszą drogę prawną.

Co teraz?

Dalszy rozwój sytuacji zależy przede wszystkim od pisemnego uzasadnienia wyroku WSA oraz decyzji Ministerstwa Nauki dotyczącej ewentualnej skargi kasacyjnej.

Jednocześnie na uczelni pozostaje do rozstrzygnięcia szereg praktycznych kwestii dotyczących wykonywania kompetencji rektora i funkcjonowania władz UKEN.

To dlatego dzisiejszy dzień nie kończy sporu. Zmienia jedynie jego punkt ciężkości.

Najważniejsze pozostaje prawo

Wczorajszy wyrok jest istotnym rozstrzygnięciem dla prof. Piotra Borka, ale nie zamyka całej historii postępowań dotyczących UKEN.

Sąd uchylił decyzję ministra. Teraz kluczowe będzie poznanie pełnego uzasadnienia oraz stanowiska resortu.

Jeżeli sprawa trafi do NSA, to właśnie tam może zapaść kolejne rozstrzygnięcie dotyczące granic ingerencji ministra w funkcjonowanie władz uczelni.

Dla społeczności UKEN najważniejsze jest jedno: po miesiącach sporu potrzebne jest jasne i ostateczne rozstrzygnięcie prawne, które zakończy niepewność wokół kierowania Uniwersytetem.