Chyba wszystko już było?
Księżyc, gwiazdy, tęsknota…
Powkładane do wierszy
serca wiernym pragnieniem…
Wymyśliłam nam miłość
Szczęście śni w miękkich strofach…
Bądź ostatnim po pierwszym
Ziemią, Niebem, spełnieniem…
Nowych słów potrzebuję
Niech ułożą się zgrabnie
w taki pejzaż za oknem
życia wczesnej jesieni…
I to wszystko co czuję
niech opiszą najładniej
Nim rozmowy najsłodsze
w pocałunki czas zmieni…
fot. Andrzej Kaletyn
Zostaw komentarz