Sądząc po tym, jak głosowali senatorowie PiS ws. nowelizacji ustawy o SN, wspierając poprawki zgłoszone przez opozycję, wygląda na to, że PJK postanowił „zdradzić” pana Zbyszka i jego suwerennościową retorykę.
Oczywiście może to być jedynie operacja mająca zdezorientować KE, której przewodnicząca akurat przybywa do Warszawy.
Jeśli jednak w Sejmie PiS z pomocą części opozycyjnych posłów podtrzyma senackie poprawki, wówczas pan Zbyszek będzie miał do wyboru dwie opcje:
1) walnąć pięścią w stół, oskarżyć PJK o „zdradę” narodowych interesów i pójść wreszcie na swoje polityczne poletko, które już uprawiał w l. 2011-14;
2) ogłosić, że nic się nie stało, bo w trzecim (a może już czwartym?) etapie „reformy” wymiaru sprawiedliwości, której pozostaje głównym architektem, te w sumie drobne szczegóły organizacji wewnętrznej SN zostaną po raz kolejny poprawione.
Autor: prof. Antoni Dudek
Polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Zostaw komentarz